Nowy Testament na współczesny język polski, 1991

Ewangelia Mateusza

Rozdział 7

1Nie osądzajcie innych, aby Bóg was nie osądził,  2bo jak wy osądzacie, tak samo będziecie osądzeni; jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą.  3Dlaczego dostrzegasz źdźbło w oku swego brata, a belki w swoim nie widzisz?  4Jak możecie mówić do brata: Pozwól, że wyjmę ci źdźbło z oka, skoro w twoim tkwi belka?  5Obłudniku! Najpierw wyjmij belkę z własnego oka, a wtedy poprawi ci się wzrok i będziesz mógł usunąć źdźbło z oka swojego brata.  6Tego, co święte nie dawajcie psom, nie rzucajcie pereł przed świnie, bo najpierw je podepczą, a potem odwrócą się i pogryzą was.  7Proście, a dostaniecie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a otworzą wam.  8Bo ten, kto prosi - otrzymuje, kto szuka - znajduje, a temu, kto puka - otwierają.  9Czy jest wśród was człowiek, który dałby synowi kamień, gdy prosi o chleb?  10Albo węża, gdy prosi o rybę?  11Jeśli więc wy, choć nie jesteście dobrzy, dajecie swoim dzieciom rzeczy dobre, to tym bardziej wasz Ojciec w niebie da rzeczy dobre tym, którzy go proszą.  12A więc postępujcie z ludźmi tak, jak byście chcieli, żeby oni z wami postępowali, bo taki jest sens Prawa i proroków.  13Wchodźcie przez ciasną bramę, bo szeroka brama i wygodna droga prowadzi do zguby, a wielu nią idzie.  14Natomiast ciasna brama i wąska droga prowadzi do życia, ale niewielu ją znajduje.  15Miejcie się na baczności przed fałszywymi prorokami, którzy przychodzą do was w owczej skórze, choć w istocie to drapieżne wilki.  16Poznacie ich po tym, jakie przynoszą owoce. Czy z głogu można zrywać winogrona albo figi z ostu?  17Tylko szlachetne drzewo rodzi dobre owoce, a dzikie rodzi złe.  18Jak szlachetne drzewo nie może rodzić złych owoców, tak dzikie drzewo nie może rodzić dobrych.  19Drzewo, które nie przynosi dobrych owoców, nadaje się tylko do wycięcia i spalenia.  20Tak więc poznacie ich po tym, jakie przynoszą owoce.  21Nie każdy, kto mówi do mnie: Ach, Panie, Panie! - dostanie się do Królestwa Bożego, lecz ten, kto wypełnia wolę mego Ojca, który jest w niebie.  22W dniu sądu wielu będzie mówić do mnie: Panie, czy nie prorokowaliśmy w twoim imieniu? Panie, czy nie ujarzmialiśmy demonów i czy w twoim imieniu nie dokonywaliśmy wielu cudów?  23Ale ja oświadczę: Nie znam was! Idźcie ode mnie wy, którzy dopuszczacie się bezprawia.  24A zatem każdy, kto słucha moich słów i zgodnie z nimi postępuje, podobny jest do człowieka mądrego, który zbudował sobie dom na skale.  25I chociaż potem spadł ulewny deszcz, wezbrały potoki i w dom uderzyła wichura, jednak nie zawalił się, bo był postawiony na skale.  26Natomiast ten, kto słucha tych moich słów, lecz według nich nie postępuje, podobny jest do człowieka głupiego, który zbudował sobie dom na piasku.  27A gdy spadł deszcz ulewny, potoki wezbrały i uderzyła wichura, dom zawalił się i legł w ruinie.  28. Tak zakończył Jezus swoje kazanie, a tłumy podziwiały jego naukę,  29. bo nie nauczał ich jak znawcy Prawa, ale jak ten, kto ma pełnię władzy. 
 

Prawa autorskie i szczegółowe informacje

© Towarzystwo Biblijne w Polsce, Warszawa, 1991

* Prezentowane treści należą do ich właścicieli i wydawców. Tekst pobrany z udostępnionych zasobów programu MyBible - www.ph4.org