Przekład Nowego Świata, 1997

Księga Powtórzonego Prawa

Autor:
Mojżesz, Jozue oraz inni pisarze lub redaktorzy na przestrzeni dalszych wieków (Pwt 3:14).
Czas:
(1) Opisywanych wydarzeń: 1404 r. p. Chr., tj. ostatni rok pobytu Izraela na pustyni (Pwt 1:5; 1Krl 6:1); (2) redakcji Księgi: mniejsze jednostki literackie mogły powstać w czasach Mojżesza, tj. 2. poł. XV w. p. Chr. (Lb 33:2; Pwt 31:24).
Miejsce:
Pustynia Araba, Moab, ziemie Izraela.
Cel:
Objaśnienie i uzupełnienie Prawa.
Temat:
Miłość do Boga najważniejszą sprawą życia.

Rozdział 1

1. Oto słowa, które Mojżesz wypowiedział do całego Izraela w regionie nadjordańskim na pustkowiu, na pustynnych równinach naprzeciw Sufu, między Paranem i Tofelem, i Labanem, i Chacerot i Di-Zahab;  2. od Horebu jedenaście dni drogą przez górę Seir do Kadesz-Barnea.  3. A w czterdziestym roku, w miesiącu jedenastym, pierwszego dnia tego miesiąca, przemówił Mojżesz do synów Izraela zgodnie ze wszystkim, co mu JAHWE nakazał w związku z nimi,  4. gdy on rozgromił Sychona króla Amorytów, który mieszkał w Cheszbonie, i Oga, króla Baszanu, który mieszkał w Asztarocie, w Edrei.  5. W regionie nadjordańskim w ziemi moabskiej Mojżesz począł objaśniać to prawo, mówiąc:  6. ”JAHWE, nasz Bóg, powiedział do nas na Horebie, mówiąc: ʼWystarczająco długo mieszkaliście w tym górzystym regionie.  7. Zawróćcie i wyruszcie, i udajcie się w górzysty region Amorytów i do wszystkich ich sąsiadów w Arabie, w górzysty region i do Szefeli, i Negebu, i na wybrzeże morskie, do ziemi Kananejczyków i do Libanu, i aż do wielkiej rzeki, rzeki Eufrat.  8. Oto ja kładę tę ziemię przed wami. Wejdźcie i posiądźcie ziemię, co do której JAHWE przysiągł waszym ojcom, Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, że da ją im oraz ich potomstwu po nichʼ.  9. ”I w tymże czasie tak do was przemówiłem: ʼNie jestem w stanie sam was nosić.  10. JAHWE, wasz Bóg, pomnożył was i oto jesteście dzisiaj jak gwiazdy niebios, tak liczni.  11. Oby JAHWE, Bóg waszych praojców, pomnożył was tysiąckrotnie i oby wam błogosławił, tak jak wam obiecał.  12. Jak mogę sam nieść wasze brzemię i wasz ciężar, i waszą kłótliwość?  13. Wybierzcie spośród swych plemion mężów mądrych i roztropnych oraz doświadczonych, żebym mógł ich ustanowić zwierzchnikami nad wamiʼ.  14. Wtedy odrzekliście mi, mówiąc: ʼRzecz, o której powiedziałeś, że ją dla nas uczynisz, jest dobraʼ.  15. Wziąłem więc zwierzchników waszych plemion, mężów mądrych i doświadczonych, i ustanowiłem ich zwierzchnikami nad wami, przełożonymi nad tysiącami i przełożonymi nad setkami, i przełożonymi nad pięćdziesiątkami, i przełożonymi nad dziesiątkami, i urzędnikami wśród waszych plemion.  16. ”I w tymże czasie zacząłem nakazywać waszym sędziom, mówiąc: ʼKiedy wysłuchujecie sprawy między swymi braćmi, macie rozsądzać w prawości między człowiekiem a jego bratem lub jego osiadłym przybyszem.  17. Nie wolno wam być stronniczymi w sądzie. Macie wysłuchać zarówno małego, jak i wielkiego. Nie wolno wam się ulęknąć człowieka, gdyż sąd należy do Boga; a sprawę, która jest dla was za trudna, macie przedłożyć mnie i ja jej wysłuchamʼ.  18. I w tymże czasie nakazałem wam wszystko, co macie czynić.  19. ”Potem wyruszyliśmy od Horebu i maszerowaliśmy przez całe to wielkie i straszliwe pustkowie, które widzieliście, idąc drogą górzystego regionu Amorytów, tak jak nam nakazał JAHWE, nasz Bóg; i w końcu przybyliśmy do Kadesz-Barnea.  20. Wtedy rzekłem wam: ʼPrzybyliście w górzysty region Amorytów, który daje nam JAHWE, nasz Bóg.  21. Oto JAHWE, twój Bóg, wydał ci tę ziemię. Wyrusz, weź ją w posiadanie, tak jak ci powiedział JAHWE, Bóg twoich praojców. Nie bój się ani się nie przerażajʼ.  22. ”Jednakże wy wszyscy podeszliście do mnie i powiedzieliście: ʼPozwól nam wysłać przed nami mężów, żeby nam zbadali tę ziemię i przynieśli nam wiadomość o drodze, którą mamy pójść, i o miastach, do których przyjdziemyʼ.  23. I było to czymś dobrym w moich oczach, tak iż wziąłem spośród was dwunastu mężów, po jednym z każdego plemienia.  24. Potem skręcili i udali się w górzysty region, i dotarli aż do doliny Eszkol, i zaczęli w niej przeszpiegi.  25. I wzięli w rękę nieco owocu tej ziemi, i przynieśli go nam, przynieśli nam też wiadomość, mówiąc: ʼZiemia, którą nam daje JAHWE, nasz Bóg, jest dobraʼ.  26. Lecz wy nie chcieliście tam pójść i zaczęliście się buntować przeciwko rozkazowi JAHWE, swego Boga.  27. I utyskiwaliście w swoich namiotach, mówiąc: ʼJAHWE nas znienawidził i dlatego wyprowadził nas z ziemi egipskiej, by nas wydać w rękę Amorytów, aby nas unicestwić.  28. Dokąd idziemy? Nasi bracia sprawili, że nasze serce stopniało, gdy powiedzieli: ”Lud to większy i roślejszy od nas, miasta wielkie i obwarowane pod niebiosa, a ponadto widzieliśmy tam synów Anakitów” ʼ.  29. ”Powiedziałem więc do was: ʼNie drzyjcie ani się nie lękajcie z ich powodu.  30. JAHWE, wasz Bóg, idzie przed wami. Będzie walczył za was stosownie do wszystkiego, co wam uczynił w Egipcie na waszych oczachʼ  31. oraz na pustkowiu, gdzie zobaczyłeś, jak JAHWE, twój Bóg, niósł cię – tak jak mężczyzna niesie swego syna – przez całą drogę, którą szliście aż do przybycia na to miejsceʼ.  32. Ale pomimo tego słowa nie wierzyliście JAHWE, swemu Bogu,  33. który szedł drogą przed wami, by wyszukać dla was miejsce, żebyście mogli rozbić obóz – nocą w ogniu, byście widzieli, jaką drogą macie iść, a za dnia w obłoku.  34. ”Przez cały ten czas JAHWE słyszał głos waszych słów. Oburzył się więc i przysiągł, mówiąc:  35. ʼŻaden spośród owych mężów z tego nikczemnego pokolenia nie zobaczy tej dobrej ziemi, którą przysiągłem dać waszym ojcom,  36. z wyjątkiem Kaleba, syna Jefunnego. On ją zobaczy i jemu oraz jego synom dam ziemię, po której stąpał, dlatego że całkowicie podążał za Jehową.  37. (Nawet na mnie JAHWE się rozsierdził z waszego powodu, mówiąc: ʼTy też tam nie wejdziesz.  38. Jozue, syn Nuna, który stoi przed tobą, on tam wejdzieʼ. Jego umocnił, gdyż on sprawi, że Izrael ją odziedziczy).  39. A wasze maleństwa, o których powiedzieliście: ”Staną się łupem! ”, i wasi synowie, którzy dzisiaj nie znają dobra ani zła – oni tam wejdą i właśnie im ją dam, i wezmą ją w posiadanie.  40. Wy zaś zmieńcie kierunek i wyruszcie na pustkowie drogą Morza Czerwonegoʼ.  41. ”Wtedy odrzekliście i powiedzieliście do mnie: ʼZgrzeszyliśmy przeciwko JAHWE. My zatem wyruszymy i będziemy walczyć zgodnie ze wszystkim, co nam nakazał JAHWE, nasz Bóg! ʼ Przypasaliście więc każdy swój oręż wojenny i uważaliście, że z łatwością wejdziecie na tę górę.  42. Lecz JAHWE rzekł do mnie: ʼPowiedz im: ”Nie wolno wam wyruszyć i walczyć – gdyż nie jestem pośród was – żebyście nie zostali pokonani przez waszych nieprzyjaciół” ʼ.  43. Mówiłem więc do was, a wy nie słuchaliście, lecz zaczęliście się buntować przeciwko rozkazowi JAHWE i gorączkować się, i usiłowaliście wejść na tę górę.  44. Wtedy Amoryci, którzy mieszkali na owej górze, wyszli naprzeciw was i ścigali was, jak to czynią pszczoły, i rozproszyli was w Seirze aż po Chormę.  45. Potem wróciliście i zaczęliście płakać przed obliczem JAHWE, ale JAHWE nie wysłuchał waszego głos ani nie nadstawił ku wam ucha.  46. Mieszkaliście zatem w Kadesz wiele dni – tyle dni, ile tam mieszkaliście. 
 

Prawa autorskie i szczegółowe informacje

Przekład Nowego Świata wykorzystywany przez Świadków Jehowy. Wersja z 1997 roku. Wydanie całej Biblii, zawierające tłumaczenie Pism Hebrajsko-Aramejskich (Starego Testamentu) oraz w niewielkim stopniu zrewidowaną wersję Chrześcijańskich Pism Greckich opublikowanych w roku 1994. Podstawa tłumaczenia Angielskie wydanie New World Translation
Prawo autorskie © 1997, Towarzystwo Biblijne i Traktatowe – Strażnica. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Copyright © 1997 by Watch Tower Bible and Tract Society. All rights reserved.

* Prezentowane treści należą do ich właścicieli i wydawców. Tekst pobrany z udostępnionych zasobów programu MyBible - www.ph4.org