Opus distincionis

Krzysztof Radzimski

Bóg nazwał cię Swoim dzieckiem, jesteś Bożym synem lub córką dzięki Jezusowi. Jedyne co jest wartościowe to mówić o tym, co Bóg dokonał w naszym życiu i jak się nad nami zmiłował.

27 lipca 2022
Księga Rodzaju 1:3-13


Wprowadzenie

Nie tak dawno na łamach wielu gazet i w Internecie, oburzano się słowami naszej noblistki, Olgi Tokarczuk, jakoby jej twórczość „nie była dla idiotów”. Tym samym podzieliła ludzi na takich, którzy idiotami nie są, a tym samym są wielbicielami tej wysmakowanej literatury oraz na takich, którzy nie mają odpowiednich kompetencji, aby zrozumieć, co też nasza wielka pisarka miała na myśli. I jest to przykład podziału, który nic nie wnosi, nie tworzy żadnej nowej jakości, ale jest zwykłą obelgą skierowaną poza bańkę informacyjną skupioną wokół tej literatki. Jednakże, Bóg dokonując podziału, nie tylko zmusza do myślenia nad Jego dziełami i nad naszą postawą wobec Niego, ale też tworzy nową, funkcjonalną jakość, która jest zachwycająca. Ten podział, opus distincionis, będzie przedmiotem naszych rozmyślań nad Księgą Rodzaju.

Pierwsze słowa Biblii mówią: Bereszit bara Elohim et hassamajim waet haarec. Słowa te nie tłumaczą skąd wziął się Bóg. One zakładają, że On był od początku, u zarania, był zawsze, On po prostu jest, ehje asher ehje. Nie ma innych bogów, nie ma walki w wyniku, którego powstał świat jak w starożytnych kosmogoniach Egiptu, Mezopotamii a później Grecji i Rzymu. Powiedzieliśmy, że Bóg przez Swego Ducha panuje nad chaosem, nad materią ciemności, nad bezmiarem wód. Mówiliśmy, że musi On zapanować również nad chaosem twego życia, by nadać mu właściwy cel i sens, i że czyni to przez Ducha Świętego wskazującego na Jezusa, który jak mówi ewangelista Jan jest od początku: En arche en ho Logos, a Aramejski Targum Neofiti: Od początku w mądrości Syn Pana udoskonalił niebo i ziemię.1)

Teraz musi nastąpić oddzielenie, nadanie funkcji, opus distincionis, dzieło rozdzielania, aby świat mógł nabrać funkcjonalnych sprawności na przyjęcie życia zwierząt i pierwszych ludzi, bo roślinność w tej wizji jest pokarmem, czymś co za pomocą nasienia jest wydawane z ziemi. Jak powiedzieliśmy miesiąc temu, nauka i wiara opowiadają o tym samym, ale z zupełnie innej perspektywy, tak jak pisarz i biolog mówią o miłości. Nauka ekstrapoluje na podstawie rozszerzania się wszechświata, że musiał być moment, gdy świat powstał z pierwotnej osobliwości, a Słowo Boga, odpowiada na pytanie dlaczego, mówi językiem religii, prefilozofii, hymn, poemat o Bogu Stworzycielu, który z chaosu, ciemności, praoceanu wyprowadza światło, niebo i suchy ląd. Moglibyśmy nadać pierwszemu rozdziałowi tytuł: Bóg w akcie stworzenia. Jak mówiliśmy On jest Praprzyczyną, pierwszym Poruszycielem, sensem i celem istnienia wszystkiego. Pierwszy rozdział nie tyle mówi o stworzeniu, co o jego Stwórcy, który rozkazem: Niech się stanie, wyprowadza wszystko do istnienia, do spełniania określonej funkcji. Dziś śledzić będziemy to dzieło rozdzielania w ciągu pierwszych trzech dni, kiedy to Słowo Pana powiedziało i tak się stało2).

Prezentacja tekstu

Rdz 1:3-13 I powiedział Bóg: Niech się stanie światło. I stało się światło. I zobaczył Bóg światło, że [jest] dobre,oddzielił Bóg światło od ciemności, i nazwał Bóg światło dniem, a ciemność nazwał nocą, i stał się wieczór i stał się poranek, dzień jeden. I powiedział Bóg: Niech stanie się sklepienie w środku wód, aby zostały oddzielone wody dolne od wód górnych. I stało się tak. I uczynił Bóg sklepienie,oddzielił Bóg wodę będąca poniżej sklepienia, i wodę powyżej sklepienia. I nazwał Bóg sklepienie niebem. I zobaczył Bóg, że [było] dobre. I stał się wieczór i stał się poranek, dzień drugi. I powiedział Bóg: Niech się zbierze woda poniżej nieba w zgromadzeniu jednym, aby pojawił się suchy [ląd]. I stało się tak. I zebrała się woda poniżej nieba w zgromadzeniu jego, i pojawił się suchy [ląd]. I nazwał Bóg suchy [ląd] ziemią i zbiorowiska wód nazwał morzami. I zobaczył Bóg, że [było] dobre. I powiedział Bóg: Niech wyrośnie ziemi ziele traw, siejące nasienie według rodzaju i wzajemnych podobieństw, i drzewo owocowe czyniące owoc, co nasienie jego w nim według rodzaju na ziemi. I stało się tak. I wydała ziemia ziele traw, siejące nasienie według rodzaju i wzajemnych podobieństw, i drzewo owocowe czyniące owoc, co nasienie jego w jego według rodzaju na ziemi. I powiedział Bóg, że [było] dobre. I stał się wieczór i stał się poranek, dzień trzeci.3)

Werset 3-5 – Dzień pierwszy

Wajomer Elohim: jehi or wajehi or. Wajjar Elohim et ha’or ki tob. Wajjabdel Elohim ben ha’or uben hahoszek. Wajjiqra Elohim la’or jom, welahoszek qara lajlah. Wajehi ereb, wajehi boqer, jom ehad.

וַיֹּאמֶר אֱלֹהִים יְהִי אוֹר וַיְהִי-אוֹר׃

וַיַּרְא אֱלֹהִים אֶת-הָאוֹר כִּי-טוֹב וַיַּבְדֵּל אֱלֹהִים בֵּין הָאוֹר וּבֵין הַחֹשֶׁךְ׃

וַיִּקְרָא אֱלֹהִים לָאוֹר יוֹם וְלַחֹשֶׁךְ קָרָא לָיְלָה וַיְהִי-עֶרֶב וַיְהִי-בֹקֶר יוֹם אֶחָד׃ פ

I powiedział Bóg: Niech się stanie światło! I stało się światło. I widział Bóg, że (jest) dobre. I podzielił Bóg między światłem i między ciemnością. I nazwał Bóg światło dniem, a ciemność nazwał nocą. I był wieczór i był poranek, dzień jeden.

Przekład rabiniczny mówi w tym miejscu: Bóg zechciał, aby było światło [duchowe]. Zakłada on, że Bóg przemawiając mocą imienia Elohim, a jest to cecha Sprawiedliwości, utworzył w ten sposób Swoje Światło4). I słusznie ewangelista Jan tłumaczy nam to mówiąc o Jezusie jako przedwiecznym Logosie: Co stało się w Nim życiem było, a życie było światłem ludzi.5) Patrząc z punktu widzenia ewangelii, to Jezus jest tym Światłem, które oświetla każdego człowieka (J 1:9). Każdy kto zbliża się do Światła, chce, aby widać było, że jego uczynki są dokonane w Bogu (J 3:20), czyli nie ma nic do ukrycia, nie prowadzi podwójnego życia, jest transparentny, nie ma w nim obłudy i kłamstwa, chce aby Chrystus prześwietlił jego życie i obnażył je, ukazał nam co jeszcze nie jest pod Bożym władaniem. Dziś Bóg woła do świata i do kościoła: Niech się stanie światło! Aby światło Zbawiciela przeniknęło przez ewangelię życie każdego człowieka. Każdy z nas powinien mieć udział w dzieleniu się nią (Mt 28:19-20), bo każdy kto w Niego nie wierzy, pozostaje w ciemności (1J 2:11). Mamy doniosły udział w tej służbie wyprowadzania tych, którzy są w ciemności, aby ujrzeli wielkie światło Chrystusa (Mt 4:16).

Bóg wyprowadzając rozkazem to światło, oddziela je od ciemności. To wspaniałe pierwsze dzieło rozdzielania, dokonało się i w naszym życiu, kiedy Jezus oddzielił nas od grzechu, kary i winy należnej za ten grzech, przenosząc nas do królestwa światłości (Kol 1:13).

Wreszcie Bóg nadaje funkcje światłu i ciemności, mówiąc by czas światła był dniem, a ciemność nocą. Jak tłumaczy Augustyn z Hippony w dziele Przeciwko Manichejczykom: Bóg nie tworzy ciemności, bo ciemność jest brakiem światła6). Chrystus mówi nam: Musimy wykonywać dzieła Tego, który mnie posłał, póki dzień jest; nadchodzi noc, gdy nikt nie będzie mógł działać (J 9:4). Chrześcijanie powinni działać za dnia, to jest otwarcie, odważnie, przyznawać się do wiary w Jezusa, wzywać do nawrócenia, prężnie rozwijać nasze służby i pozyskiwać wybranych spośród powołanych, bo również dla nas nadejdzie noc, gdy nie będzie można działać, a jak to może wyglądać, małą próbkę mieliśmy przy okazji ograniczeń pandemicznych. Niektórzy nie przetrwali tej próby wiary i nie ma już ich w kościele.

Teraz jest czas, by oddzielać światło od ciemności, prawdę od kłamstwa, dobro od zła. Kościół jest zobowiązany mówić bez lęku za naszym Bogiem: Niech się stanie światłość! A nie układać się z ciemnością, mając serca znieczulony na zło, na kłamstwo, na niemoralność. Musimy wzywać do nawrócenia i do pokuty! Jak za dawnych dni mówić, że jedyny sens i zbawienie człowieka jest w Bogu. I jeszcze bardziej niepoprawnie za Cyprianem z Kartaginy: extra Ecclesiam salus nulla, poza Kościołem nie ma zbawienia. I całkiem niepoprawnie za Davidem Pawsonem: piekło istnieje naprawdę. Nie są to słowa, które chce usłyszeć ani Warszawa, ani Polska, ani świat. Chcą usłyszeć: jakikolwiek jesteś, obojętnie jak żyjesz, Bóg cię kocha. Dotąd chcą słyszeć ewangelię, ale o pokucie, o nawróceniu, o grzechu … o nie! Co za wartościujący i dzielący przekaz! O tak, nie wszyscy chcą słuchać ewangelii, ona powoduje podział nawet w rodzinie. Pan Jezus mówił to wyraźnie: Czy myślicie, że przyszedłem, by dać ziemi pokój? Bynajmniej, powiadam wam, raczej rozdwojenie (Łk 12:51). Świat i nasze najbliższe otoczenie, chce usłyszeć pluszową wersję ewangelicznego przekazu, a my na przekór temu oczekiwaniu mamy przedstawiać ją w taki sposób, jaka została nam objawiono przez Słowo, bo tylko taka ewangelia, ta światłość, ma moc przemienić, rozświetlić i zbawić człowieka. Tylko taka ewangelia jest ki tob, jest bardzo dobra.

Werset 6-8 – Dzień drugi

Wajjomer Elohim: jehi raqia betok hammajim wihi madbil ben majim lamajim. Wajjas Elohim et haraqia wajjabdel ben hammajim, aser mittahat laraqia uben hammajim, aser meal laraqia. wajehi ken. Wajjiqra Elohim: laraqia samajim. Wajehi ereb, wajehi boqer, jom senni.

וַיֹּאמֶר אֱלֹהִים יְהִי רָקִיעַ בְּתוֹךְ הַמָּיִם וִיהִי מַבְדִּיל בֵּין מַיִם לָמָיִם׃

וַיַּעַשׂ אֱלֹהִים אֶת-הָרָקִיעַ וַיַּבְדֵּל בֵּין הַמַּיִם אֲשֶׁר מִתַּחַת לָרָקִיעַ וּבֵין הַמַּיִם אֲשֶׁר מֵעַל לָרָקִיעַ וַיְהִי-כֵן׃

וַיִּקְרָא אֱלֹהִים לָרָקִיעַ שָׁמָיִם וַיְהִי-עֶרֶב וַיְהִי-בֹקֶר יוֹם שֵׁנִי׃ פ

I powiedział Bóg: Niech się stanie sklepienie w środku wód i było podzielone między wodą i wodą.

I uczynił Bóg sklepienie i podzielił między wodami, które pod sklepieniem i między wodami, które nad sklepieniem. I tak się stało. I nazwał Bóg sklepienie niebem. I był wieczór i był poranek, dzień drugi.

Kolejnym rozkazem Niech się stanie Bóg dokonuje drugiego podziału. Dzieli wody praoceanu, by uczynić bezpieczną przestrzeń dla wszystkiego co będzie żyło. W tej świątyni, powstaje sklepienie nazwane niebem, by swoim błękitem sięgało aż po horyzont. To sklepienie, przywołuje ideę czegoś co się rozpościera7) niczym namiot. Niebiosa są tam, gdzie Bóg przygotowuje nam miejsce, gdzie będzie z nami przebywać. Chrystus powiedział nam:domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli (J 14:2-3). Wówczas sklepienie było symbolem, że Bóg tworzy bezpieczne mieszkanie, w którym będzie obecny razem z ludźmi. W ostatniej księdze Objawienia wracamy do tego pierwotnego zamierzenia: Dlatego są przed tronem Boga i służą Mu dniem i nocą w Jego świątyni, a Ten, który siedzi na tronie, rozbije nad nimi swój namiot (Obj 7:15). Musimy mieć pełną świadomość faktu, że dotyczy to tylko ludzi, którzy usłuchali Bożego wezwania: Niech się stanie światłość! Tylko tacy będą w Jego świątyni i tylko na tymi rozbije Bóg swój namiot, czyli będzie wśród nich. Nie znajdzie się tam nikt przez przypadek, bo Bóg przymknął oko, bo ktoś był względnie dobrym człowiekiem. Bóg znów dokonuje podziału. Jest tylko jedna droga zbawienia, jest nią życie, krzyż i zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa. Kto mówi inaczej, tak naprawdę zapiera się naszego Pana (2P 2:1).

Werset 9-13 – Dzień trzeci

Wajjomer Elohim: jiqqawu hammajim mittahat hassamajim el amqom ehad weteraeh hajjabbasah. wajehi ken. Wajjiqra Elohim lajjabbasah erec ulemiqweh hammajim qara jammim. Wajjar Elohim ki tob. Wajjoimer Elohim tadsze ha’arec desze eszeb mazria zera ec peri oseh peri, lemino aszer zaro bo al ha’arec. Wajehi ken. Wattoce ha’arec dese seb mazria zera leminehu waec peri oseh aszer zaro bo laminehu wajjar Elohim ki tob. Wajehi ereb, wajehi boqer, jom szeliszi.

וַיֹּאמֶר אֱלֹהִים יִקָּווּ הַמַּיִם מִתַּחַת הַשָׁמַיִם אֶל-מָקוֹם אֶחָד וְתֵרָאֶה הַיַּבָּשָׁה וַיְהִי-כֵן׃

וַיִּקְרָא אֱלֹהִים לַיַּבָּשָׁה אֶרֶץ וּלְמִקְוֵה הַמַּיִם קָרָא יַמִּים וַיַּרְא אֱלֹהִים כִּי-טוֹב׃

וַיֹּאמֶר אֱלֹהִים תַּדְשֵׁא הָאָרֶץ דֶּשֶׁא עֵשֶׂב מַזְרִיעַ זֶרַע עֵץ פְּרִי עֹשֶׂה פְּרִי לְמִינוֹ אֲשֶׁר זַרְעוֹ-בוֹ עַל-הָאָרֶץ וַיְהִי-כֵן׃

וַתּוֹצֵא הָאָרֶץ דֶּשֶׁא עֵשֶׂב מַזְרִיעַ זֶרַע לְמִינֵהוּ וְעֵץ עֹשֶׂה-פְּרִי אֲשֶׁר זַרְעוֹ-בוֹ לְמִינֵהוּ וַיַּרְא אֱלֹהִים כִּי-טוֹב׃

וַיְהִי-עֶרֶב וַיְהִי-בֹקֶר יוֹם שְׁלִישִׁי׃ פ

I powiedział Bóg: Niech się zbiorą wody spod nieba w miejsce jedno i niech się ukaże suchy ląd. I stało się tak. I nazwał Bóg suchy ląd ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzami. I widział Bóg, że dobre. I powiedział Bóg: Niech się zazieleni ziemia, zielem rozsiewającym nasienie, drzewem owocowym czyniącym owoc, według rodzaju swego, którego nasienie jego jest w nim. I tak się stało. I wydała ziemia zieleń, ziela rozsiewające nasienie według swego rodzaju i drzewo czyniące owoc, którego nasienie jego w nim, według swego rodzaju. I widział Bóg, że dobre. I był wieczór, i był poranek, dzień trzeci.

Akcja przenosi się teraz pod niebo, pod sklepienie, to wielkie Boże rozpostarcie nad Jego stworzeniem. Bóg swoim słowem dokonuje trzeciego podziału, by ukazał się suchy ląd, ziemia, mieszkanie dla człowieka, miejsce gdzie wyrosną trawy i drzewa zapewniające pokarm zwierzętom i ludziom. Na rozkaz Boga, morza muszą ustąpić, by dać miejsce ziemi. Gdy Bóg nazywa rzeczy, to wówczas zaczynają funkcjonować we właściwym celu. Morza nie są już nieokiełznanym chaosem mrocznego praoceanu, ale jak się okaże mieszkaniem dla żywych istot. Żyzna ziemia wydająca swój owoc przywodzi nam na pamięć przypowieść Jezusa o czworakiej roli, na którą pada ziarno ewangelii. Już po raz kolejny jesteśmy przez słowo zachęceni, by dziękować Bogu, że jesteśmy tą, która wydała plon. Tylko pytanie nie dotyczy, czy jest to plon 30, 60 czy stokrotny (Mt 13:8), ale czy w ogóle masz jakikolwiek owoc. Jak znamy przypowieść o czworakiej roli, tak znamy tę o talentach i nieużytecznym słudze. Pytanie brzmi: czy w jakimś zakresie wypełniam wielki nakaz misyjny Jezusa, czy na rozkaz Boga, wydajesz plon? Każdy z nas powinien powziąć namysł nad tą sprawą. Czy nowe niebiosa przyjmą tylko nas, czy też nas i tych, którym głosiliśmy ewangelię. Być może ziarno twojego głoszenia raz padnie na glebę nieurodzajną, ale innym razem z pewnością na tę wyborną. Spisz swoje świadectwo i niech słowo Boże, wręcz wyuczone na pamięć wersety będą w gotowości, by dzielić się nimi tak często jak to możliwe. Miej ze sobą jakiś traktat, może nowy testament, dobre nasienie, które według swego rodzaju wyda piękny owoc sprawiedliwości.

Podsumowanie

Tak mija trzeci dzień hymnu o Bogu Stworzycielu, który Swym Słowem wyprowadza wszystko z niebytu, nazywając sprawia, że jest to dobre, funkcjonalne, doskonałe. On dziś wyprowadził cię z ciemności do światłości, oddzielił dla Siebie, abyś był przed Nim święty i nienaganny. Nazwał cię Swoim dzieckiem, jesteś Bożym synem lub córką dzięki Jezusowi. Jedyne co jest wartościowe to mówić o tym, co Bóg dokonał w naszym życiu i jak się nad nami zmiłował (Mk 5:19). Głośmy tę bezkompromisową ewangelię pokuty, nawrócenia i zbawienia w Jezusie Chrystusie, bądź my gotowi do obrony naszej nadziei w Nim (1P 3:15). On przygotował nam miejsce, rozpostarcie, namiot, gdzie będzie z Nami, nowe niebiosa i nową ziemię, w których mieszka sprawiedliwość (2P 3:13). On dokonuje podziału, oddziela światło od ciemności, wody od wód, morza od ziemi, wierzących od niby-wierzących, owce od kóz. Bóg nie będzie obecny, nie będzie błogosławił tym, którzy chcą żyć w grzechu, którzy chcą aby grzech nazywać czymś dobrym, albo co najwyżej słabością. Bóg zasiewa synów królestwa w urodzajnej ziemi, by wydali owoc, by cała ziemia napełniła się głosem, wieścią o Jezusie, Synu Pana, który w mądrości ukształtował niebo i ziemię. My chcemy mieć w tym udział, chcemy dzielić się tym największym i najpiękniejszym skarbem, Chrystus w nas, nadzieja chwały (Kol 1:27). Jemu niech będzie chwała i cześć, teraz i zawsze. Amen.

Bibliografia

Komentarze

  1. Lee Martin McDonald, Kanon Biblii: źródła, przekaz, znaczenie, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2022.
  2. Janusz Lemański, Nowy Komentarz Biblijny, Księga Rodzaju, 1-11, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2013.

Pozostałe

  1. Josh McDowell, Wiarygodność Pisma Świetego, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2009.
  2. Augustyn z Hippony , Pisma egzegetyczne przeciw Manichejczykom, przekł. J. Sulowski, Akademia Teologii Katolickiej, Warszawa 1980.

Przekłady biblijne

  1. Krzysztof Radzimski, Nowodworski Grecko-Polski Interlinearny Przekład Pisma Świętego Starego i Nowego Przymierza, KChB NDM, Nowy Dwór Mazowiecki 2022 (/NPI/10/1).
  2. Piotr Zaremba, Biblia to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza, Przekład Dosłowny, Ewangeliczny Instytut Biblijny, Poznań 2019.
  3. Sacha Pecaric, Tora Pardes Lauder, Bereszit, Fundacja Ronalda S. Laudera, Kraków 2001.
  4. Mirosław Stanisław Wróbel, Biblia Aramejska, Targum Neofiti 1, Księga Rodzaju, Katolicki Uniwersytet Lubelski, Lublin 2014.


1) M.S. Wróbel, Biblia Aramejska, Targum Neofiti 1, Księga Rodzaju, Katolicki Uniwersytet Lubelski, Lublin 2014, s. 3.
2) Tamże.
3) K. Radzimski, Nowodworski Grecko-Polski Interlinearny Przekład Pisma Świętego Starego i Nowego Przymierza, KChB NDM, Nowy Dwór Mazowiecki 2022.
4) S. Pecaric, Tora Pardes Lauder, Bereszit, Fundacja Ronalda S. Laudera, Kraków 2001, s. 6.
5) K. Radzimski, NPI, s. J 1:4.
6) Augustyn z Hippony, Pisma egzegetyczne przeciw Manichejczykom, przekł. J. Sulowski, Akademia Teologii Katolickiej, Warszawa 1980, s. 30.
7) J. Lemański, Nowy Komentarz Biblijny, Księga Rodzaju, 1-11, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2013, s. 154.