Przekład Nowego Świata, 1997

Dzieje Apostolskie

Rozdział 16

1. Przybył więc do Derbe oraz do Listry. A oto był tam pewien uczeń imieniem Tymoteusz, syn wierzącej niewiasty, Żydówki, i ojca Greka;  2. cieszył się on dobrą opinią u braci w Listrze oraz Ikonium.  3. Paweł wyraził pragnienie, żeby z nim wyruszył, i wziąwszy go, obrzezał ze względu na Żydów, którzy byli w owych okolicach, bo wszyscy wiedzieli, że jego ojciec był Grekiem.  4. A gdy podróżowali przez miasta, przekazywali miejscowym do przestrzegania postanowienia powzięte przez apostołów i starszych, którzy byli w Jerozolimie.  5. Toteż zbory rzeczywiście utwierdzały się w wierze i dzień w dzień wzrastały liczebnie.  6. Oni zaś przeszli przez Frygię i krainę galacką, ponieważ duch święty zabronił im głosić słowo w okręgu Azji.  7. Potem, dotarłszy do Mizji, usiłowali pójść do Bitynii, lecz duch Jezusa im nie pozwolił.  8. Minąwszy więc Mizję, przybyli do Troady.  9. A w nocy Paweł miał widzenie: Jakiś mężczyzna, Macedończyk, stał i upraszał go, i mówił: ”Przepraw się do Macedonii i pomóż nam”.  10. Zaraz po tym jego widzeniu staraliśmy się udać do Macedonii, wnioskując, że Bóg nas wezwał, abyśmy im oznajmili dobrą nowinę.  11. Toteż wypłynąwszy w morze z Troady, popłynęliśmy prosto do Samotraki, a następnego dnia do Neapolis,  12. stamtąd zaś do Filippi – kolonii, która jest najważniejszym miastem okręgu Macedonii. Przebywaliśmy w tym mieście przez kilka dni.  13. A w dzień sabatu wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie, jak sądziliśmy, jest miejsce modlitwy: i usiadłszy, przemówiliśmy do zgromadzonych niewiast.  14. a przysłuchiwała się pewna niewiasta z Tiatyry, imieniem Lidia, sprzedawczyni Purpury i czcicielka Boga; Pan szeroko otworzył jej serce, aby zwracała uwagę na to, co mówi Paweł.  15. Kiedy ona i jej domownicy zostali ochrzczeni, prosiła, mówiąc: ”Jeśli osądziliście, że jestem wierna Panu, to wejdźcie do mego domu i się zatrzymajcie”. I wręcz przymusiła nas, żebyśmy weszli.  16. A zdarzyło się, gdyśmy szli na miejsce modlitwy, że spotkała nas pewna służąca, która miała ducha – demona wróżbiarstwa. Przynosiła ona swoim panom znaczny zysk uprawianiem sztuki przepowiadania.  17. dziewczyna ta chodziła za Pawłem i za nami, wołając tymi słowy: ”Ludzie ci są niewolnikami Boga Najwyższego, którzy wam ogłaszają drogę wybawienia”.  18. Czyniła tak przez wiele dni. W końcu Paweł, znużony tym, odwrócił się i rzekł do ducha: ”W imię Jezusa Chrystusa rozkazuję ci, żebyś z niej wyszedł”. I w tejże godzinie wyszedł.  19. Kiedy jej panowie spostrzegli, że przepadła ich nadzieja zysku, pochwycili Pawła i Sylasa, zawlekli ich na rynek do władców  20. i zaprowadziwszy ich do urzędników miejskich, powiedzieli: ”Ci ludzie wywołują w naszym mieście wielkie poruszenie, są bowiem Żydami  21. i ogłaszają zwyczaje, których nam nie wolno przyjmować ani praktykować, gdyż jesteśmy Rzymianami”.  22. I powstał przeciwko nim tłum, a urzędnicy miejscy, zdarłszy z nich szaty wierzchnie, nakazali ich bić rózgami.  23. A gdy zadali im wiele razów, wtrącili ich do więzienia, Rozkazując dozorcy więziennemu, aby ich bacznie pilnował.  24. Ten, otrzymawszy taki rozkaz, wtrącił ich do wewnętrznego więzienia i zakuł im nogi w dyby.  25. A mniej więcej o północy Paweł i Sylas modlili się i wysławiali Boga pieśnią, więźniowie zaś ich słyszeli.  26. Nagle nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi, tak iż się zatrzęsły fundamenty więzienia. Natychmiast też otworzyły się wszystkie drzwi, a więzy wszystkich się rozluźniły.  27. Dozorca więzienny, przebudziwszy się ze snu i ujrzawszy otwarte drzwi więzienia, dobył miecza i już miał się zabić, mniemając, że więźniowie zbiegli.  28. Ale Paweł zawołał donośnym głosem, mówiąc: ”Nie czyń sobie krzywdy, bo jesteśmy tu wszyscy!”  29. On więc poprosił o światła, wskoczył do środka i drżąc cały, upadł przed Pawłem oraz Sylasem.  30. A wyprowadziwszy ich na zewnątrz, powiedział: ”Panowie, co mam czynić, by dostąpić wybawienia?”  31. Oni rzekli: ”Wierz w Pana Jezusa, a zostaniesz wybawiony, ty i twój dom”.  32. I opowiedzieli słowo Pana jemu oraz wszystkim, którzy byli w jego domu.  33. On zaś wziął ich ze sobą w tejże godzinie nocy i obmył ich pręgi; a wszyscy – on i jego domownicy – zostali bezzwłocznie ochrzczeni.  34. I przyprowadził ich do swego domu, i zastawił przed nimi stół, i ze wszystkimi swymi domownikami wielce się radował z tego, że uwierzył Bogu.  35. Z nastaniem dnia urzędnicy miejscy wysłali liktorów, aby powiedzieli: ”Zwolnij tych ludzi”.  36. Toteż dozorca więzienny przekazał ich słowa Pawłowi: ”Urzędnicy miejscy wysłali ludzi, żebyście wy dwaj zostali zwolnieni. Teraz więc wyjdźcie i idźcie w pokoju”.  37. Ale Paweł rzekł do nich: ”Publicznie, bez osądzenia, wychłostali nas, ludzi będących Rzymianami, i wtrącili do więzienia, a te raz potajemnie nas wyrzucają? O, nie! Niech raczej sami przyjdą i nas wyprowadzą”.  38. A liktorzy przekazali te wypowiedzi urzędnikom miejskim. Ci się przestraszyli, usłyszawszy, że owi mężowie są Rzymianami.  39. Przyszli więc i upraszali ich, a wyprowadziwszy ich, poprosili, żeby odeszli z miasta.  40. Oni zaś, wyszedłszy z więzienia, poszli do domu Lidii, a gdy ujrzeli braci, udzielili im zachęty i odeszli. 
 

Prawa autorskie i szczegółowe informacje

Przekład Nowego Świata wykorzystywany przez Świadków Jehowy. Wersja z 1997 roku. Wydanie całej Biblii, zawierające tłumaczenie Pism Hebrajsko-Aramejskich (Starego Testamentu) oraz w niewielkim stopniu zrewidowaną wersję Chrześcijańskich Pism Greckich opublikowanych w roku 1994. Podstawa tłumaczenia Angielskie wydanie New World Translation
Prawo autorskie © 1997, Towarzystwo Biblijne i Traktatowe – Strażnica. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Copyright © 1997 by Watch Tower Bible and Tract Society. All rights reserved.

* Prezentowane treści należą do ich właścicieli i wydawców. Tekst pobrany z udostępnionych zasobów programu MyBible - www.ph4.org