Biblia Poznańska I, 1975

I Księga Królewska

Autor:
Autorzy i redaktorzy, kapłani i Lewici, związani z redakcją Księgi Powtórzonego Prawa. Tradycja żydowska wskazuje Jeremiasza.
Czas:
(1) Opisywanych wydarzeń: 971-853 r. p. Chr., tj. od śmierci Dawida do Jehorama i Achazjasza; (2) redakcji Księgi: okres Jozjasza (640-609 r. p. Chr.), Niewoli Babilońskiej (605-539 r. p. Chr.) lub perski (539-330 r. p. Chr.).
Miejsce:
Ziemia Izraela i Judy.
Cel:
Ukazanie narodowych skutków niewierności Bogu.
Temat:
Bóg konsekwentny w swoim planie zbawienia.

Rozdział 1

1. Król Dawid był starcem w podeszłym wieku. Okrywano go szatami, ale mimo to nie było mu ciepło.  2. Rzekli mu więc jego słudzy: - Trzeba, aby poszukano dla króla pana młodą dziewczynę, dziewicę, ażeby służyła królowi i aby go pielęgnowała. Będzie się kłaść na twoim łonie i będzie ciepło królowi panu.  3. Szukano więc pięknego dziewczęcia po całej ziemi izraelskiej i znaleziono Abiszag Szunamitkę. Wprowadzono ją do króla.  4. Dziewczę to było bardzo piękne. Pielęgnowała tedy króla i służyła mu. A król jej nie poznał.  5. Adonijja, syn Chaggity, przechwalał się mówiąc: - Ja zostanę królem. Nabył sobie rydwan i jeźdźców oraz pięćdziesięciu ludzi, którzy biegli przed nim.  6. Ojciec za swego życia nie zganił go i nie powiedział: ”Dlaczego tak postąpiłeś?” On także miał bardzo piękną postawę. [Chaggita] urodziła go po Abszalomie.  7. Przeprowadził on rozmowy z Joabem, synem Cerui, oraz kapłanem Ebjatarem i [ci] opowiedzieli się za Adonijja.  8. Ale kapłan Cadok, Benajahu, syn Jehojady, prorok Natan, Szimi, Rei i bohaterzy Dawida nie popierali Adonijji.  9. [Toteż gdy] Adonijja składał ofiary z trzody, bydła i tuczonych cielców przy kamieniu Zochelet, w pobliżu źródła Rogel, sprosił wszystkich swych braci, synów królewskich i wszystkich mężów Judy, dworzan królewskich.  10. Natomiast proroka Natana, Benajahu, bohaterów i brata swego Salomona nie zaprosił.  11. Natan powiedział do Batszeby, matki Salomona, te słowa: - Czy nie słyszałaś, że Adonijja, syn Chaggity, został królem, a pan nasz Dawid [nic o tym] nie wie?  12. Chodź więc teraz. Pragnę udzielić ci rady, abyś mogła ocalić życie swoje i życie Salomona, twego syna.  13. Idź, udaj się do króla Dawida i powiedz mu: Panie mój, królu, czyż ty nie przysiągłeś służebnicy twojej mówiąc: ”Salomon, syn twój, będzie królem po mnie i on zasiądzie na tronie moim”. Dlaczegóż więc Adonijja został królem?  14. A oto, gdy ty tam będziesz jeszcze rozmawiała z królem, ja wejdę po tobie i potwierdzę twoje słowa.  15. Weszła więc Batszeba do komnaty królewskiej. Król był bardzo stary. Abiszag Szunamitka obsługiwała króla.  16. Batszeba uklękła i głęboko pokłoniła się królowi. Król zapytał: - Czego żądasz?  17. Rzekła mu: - Panie mój, ty przysiągłeś służebnicy twojej na Jahwe, twojego Boga: ”Salomon, syn twój, będzie królem po mnie i on zasiądzie na moim tronie”.  18. A oto teraz Adonijja jest królem, a ty, panie mój, królu, nie wiesz o tym.  19. Zabił na ofiarę woły, tuczone cielce i mnóstwo owiec oraz zaprosił wszystkich synów królewskich, kapłana Ebjatara, dowódcę wojska Joaba, ale sługi twojego Salomona nie zaprosił.  20. Tymczasem na ciebie, panie mój, królu [są zwrócone] oczy całego Izraela, abyś im oznajmił, kto będzie następcą tronu pana mojego, króla.  21. Gdy nadejdzie [czas], że pan mój, król, spocznie ze swoimi przodkami, ja i mój syn Salomon będziemy [uważani za] przestępców.  22. Gdy ona jeszcze rozmawiała z królem, przybył prorok Natan.  23. Oznajmiono więc królowi mówiąc: - Oto prorok Natan. [Natan] wszedł przed oblicze króla i pokłonił się królowi głęboko twarzą ku ziemi  24. i zapytał: - Panie mój, królu, [czy] ty zarządziłeś: ”Adonijja będzie królem po mnie i on zasiądzie na moim tronie?”  25. Albowiem zstąpił dzisiaj, ofiarował woły, tuczone cielce oraz mnóstwo owiec i zaprosił wszystkich synów królewskich, dowódców wojska oraz kapłana Ebjatara. Oto jedzą oni i piją u niego i wznoszą okrzyki: Niech żyje król Adonijja.  26. Mnie, [który] jestem twoim sługą, kapłana Cadoka, Benajahu, syna Jehojady, i Salomona, twojego sługi, nie zaprosił.  27. Czyżby rzecz ta działa się za wiedzą pana mojego, króla. A [tylko] twojemu słudze nie chciałeś oznajmić, kto zasiądzie na tronie po panu moim, królu?  28. Odpowiadając król Dawid rzekł: - Przywołajcie do mnie Batszebę. Weszła przed oblicze króla i stanęła przed królem.  29. Król przysiągł i rzekł: - Na żyjącego Jahwe, który wyzwolił duszę moją od wszelkich utrapień.  30. Jak ci przysiągłem na Jahwe, Boga Izraela, mówiąc: Salomon, twój syn, będzie królem po mnie i on zasiądzie na moim tronie zamiast mnie, tak uczynię to dzisiaj.  31. Batszeba uklękła, głęboko pokłoniła się królowi twarzą ku ziemi i powiedziała: - Niech żyje pan mój, król Dawid, na wieki.  32. Król Dawid rozkazał: - Wezwijcie do mnie kapłana Cadoka, proroka Natana i Benajahu, syna Jehojady. Weszli przed oblicze króla,  33. a król polecił im: - Weźcie z sobą dworzan pana waszego, posadźcie Salomona, syna mojego, na moją mulicę i sprowadźcie go do [źródła] Gichon.  34. Kapłan Cadok i prorok Natan niech go tam namaszczą na króla nad Izraelem. [Potem] zadmijcie w róg i wznieście okrzyk: Niech żyje król Salomon,  35. i idźcie za nim. Niech przyjdzie i usiądzie na moim tronie. On będzie królem po mnie. Jego ustanawiam, aby był zwierzchnikiem nad Izraelem i nad Judą.  36. Na to odpowiedział Benajahu, syn Jehojady, królowi i rzekł: - Amen. Tak mówi Jahwe, Bóg pana mojego, króla.  37. Jak Jahwe był z panem moim, królem, tak niech będzie z Salomonem i niech [jeszcze] świetniejszym uczyni jego tron od tronu pana mojego, króla Dawida.  38. Kapłan Cadok, prorok Natan, Benajahu, syn Jehojady, Kereci i Peleci poszli, wsadzili Salomona na mulicę króla Dawida i sprowadzili go do [źródła] Gichon.  39. Kapłan Cadok wziął róg oliwy z Namiotu i namaścił Salomona. Zadęto w róg, a wszystek lud wydał okrzyk: - Niech żyje król Salomon.  40. I szedł cały naród za nim. Ludzie grali na fletach i bardzo się radowali, [aż] ziemia drżała od ich okrzyków.  41. Usłyszeli [te okrzyki] Adonijja i wszyscy zaproszeni, którzy byli u niego, a skończyli właśnie ucztować. Joab posłyszał głos rogu i zapytał: - Skąd ta wrzawa i poruszenie w mieście?  42. Gdy on jeszcze mówił, oto nadszedł Jonatan, syn kapłana Ebjatara. Zawołał więc Adonijja: - Wejdź, boś jest mąż prawy i [zapewne] dobrą wieść przynosisz.  43. Odpowiadając Jonatan, rzekł do Adonijji: - Niestety, pan nasz, król Dawid, ustanowił królem Salomona.  44. Król posłał z nim kapłana Cadoka, proroka Natana, Benajahu, syna Jehojady, Keretów i Peletów i wsadzili go na mulicę królewską.  45. [Następnie] kapłan Cadok i prorok Natan namaścili go na króla przy [źródle] Gichon i ciesząc się udali się stamtąd na górę. Miasto zaś jest poruszone [z radości]. Tę to właśnie wrzawę słyszeliście.  46. Salomon zasiadł już także na tronie królestwa.  47. Przyszli również dworzanie królewscy, aby błogosławić panu naszemu, królowi Dawidowi, mówiąc: ”Niech Bóg twój sławniejszym uczyni imię Salomona, niż [było] imię twoje, i niech [jeszcze] świetniejszym uczyni jego tron od tronu twojego”. A król głęboko się skłonił na swoim łożu.  48. Również sam król tak rzekł: ”Niech będzie błogosławiony Jahwe, Bóg Izraela, który dał dziś następcę mojego tronu i [dozwolił, że] moje oczy [go] widzą”.  49. Przerazili się wszyscy goście Adonijji. Powstali i poszli każdy w swoją stronę.  50. Adonijja zaś bojąc się Salomona wstał, poszedł i uchwycił się rogów ołtarza [całopalenia].  51. Doniesiono [o tym] Salomonowi mówiąc: - Oto Adonijja boi się króla Salomona. Uchwycił się on rogów ołtarza, mówiąc: ”Niech mi przysięgnie dzisiaj król Salomon, że nie zabije sługi swego mieczem”.  52. Odpowiedział Salomon: - Jeśli się okaże człowiekiem prawym, nie spadnie mu [jeden] włos [z głowy] na ziemię, ale jeśli znajdzie się w nim zło, umrze.  53. Król Salomon posłał, aby go sprowadzono od ołtarza. Wszedł i głęboko pokłonił się królowi Salomonowi. Salomon zaś rzekł mu: - Idź do domu swego. 
 

Prawa autorskie i szczegółowe informacje

Wydanie I, Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. T.3, Nowy Testament / w przekładzie z języków oryginalnych ze wstępami i komentarzami oprac. zespół pod red. Michała Petera i Mariana Wolniewicza. Księgarnia Św. Wojciecha, Poznań 1975.
Prawo autorskie © 1975, Księgarnia Św. Wojciecha. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Copyright © 1975 by Księgarnia Św. Wojciecha. All rights reserved.

* Prezentowane treści należą do ich właścicieli i wydawców. Tekst pobrany z udostępnionych zasobów programu MyBible - www.ph4.org