Słownik Stronga

G1510

εἰμί

Język: grecki

Transliteracja: eimí

Wymowa: i-mee'

Definicja: być

- Oryginał: εἰμί

- Transliteracja: Eimi

- Fonetyczny: i-me'

- Definicja:

1. być, istnieć, zdarzać się, być obecnym

- Pochodzenie: "pierwsza osoba liczby pojedynczej obecna orientacyjnie; przedłużona forma czasownika pierwotnego i wadliwego"

- Wpis TDNT: 08:38,2

- Część (części) mowy: Czasownik

- Strong's: Pierwsza osoba liczby pojedynczej obecna orientacyjnie; przedłużona forma pierwotnego i wadliwego czasownika; Istnieję (używany tylko wtedy, gdy jestem stanowczy): - jestem X to ja byłem. Zobacz także G1488 G1498 G1511 G1527 G2258 G2071 G2070 G2075 G2076 G2771 G2468 G5600.

Więcej...

Siglum
Treść
Zaś ziemia była niewidoczna i niestała a ciemność [zalegała] nad otchłanią, i Duch Boga unosił się nad wodą.
I powiedział Bóg: Niech stanie się sklepienie w środku wody, aby została oddzielona spośród środka woda i woda. I stało się tak.
I uczynił Bóg sklepienie, i oddzielił Bóg spośród środka wodę, będąca poniżej sklepienia, i spośród środka wodę powyżej sklepienia.
I powiedział Bóg: Niech się staną latarnie na sklepieniu nieba dla oświetlania ziemi oddzielając spośród środka dnia i spośród środka nocy i niech będą jako znaki i do pór i do dni i do lat.
I niech będą do oświetlania na sklepieniu nieba dla świecenia nad ziemią. I stało się tak.
I powiedział Bóg: Oto daję wam wszelką trawę zasianą siejącą nasienie, co jest na całej ziemi, i wszelkie drzewo, co posiada w sobie owoc [z] ziarnem zasiewanym, wam będą na pokarm,
i wszelkie zielone pola, przedtem zanim stały się na ziemi i wszelka trawa pola przedtem zanim wyrosła, nie bowiem spuścił deszcz JAHWE na ziemię, i człowieka nie było do pracy [na] ziemi,
Imię [jednej] Piszon, ta opływa całą ziemię Chawila, tam jest złoto.
Zaś złoto ziemi owej dobre, i tam jest węgiel ognisty i kamień zielonkawy.
I powiedział JAHWE Bóg: Nie dobrze jest człowiekowi samemu, uczynię mu pomoc podobną jemu.
Z powodu tego opuści człowiek ojca jego i matkę jego i sklei się z kobietą jego, i będą ci dwaj w ciele jednym.
I byli dwaj nadzy, Adam i kobieta jego, i nie wstydzili się.
Zaś wąż był sprytniejszy [od] każdego dzikiego zwierzęcia na ziemi, które uczynił JAHWE Bóg. I powiedział wąż kobiecie: Czemu [to] powiedział Bóg: Nie wy jedlibyście z każdego drzewa w ogrodzie?
z zaś owocu drzewa, co jest w środku ogrodu, powiedział Bóg: Nie będziecie jeść z niego, ani wy dotykalibyście jego, abyście nie umarlibyście.
Dobrze wie bowiem Bóg, że w tym dniu [kiedy] zjedlibyście z jego, otworzą się wam oczy, i będziecie jak Bóg znając dobro i zło.
I zobaczyła kobieta, że dobre drzewo do jedzenia, i że przyjemny dla oczu patrząc i piękno jest zauważalne i spróbowawszy owocu jego zjadła. I dała i mężowi jej z nią, i zjedli.
I otworzyły się oczy dwojga, i zobaczyli, że nadzy są, i pospinali liście figowe i zrobili sobie przepaski.
I zawołał JAHWE Bóg do Adama i powiedział mu: Adamie, gdzie jesteś?
I odpowiedział Mu: Odgłos Twój usłyszałem przechodzenia w ogrodzie i przestraszyłem się, bo nagi jestem i ukryłem się.
I powiedział jemu: Kto oznajmił ci, że nagi jesteś? Czy z drzewa co rozkazałem ci tego jednego nie jadłbyś z niego zjadłeś?
W pocie oblicza twego jeść będziesz chleb twój aż obrócisz się ty w ziemię, z której jesteś wzięty, bo ziemią jesteś i do ziemi odejdziesz.
I następnie urodziła brata jego Abla, i został Abel pasterzem owiec, Kain zaś był uprawiającym ziemię.
I powiedział Kain do Abla brata jego: Pójdźmy na pastwisko. I stało się kiedy byli oni na pastwisku i rzucił się Kain na Abla brata jego i zabił jego.
I powiedział JAHWE do Kaina: Gdzie jest Abel brat twój? Zaś odpowiedział: Nie wiem! Nie opiekunem brata mego jestem ja?
Dlatego uprawiać będziesz ziemię, i nie dołoży siły jej dając tobie. Jęczeć i drżeć będziesz na ziemi.
Jeśli wyrzucasz mnie dzisiaj od oblicza ziemi i przed obliczem Twym będę ukrywać się, i będę jęczeć i drżeć na ziemi, i będzie, że każdy kto spotyka mnie zabije mnie.
I poznał Kain kobietę jego, i poczęła rodząc Enosza; a był [on] budowniczym miasta i nazwał miasto od imienia syna jego Enosz.
I urodziła Ada Jabala, ten był ojcem mieszkających w namiotach hodowców bydła.
I imię brata jego Jubal, ten był który wynalazł harfę i lirę.
Silla zaś urodziła i jej Tubal-Kain, i był kowalem wykonującym miedź i żelazo, siostra zaś Tubala-Kaina Naama.
I był Noego rok pięćsetny i zrodził Noe trzech synów, Sema, Chama, Jafeta.
Zobaczyli zaś synowie Boga córki ludzkie, że piękne były, wzięli sobie kobiety ze wszystkich, które wybrali.
I powiedział JAHWE Bóg: Nie pozostanie duch Mój w ludziach tych na wiek, dla tego, [że] są oni ciałem, będzie zaś dni ich sto dwadzieścia lat.
Zaś olbrzymi byli na ziemi w dniach owych i potem również, kiedy zbliżali się synowie Boga z córkami ludzkimi i rodziły [potomków] im, owi byli gigantami z wieków ludziom znani.
Te [są] zaś pokolenia Noego: Noe człowiek sprawiedliwy, doskonały będąc pośród pokolenia jego, Bogu podobał się Noe.
i spojrzał Pan Bóg [na] ziemię, i była zrujnowana, bowiem uległo skażeniu wszelkie ciało na drodze jego na ziemi.
Ja zaś oto sprowadzę powódź wody na ziemię niszcząc wszelkie ciało, w czym jest duch życia pod niebem, i co kolwiek jest na ziemi, zginie.
I z wszystkich bydląt i z wszystkich pełzających i z wszystkich dzikich zwierząt i z wszelkiego ciała, dwie pary z każdego przedstawiciela w arce, aby zachować [je] z tobą, samiec i samica [to] będzie.
Ty zaś weźmiesz sobie z wszelkie pożywienie co będzie jedzone, i będziesz zbierać do siebie, i będzie tobie i tamtym na pokarm.
Noe zaś miał lat sześćset, gdy potop stał się wody na ziemi.
weszły z Noem do arki, dwie (pary) z każdego ciała, w którym jest duch życia.
Zaś woda zapanowała całym ogromem na ziemi i pokryła wszystkie góry wysokie będące pod niebem.
I wszystko, co posiada dech życia, i wszystko, co było na suchym [lądzie], umarło.
I zmyte zostało wszystko co powstało, co było na obliczu całej ziemi, od człowieka do bydlęcia i pełzającego i skrzydlatego nieba, i zmyte zostało z ziemi, a pozostali jedynie Noe i pomiędzy nim w arce.
i pamiętał Bóg [o] Noem i wszystkich dzikich zwierzętach i całym bydle domowym i wszelkich skrzydlatych i wszelkich pełzających, które były z nim w arce, i poprowadził Bóg ducha na ziemię, i ustała woda,
I nie znalazłszy gołębica odpoczynku [dla] nóg swoich wróciła do niego do arki, gdyż woda była na całym obliczu całej ziemi, i wyciągając rękę jego wziął ją i wprowadził ją do siebie do arki.
i wszelkie dzikie zwierzęta, które jest z tobą i wszelkie ciało od skrzydlatych aż do bydła domowego i wszelkie pełzające ruszające się na ziemi wyprowadź z tobą, i rośnijcie i pomnażajcie się na ziemi.
I bojaźń [przed] wami i lęk (padnie) na wszelkie dzikie zwierzęta ziemi i na wszelkie ptaki nieba i na wszelkie poruszające się na ziemi i na wszystkie ryby morza. W ręce wasze oddaję,
i wszelkie pełzające [co] jest żywe, wam będą na pokarm jak jarzyny traw daję wam wszystko.
I ustanowię przymierze Moje z wami, i nie umrze wszelkie ciało kiedykolwiek od wód potopu, i nie będzie również potopu wód niszczących całą ziemię.
i powiedział Pan Bóg do Noego: Oto znak przymierza, Ja daję pomiędzy Mną a wami i pomiędzy wszelką duszą żyjącą, co jest pomiędzy wami, na wieki wieków.
Łuk Mój kładę na chmurze, i będzie [to] znakiem przymierza między Mną i ziemią.
I [gdy] będą przeze rozpinane Mnie chmury nad ziemią zostanie ukazany łuk Mój na chmurze,
i przypomnę sobie przymierze me, co jest pomiędzy mną a wami i pomiędzy wszystkimi duszami żyjącymi we wszelkim ciele, i nie będzie już wody w potopie, któryby zmył wszelkie ciało.
I będzie łuk Mój na chmurze, i zobaczę by zostało przypomniane przymierze wieczne pomiędzy Mną a pomiędzy wszelką duszą żyjącą we wszelkim ciele, co jest na ziemi.
I powiedział Bóg Noemu: To znak przymierza, który zawarłem pomiędzy Mną a pomiędzy wszelkim ciałem, co jest na ziemi.
Byli zaś synami Noego ci wyszedłszy z arki: Sem, Cham, Jafet. Cham był ojcem Kanaana.
Trzej ci byli synami Noego. Z tych byli rozproszeni na całą ziemię.
i powiedział: Przeklęty Kanaan. Sługą domu będzie braci jego.
I powiedział: Błogosławiony JAHWE Bóg Sema, i będzie Kanaan sługą jego.
Chus zaś zrodził Nebroda. Ten pierwszym stał się mocarzem na ziemi.
Ten był potężnym myśliwym przed JAHWE Bogiem, dla tego mówić będą: Jak Nebrod potężny myśliwy przed JAHWE.
I była cała ziemia języka jednego, i mowy jednej cała.
I powiedział człowiek sąsiadowi: Pójdźmy, wyrabiajmy cegły i wypalajmy je [w] ogniu. I stała się im cegła jak kamień, i asfalt był im [za] zaprawę.
I powiedzieli: Pójdźmy, zbudujmy sobie miasto i wieżę co głową będzie [sięgać][do] nieba, i uczyńmy sobie imię przeciw rozproszeniu na obliczu całej ziemi.
I była Sara bezpłodna i nie rodząca dzieci.
Powiedział zaś Izaak do Abrahama ojca jego mówiąc: Ojcze? Zaś odpowiedział: Co jest, dziecko? Powiedział: Oto ogień i drwa, gdzie jest baranek na całopalenie?
Kto by wyszedł przed obliczem ich i kto by wszedł przed oblicze ich i kto by wyprowadzał ich i kto przyprowadzał ich, i nie byłoby zgromadzenie JAHWE jak owce, co nie mają pasterza.
Bowiem przykazanie to, które ja nakładam na was dzisiaj, nie bardzo trudne jest ani dalekie od ciebie.
Nie w niebiosach w górze jest, [aby] mówili: Kto wzniesie się nam ku niebiosom i weźmie je nam? A słysząc je będziemy przestrzegali.
Ani po drugiej stronie morza jest, [aby] mówili: Kto przeprawi się nam na drugą stronę morza i weźmie nam je? A usłyszawszy my będziemy wypełniać je i przestrzegać.
Jest tobie blisko [to] słowo bardzo, na ustach twych i w sercu twym i w rękami twoich, [aby] je przestrzegać.
I wczoraj i przedwczoraj [choć] był Saul królem naszym, ty byłeś wyprowadzającym i wprowadzającym Izraela, i wyrzekł JAHWE do ciebie: Ty paść będziesz lud Mój Izraela, i ty będziesz przewodnikiem wśród Izraela.
I odpowiedzieli do niego: Mąź włochaty i opasany skórzanym pasem [na] lędźwiach jego, i rzekł: Eliasz Tiszbita ten jest.
Zawróćcie do Mnie, a zostańcie uratowani, [wy] z krańca ziemi: JA JESTEM Bogiem, a nie ma innego!
Wyrósł przed Nim jako chłopiec, jak korzeń w ziemi spragnionej, nie ma urody [na] Nim ani chwały; i [gdy] zobaczyliśmy Go, nie miał wyglądu ani piękna;
ale wygląd jego szpetny gorzej niż u wszystkich ludzi, człowiek w ciosach będący i zobaczywszy [myśleliśmy, że] dzwiga chorobę, ponieważ wykrzywione było oblicze Jego, wzgardzony i nie liczono się [z Nim].
On grzechy nasze poniósł i za nas smutki, i my mniemaliśmy[, że] On jest w udręczeniu i w ciosach i w złym traktowaniu.
Tak mówi JAHWE: krzyk w Rama słychać lament i płacz i krzyk. Rachel opłakuje nie chcąc przestać z powodu synów jej, że nie są.
I tym Betlejem dom Efrata, najmniejsze jesteś będące w tysiącach Judy, z ciebie mi wyjdzie będący dowódcą w Izraelu, i wyjście Jego od początku z dni odwiecznych.
Zaś Jezusa Pomazańca narodzenie takie było: zostawszy_zaręczona matka Jego, Maria Józefowi, zanim zeszli się oni znalazła się w łonie mająca z Ducha Świętego.
Józef zaś mąż jej, sprawiedliwym będąc i nie życząc jej zawstydzenia, chciał potajemnie oddalić ją.
To zaś [gdy] on wymyślił oto zwiastun Pana we śnie ukazał się mu, mówiąc: Józefie synu Dawida nie bój się zaakceptować Marię żonę twoją, [co] bowiem w niej zrodziło się z Ducha jest Świętego.
Oto dziewczyna w łonie mieć będzie i urodzi syna, i nazwą imię Jego Emmanuel, [co] jest przetłumaczane: z nami Bóg
mówiąc: Gdzie jest narodzony król Judejczyków? Zobaczyliśmy bowiem Jego gwiazdę we wschodzie i przybyliśmy pokłonić się Mu.
I ty, Betlejem ziemio Judy, wcale nie najmniejsze jesteś z dowódców Judy, z ciebie bowiem wyjdzie dowodzący, który pasł będzie lud Mój Izraela.
Oni zaś wysłuchawszy króla poszli i oto gwiazda, którą zobaczyli we wschodzie, poprzedzała ich aż przyszedłszy stanęła powyżej, gdzie było dziecko.
Oddaliwszy się zaś oni, oto zwiastun Pana ukazuje się we śnie Józefowi mówiąc: Podnieś się weź dziecko i matkę Jego i uciekaj do Egiptu, i bądź tam aż powiem ci. Zamierza bowiem Herod szukać dziecka [żeby] zgubić Je.
I był tam aż do śmierci Heroda, aby wypełniło się co powiedziano przez Pana poprzez proroka mówiącego: Z Egiptu wezwałem Syna mego.
Głos w Rama został usłyszany, płacz i krzyk wielki, Rachel opłakuje dzieci swoje, i nie chce pocieszona zostać, bo nie
Ten bowiem jest nazwany przez Izajasza proroka mówiącego: Głos krzyczącego na pustkowiu: przygotujcie drogę Pana, proste uczyńcie ścieżki Jego.
Sam zaś Jan miał ubranie jego z włosów wielbłąda i pas skórzany wokół biodra jego, zaś jedzeniem były jego szarańcze i miód dziki.
Ja was zanurzam w wodzie ku zmianie myślenia, zaś za mną przychodzi mocniejszy [ode] mnie jest, którego nie jestem wart, sandałów wziąć do rąk. On was zanurzy w Duchu Świętym i ogniu.
Odpowiedziawszy zaś Jezus rzekł mu: Dopuść teraz, tak bowiem właściwie jest nam wypełnić wszelką sprawiedliwość. Wtedy pozwala Mu.
i oto głos z Niebios mówiący: Ten jest Syn Mój ukochany, w którym upodobałem.
i podszedłszy doświadczający [Go] powiedział Mu, Jeśli Synem jesteś Boga, powiedz, by kamienie te chlebami stały się.
i mówi Mu: Jeśli Synem jesteś Boga, rzuć się w dół, napisano bowiem, że wysłannikom Jego rozkaże o Tobie i na rękach podniosą Cię, nie abyś uderzył o kamień stopą Swą.
Przechodząc zaś obok morza Galilejskiego ujrzał dwóch braci, Szymona nazywanego Piotrem i Andrzeja brata jego, rzucających sieć w morze. Byli bowiem rybakami,
Szczęśliwi biedni duchem, bo ich jest Królestwo Niebios.
Szczęśliwi prześladowani z powodu sprawiedliwości, bo ich jest Królestwo Niebios.
Szczęśliwi jesteście, kiedy zniesławialiby was i prześladowaliby i mówiliby cokolwiek złośliwego przeciw wam, [kłamiący] z powodu Mnie.
Wy jesteście sól ziemi. Jeśli tylko zaś sól stałaby się mdła, przez co będzie posolona? Na nic [nie] jest dobra więcej jeśli nie wyrzucona na zewnątrz zdeptaną być przez ludzi.
Wy jesteście światło świata. Nie jest w stanie miasto ukryć się na górze leżące.
Usłyszeliście, że powiedziano starożytnym: Nie zabijaj, kto zaś zabije, podlegać będzie sądowi.
Ja zaś mówię wam, że każdy wpadający w gniew [na] brata jego podlegać będzie sądowi, kto zaś powiedziałby bratu jego "Raka" podlegać będzie "Sanhedrynowi". Kto zaś powiedziałby: "Głupcze", podlegać będzie pod Gehennę ognia.
Bądź życzliwy przeciwnikowi twojemu szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, nie aby cię wydał przeciwnik sędziemu, i sędzia strażnikowi i do więzienia wrzucony [będziesz].
Ja zaś mówię wam, nie przesięgajcie w ogóle, ani na Niebo, że tronem jest Boga
ani na ziemię, że podnóżkiem jest stóp Jego, ani na Jerozolimę, że miastem jest wielkiego Króla.
Będzie zaś słowo wasze: tak tak, nie nie, zaś ponad miarę tego, ze złego jest.
Będziecie więc wy doskonali jak Ojciec wasz Niebieski doskonały jest.
kiedy twa dobroczynność w ukryciu, i Ojciec twój widzący w ukryciu odda ci.
I kiedykolwiek modlicie się, nie będziecie jak hipokryci, że kochają w synagogach i w narożnikach placów stawając modląc się, żeby świecić ludziom, amen mówię wam, otrzymują w całości zapłatę ich.
Gdzie bowiem jest skarb twój, tam będzie i serce twe.
Lampą ciała jest oko. Jeśli więc byłoby oko twe proste, całe ciało twe jasne będzie.
Jeśli zaś oko twe złe byłoby, całe ciało twe ciemne będzie. Jeśli więc światło w tobie ciemnością jest, ciemność jakaż [wielka]!
Dla tego mówię wam: nie martwcie się [o] dusze wasze co zjedlibyście, [lub co pilibyście], ani ciałem waszym, co założylibyście [na siebie]. W istocie nie dusza więcej jest [od] jedzenia i ciało [od] odzieży?
Jeśli zaś trawę pola dzisiaj będąca i jutro do pieca wrzucaną Bóg tak ubiera, nie wiele więcej was małej wiary?
Lub kto jest z was człowiekiem, którego poprosi syn jego [o] chleb, nie [przecież] kamień poda mu!
Jeśli więc wy źli bedąc wiecie [jak] prezenty dobre dawać dzieciom swym, ile więcej Ojciec wasz w Niebiosach da dobre proszącym Go.
Wszystko więc co tylko chcecie, aby uczynili wam ludzie, tak i wy uczyńcie im, takie bowiem jest Prawo i Prorocy.
Wejdźcie przez wąską bramę, bowiem szeroka brama i przestronna droga wiodąca w zgubę, i liczni wchodzący przez nią.
Ponieważ wąska brama i zwężona droga prowadząca do życia, i nieliczni znajdujący ją.
Uważajcie na pseudo-proroków, co przychodzą do was w odzieniu owiec, wewnątrz zaś wilkami drapieżnymi.
I spadła ulewa i przyszły rzeki i dmuchnęły wiatry i uderzyły dom ten, i upadł, i był upadek jego wielki.
Był bowiem nauczający ich władzę mający, i nie jak uczeni w piśmie ich.
Odpowiadając zaś centurion mówi: Panie, nie jestem godny abyś mi pod dach wszedłbyś, ale tylko powiedz słowem, i uleczony będzie chłopiec mój.
I zaś ja człowiekiem jestem po władzą, mającym pod sobą żołnierzy, i mówię temu "Idź" i idzie, i innemu "Przyjdź", i przychodzi, i niewolnikowi memu "Zrób to", i wykonuje.
Zaś synowie królestwa wyrzuceni zostaną w ciemność zewnętrzną. Tam będzie płacz i zgrzyt zębów.
i mówi im: Co bojaźliwi jesteście, małej wiary? Wtedy podniósł się upomniał wiatry i morze, i nastał spokój wielki.
Zaś ludzie zastanawiali się mówiąc: Kimże jest Ten, że i wiatry i morze Jemu są posłuszne?
[Było] zaś daleko od Niego stado świń licznych pasące się,
Co bowiem jest łatwiejsze, powiedzieć: Odpuszczone twe grzechy, [czy] powiedzieć: Podnieś się i chodź?
Wyruszywszy zaś nauczcie się co jest: Litości chcę i nie ofiary, nie bowiem przyszedłem wezwać sprawiedliwych ale grzeszników.
I odpowiedział im Jezus: Nie są w stanie synowie komnaty weselnej lamentować przez ile [czasu] z nimi jest pan młody? Przyjdą zaś dni kiedy wzięty zostanie od nich pan młody, i wtedy będą pościć.
Zobaczywszy zaś tłumy zlitował się nad nimi, że były znękani i opuszczeni, jak owce nie mające pasterza.
Zaś dwunastu wysłanników imiona te: pierwszy Szymon nazywany Piotrem i Andrzej brat jego, i Jakub [syn] Zebedeusza i Jan brat jego,
W które zaś miasto lub wieś weszlibyście, ustalcie kto w nim godny jest. I tam pozostańcie aż wychodzilibyście.
I jeśli byłby dom godny, niech przyjdzie pokój wasz na niego. Jeśli zaś nie byłby godny, pokój wasz do was niech zawróci.
Amen mówię wam, znośniej będzie ziemi Sodomy i Gomory w dniu sądu niż miastu owemu.
Nie bowiem wy jesteście mówiący, ale Duch Ojca waszego mówiący w was.
i będziecie nienawidzeni przez wszystkich dla imienia Mego. Zaś pozostały do końca, będzie uratowany.
Nie jest uczeń nad nauczyciela i nie sługa nad pana swego.
Nie więc bójcie się ich. Nic bowiem jest zakrytego co nie będzie odsłonięte, i tajnego co nie będzie poznane.
Was zaś i włosy głowy wszystkie policzone są.
Kochający ojca lub matkę nade mnie nie jest Mnie godny, i kochający syna lub córkę nade Mnie nie jest Mnie godny.
I kto nie bierze krzyża jego i towarzyszy za Mną, nie jest Mnie godny.
powiedział mu: Ty jesteś przychodzącym, czy drugiego oczekujemy?
I szczęśliwy jest kto kolwiek nie potknąłby się przeze Mnie.
Ten [bowiem] jest o którym napisane jest: Oto Ja posyłam zwiastuna Mego przed obliczem Twym, co przygotuje drogę Twą przed Tobą.
Amen mówię wam, nie jest podniesiony z urodzonych [z] kobiet większy [od] Jana Zanurzającego, zaś najmniejszy w Królestwie Niebios większy jemu jest.
I jeśli chcecie przyjąć, on jest Eliaszem mającym przychodzić.
Komu zaś przyrównam pokolenie to? Podobne jest chłopcom siedzącym na rynkach, co zwracając się do innych
Ale mówię wam, Tyrowi i Sydonowi znośniej będzie w dzień sądu niż wam.
Ale mówię wam, że ziemi Sodomy znośniej będzie w dzień sądu niż tobie.
Bierzcie jarzmo Me na was i uczcie się ode mnie, że łagodny jestem i pokornego serca, i znajdziecie odpoczynek duszom waszym.
Bowiem jarzmo Me wygodne i obciążenie Me lekkie jest.
Jak wszedł do domu Boga i chleby pokładne jadł, których nie wolno było im zjeść i nie tym z nim, jeśli nie kapłanom tylko?
Albo nie przeczytaliście w Prawie, że [w] szabat kapłani w świątyni sabat beszczeszą i niewinni są?
Mówię zaś wam, że [od] świątyni większe jest tutaj,
Jeśli zaś wiedzielibyście co jest: Litości chcę i nie ofiary, nie potępialibyście niewinnych.
Panem bowiem jest szabatu Syn Człowieka.
Zaś odpowiedział im: Kto jest z was człowiek, który mając owce jedną, i jeśli wpadłaby ta [w] szabat do dołu, nie chwyci ją i podniesie?
I zdumiewali się wszyscy ludzie i mówili: Nie Ten jest syn Dawida?
I jeśli Ja przez belzebuba wyrzucam demony, synowie wasi przez kogo wyrzucają? Dla tego oni sędziami będą waszymi.
Nie będący ze Mną przeciw Mnie jest, i nie zbierający ze Mną rozprasza.
Płody źmij, jak możecie dobre mówić złymi będąc? Z bowiem obfitości serca usta mówią.
Jak bowiem był Jonasz w brzuchu potwora morskiego trzy dni i trzy noce, tak będzie Syn Człowieka w sercu ziemi trzy dni i trzy noce.
Wtedy idzie i bierze ze sobą siedem innych duchów gorszych [od] siebie, i wszedłszy mieszkają tam. I staje się ostatnie człowieka owego gorsze [od] pierwszych. Tak będzie i pokoleniu temu złemu.
Zaś odpowiadając powiedział mówiącemu Mu: Kto jest matką Mą, i którzy są bracia Moi?
Kto bowiem uczyniłby wolę Ojca Mego w Niebiosach, ten Mój brat i siostra i matka jest.
Każdemu słyszącemu słowo Królestwa i nie rozumiejącemu, przychodzi zły i wyrywa zasiane w sercu jego. Ten jest blisko drogi posiany.
Zaś na skaliste posiany, ten jest słowo słuchający i natychmiast z radością biorący je.
Nie ma zaś korzenia w sobie, ale na chwilę [tylko] jest, [kiedy] stała by się zaś udręka lub prześladowanie dla słowa, zaraz jest zgorszony.
Zaś w ciernie zasiany, ten jest słowo słuchający, i troska wieku i oszustwo bogactwa zadusza słowo i bezowocny staje się.
Zaś w dobrą ziemię zasiany, ten jest słowo słuchający i rozumiejący, który zaś owocuje i czyni właśnie sto, ten zaś sześćdziesiąt, ten zaś trzydzieści.
Inne podobieństwo przedstawił im mówiąc: Podobne jest Królestwo Niebios ziarnu gorczycy, które wziąwszy człowiek zasiał w polu jego.
Mniejsze wprawdzie jest [od] wszystkich ziaren, kiedy zaś wyrosłoby, większe [od] warzyw jest i staje się drzewo, wtedy przychodzą ptaki nieba aby odpocząć w konarach jego.
Inne podobieństwo powiedział im: Podobne jest Królestwo Niebios zakwasowi, który wziąwszy kobieta schowała w mąki miarach trzech, aż zakwaszone zostało całe.
Zaś odpowiedziawszy powiedział: Siejący dobre ziarno jest Syn Człowieka.
Zaś polem jest świat. Zaś dobre nasienie, to są synowie Królestwa. Zaś kąkolem są synowie złego.
Zaś wrogiem [który] zasiał je jest oszczerca. Zaś żniwem zakończenie wieku jest. Zaś żniwiarzami zwiastunowie są.
Jak więc zbierany [jest] kąkol i ogniem spalany [jest], tak będzie w zakończeniu wieku.
I wrzucą je w piec ognia. Tam będzie płacz i zgrzyt zębów.
Podobne jest Królestwo Niebios skarbowi ukrytemu w polu. Znalazłszy człowiek ukrył i z radości jego odchodzi i sprzedaje ile ma i kupuje pole owo.
Znów podobne jest Królestwo Niebios kupcowi szukającemu dobrych pereł.
Znowu podobne jest Królestwo Niebios [do] sieci wrzucanej do morza i z wszystkich rodzajów zbierającej,
Tak będzie w zakończeniu wieku. Wyjdą zwiastunowie i oddzielą złych ze środka sprawiedliwych.
I wrzucą ich do pieca ognia. Tam będzie płacz i zgrzyt zębów.
Zaś powiedział im: Dla tego każdy uczony w piśmie stawszy się uczniem Królestwa Niebios, podobny jest człowiekowi, gospodarzowi który wydobywa ze skarbca jego nowe i stare.
Nie Ten jest cieśli syn? Nie matce Jego mówią Maria i bracia Jego Jakub i Józef i Szymon i Judasz?
I siostry Jego nie wszystkie przy nas są? Skąd więc Temu to wszystko?
I byli zgorszeni w Nim. Zaś Jezus powiedział im: Nie jest prorok odrzucony, jeśli nie w ojczyźnie i w domu jego.
I powiedział sługom jego: Ten jest Janem Zanurzającym. On został podniesiony z martwych, i dla tego dzieła mocy czynione są w Nim.
Wieczór zaś stał się, zbliżyli się Jego uczniowie mówiący: Puste jest [to] miejsce i godzina już przeszła. [Pozwól] odejść więc tłumom, aby odszedłszy do wiosek nakupiliby sobie żywności.
Zaś jedzących było mężczyzn około pięciu tysięcy bez kobiet i dzieci.
I rozpuściwszy tłumy wszedł na górę na osobności modlić się. Wieczór zaś stał się, [gdy] sam był tam.
Zaś łódź już stadiów wiele od ziemi oddaliła się, nękana przez fale, był bowiem przeciwny wiatr.
Zaś uczniowie zobaczywszy Jego po morzu chodzącego zostali poruszeni mówiąc, że: Zjawa jest, i ze strachu krzyczeli.
Natychmiast zaś przemówił Jezus im mówiąc: Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
Odpowiedziawszy zaś Jemu Piotr powiedział: Panie, jeśli Ty jesteś, rozkaż mi przyjść do Ciebie po wodach.
Zaś w łodzi oddali cześć Jemu mówiąc: Naprawdę Boga Syn jesteś.
Gdzie bowiem jest dwóch lub trzech zebranych w Moje imię, tam Jestem w pośród nich.
W początku był Słowo, i Słowo był w Bogu, i Bogiem był Słowo.
On był na początku w Bogu.
w Nim życiem było, a życie było światłem ludzi,
Nie był ów światłem, ale aby zaświadczył o świetle.
Było światło prawdziwe, oświecające każdego człowieka, przychodzące na świat.
Na świecie był, i świat przez Niego stał się, i świat Jego nie poznał.
Jan świadczący o Nim i krzycząc mówił: Ten był, o którym mówiłem: Za mną przychodzący przedtem [niż] ja stał się, bo pierwszy [niż] ja był.
Boga nikt [nie] zobaczył nigdy, Jednorodzony Bóg będący w łonie Ojca, On sam ogłosił.
I o tym jest świadectwo Jana, kiedy wysłali [do niego] Judejczycy z Jerozolimy kapłanów i lewitów, aby zapytali go: Ty kto jesteś?
I wyznał, a nie zaprzeczył i wyznał, że: Ja nie jestem Pomazańcem.
I pytali jego: Kim więc? Ty Eliaszem jesteś? I mówi: Nie jestem. Prorokiem jesteś ty? I odpowiedział: Nie.
Powiedzieli więc mu: Kto jesteś? Aby odpowiedź dalibyśmy wysyłającym nas. Co mówisz o sobie samym?
A wysłani byli z Faryzeuszy.
I zapytali jego i powiedzieli mu: Czemu więc zanurzasz, jeśli ty nie jesteś Pomazańcem i nie Eliaszem i nie prorokiem?
Za mną przychodzący, którego nie jestem [ja] godny, aby rozwiązać Jego rzemień sandała.
To w Betanii stało się po drugiej stronie Jordanu, gdzie był Jan zanurzając.
Ten jest, o którym ja powiedziałem: Za mną przychodzi mąż, co przede mną stał się, bo pierwszy [ode] mnie był.
I ja nie dostrzegłbym Go, ale wysyłający mnie zanurzać w wodzie, Ów mi powiedział: Na którym zobaczysz Ducha schodzącego i pozostającego na Nim, Ten jest zanurzającym w Duchu Świętym.
I ja zobaczyłem, i zaświadczyłem, że Ten jest Syn Boga.
Mówi im: Przyjdzcie i zobaczycie. Przyszli więc i zobaczyli gdzie pozostaje, i u Niego pozostali dnia tego, godzina była jakoś dziesiąta.
Był Andrzej brat Szymona Piotra jeden z dwóch którzy usłyszeli od Jana i którzy zaczęli towarzyszyć Mu.
Znajduje ten z początku brata jego Szymona i mówi mu: Znaleźliśmy Mesjasza ( [to] jest w znaczeniu Pomazańca).
Zaprowadził go do Jezusa. Przypatrzywszy się mu Jezus powiedział: Ty jesteś Szymon syn Jana, ty nazywany będziesz Kefas ( [co] tłumaczy się Piotr).
Był zaś Filip z Betsaidy, z miasta Andrzeja i Piotra.
I powiedział mu Natanael: Z Nazaretu jest w stanie ktoś dobry być? Mówi mu Filip: Przychodź i zobacz.
Zobaczył Jezus Natanaela przychodzącego do Niego i mówi o nim: Patrz! [Oto] prawdziwy Izraelita, w [którym] podstęp nie jest.
Mówi mu Natanael: Skąd mnie znasz? Odpowiedział Jezus i mówi mu: Zanim cię Filip zawołał będącego pod figowcem zobaczyłem cię.
Odpowiedział mu Natanael: Rabbi, Ty jesteś Syn Boga, Ty król jesteś Izraela.
I dnia trzeciego wesele stało się w Kanie Galilei, i była matka Jezusa tam.
Były zaś tam kamienne stągwie, sześć, według [zwyczaju] oczyszczenia Judejczyków, które są umieszczone, mieszczące średnio miary dwie lub trzy.
Jak zaś skosztował starosta wodę winem co stała się, i nie wiedział skąd jest, zaś słudzy wiedzieli [ci, którzy] zaczerpnęli wodę, woła oblubieńca starosta
I blisko była Pascha Judejczyków, i wyszedł do Jerozolimy Jezus.
Zostały przypomniane uczniom Jego, że napisane jest: Gorliwość [o] dom Twój pożera mnie.
Jak zaś był w Jerozolimie w Paschę na święto, wielu uwierzyło w imię Jego, oglądając Jego znaki co uczynił.
i że nie potrzebę miał, aby ktoś zaświadczył o człowieku. Sam bowiem poznawał co było w człowieku.
Był zaś człowiek z faryzeuszy, Nikodem [na] imię mu, przełożony Judejczyków.
Ten przyszedł do Niego nocą i powiedział Mu: Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś [jako] Nauczyciel. Nikt bowiem [nie] może tych znaków czynić, [które] Ty czynisz jeśli nie byłby Bóg z Nim.
Mówi do Niego Nikodem: Jak może człowiek zostać zrodzonym, starcem będąc? Nie może [on przecież] do łona matki jego drugi raz wejść i zostać zrodzonym?
Zrodzone z ciała, ciałem jest, i zrodzone z Ducha, duchem jest.
Duch gdzie chce wieje, i odgłos jego słyszysz, ale nie wiesz skąd przychodzi i gdzie odchodzi. Tak jest każdy zrodzony z Ducha.
Odpowiedział Jezus i powiedział mu: Ty jesteś nauczyciel Izraela i tego nie wiesz?
To zaś jest ten sąd, że światło przyszło na świat i umiłowali ci ludzie więcej ciemność niż światło, były bowiem ich złe dzieła.
Zaś czyniący prawdę przychodzi do światła, aby uwidoczniły się jego dzieła, że w Bogu jest dokonane.
Był zaś i Jan zanurzając w Ainon blisko Salem, gdyż wody wiele było tam, i przychodzili i byli zanurzani.
Jeszcze nie bowiem był wrzucony do więzienia Jan.
I przyszli do Jana i powiedzieli mu: Rabbi, ten, [który] był z tobą po drugiej stronie Jordanu, któremu ty zaświadczyłeś, otóż ten zanurza i wszyscy przychodzą do Niego.
Odpowiedział Jan i powiedział: Nie może człowiek wziąć nic jeśli nie będzie dane mu z nieba.
Sami wy mi świadczycie, że powiedziałem: Nie jestem ja Pomazańcem, ale, że Wysłanym jestem przed Owego.
Mający pannę młodą panem młodym jest, zaś przyjaciel pana młodego stojący i słuchający jego, radością raduje się z głosu pana młodego. Ta więc radość moja jest wypełniona.
Z góry przychodzący ponad wszystkimi jest. Będący z ziemi, z ziemi jest i z ziemi mówi. Z nieba przychodzący [ponad wszystkimi jest].
Ten [,który wziął] jego świadectwo, opieczętował, że Bóg prawdą jest.
Było zaś tam źródło Jakuba. Zatem Jezus znużony od podróżowania usiadł tak przy źródle. Godzina była jakoś szósta.
Mówi więc Jemu kobieta Samarytanka: Jak Ty Judejczykiem będąc u mnie pić prosisz kobietę Samarytanką będącą? Nie bowiem mają do czynienia Judejczycy [z] Samarytanami.
Odpowiedział Jezus i powiedział jej: Jeśli zobaczyłabyś dar Boga, i kto jest mówiący ci: Daj mi pić, ty prosiłabyś Go i dałby ci wodę żywą.
Mówi Jemu: Panie, ani czerpaka masz a studnia jest głęboka; skąd więc masz wodę żywą?
Nie Ty większy jesteś [od] ojca naszego Jakuba, co dał nam studnię, i sam z niej pił i synowie jego i trzody jego?
Pięciu bowiem mężów miałaś, a teraz którego masz nie jest twoim mężem; to prawdziwe powiedziałaś.
Mówi Mu kobieta: Panie, widzę że prorok jesteś Ty.
Ojcowie nasi na górze tej oddawali cześć, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie oddawać cześć trzeba.
Wy czcicie, co nie znacie, my czcimy co znamy, gdyż zbawienie z Judejczyków jest.
Ale przychodzi godzina i teraz jest, kiedy ci prawdziwi czciciele pokłonią się Ojcu w duchu i prawdzie. I bowiem Ojciec takich szuka oddających cześć Mu.
Mówi jej Jezus: Ja jestem, mówiący ci.
Pójdźcie, zobaczcie człowieka, co powiedział mi wszystko co uczyniłam. Czy ten jest Pomazańcem?
Mówi im Jezus: Moim pokarmem jest, abym czynił wolę [Tego] posyłającego Mnie i wypełnił Jego dzieło.
Nie wy mówicie, że "Jeszcze cztery miesiące jest i żniwo przychodzi"? Oto mówię wam, podnieście oczy wasze i obejrzyjcie pola, że białe są do żniwa już.
W bowiem tym słowo jest prawdziwe, że inny jest siewca i inny żnący.
i kobiecie mówili, że: "Już nie dla twego mówienia wierzymy; sami bowiem usłyszeliśmy, i wiemy, że Ten jest naprawdę Zbawiciel świata".
Przyszedł więc znów do Kany Galilei, gdzie uczynił wodę winem. A był dworzanin, którego syn chorował w Kafarnaum.
Po tych było święto Judejczyków, i wszedł Jezus do Jerozolimy.
Jest zaś w Jerozolimie przy [bramie] owczej basen, który jest zwany [po] hebrajsku Betezda, pięć kolumnad mający.
Był zaś człowiek tam trzydzieści i osiem lat mający w niemocy jego;
I natychmiast stał się zdrowy [ten] człowiek, i podniósł matę jego i chodził. Był zaś szabat w owy dzień.
Mówili więc Judejczycy uleczonemu: Szabat jest, i nie zgodne z prawem ci dźwigać matę.
Pytali go: Kto jest [Ten] człowiek, co powiedział ci: Podnieś i chodź?
Zaś uleczony nie wiedział, kto jest, bowiem Jezus oddalił się [od] tłumu będącego w [tym] miejscu.
Odszedł [ten] człowiek i powiedział Judejczykom, że Jezus jest [Tym], który uczynił go zdrowym.
Amen, amen, mówię wam, że przychodzi godzina i teraz jest, gdy martwi, usłyszą głos Syna Boga, a usłyszawszy ożyją.
I władzę dał Mu sąd uczynić, gdyż Synem człowieka jest.
Nie jestem w stanie Ja uczynić od siebie niczego. Jak słyszę, sądzę, a sąd Mój sprawiedliwy jest, gdyż nie szukam woli Mojej, ale woli Posyłającego Mnie.
Jeśli Ja świadczyłbym o sobie, świadectwo Moje nie jest prawdziwe.
Inny jest świadczący o Mnie, i wiem, że prawdą jest świadectwo, które świadczy o Mnie.
Ów był lampą palącą się i świecącą, wy zaś chcieliście radować się do godziny w świetle jego.
Zgłębiacie Pisma, gdyż wam zdaje się w nich życie wieczne mieć, a one świadczące o Mnie.
Nie myślcie, że Ja będę oskarżał was przed Ojcem. Jest oskarżający was Mojżesz, w którym wy położyliście nadzieję.
Była zaś blisko Pascha, święto Judejczyków.
Jest chłopczyk tutaj, co ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie rybki, ale to cóż jest dla tak licznych?
Powiedział Jezus: Uczyńcie, [aby] ludzie rozłożyli się. Była zaś trawa liczna na [tym] miejscu. Rozłożyli się więc mężczyźni [w] liczbie jakieś pięciu tysięcy.
[Gdy] więc ludzie zobaczywszy, [co za] uczynił znak, mówili, że: Ten jest prawdziwie prorok przychodzący na świat.
[On] zaś mówi im: Ja jestem, nie bójcie się.
Nazajutrz tłum stojący po drugiej stronie morza zobaczył, że łódka inna nie była tam, jeśli nie [ta] jedna, i że nie wszedł razem z uczniami Jego Jezus do łodzi, ale sami uczniowie Jego odpłynęli.
Kiedy więc zobaczył tłum, że Jezus nie jest tam, ani uczniowie Jego, weszli oni do łódek i przybyli do Kafarnaum, szukając Jezusa.
Odpowiedział Jezus i powiedział im: To jest dzieło Boga, aby wierzylibyście, w którego wysłał Ów.
Ojcowie nasi mannę zjedli na pustkowiu, zgodnie z tym jak jest napisane: Chleb z nieba dał im zjeść.
Bowiem chlebem Boga jest schodzący z nieba i życie dający światu.
Powiedział im Jezus: Ja jestem chlebem życia; przychodzący do Mnie nie zazna głodu, a wierzący we Mnie nie będzie pragnął nigdy.
To zaś jest wola posyłającego Mnie, aby wszystko, co dał Mi, nie utraciłbym z tego, ale wzbudziłbym je w ostatnim dniu.
To bowiem jest wola Ojca Mego, aby każdy oglądający Syna i wierzący w Niego miał życie wieczne, a wzbudzę go Ja w ostatnim dniu.
Szemrali więc Judejczycy o Nim, że powiedział: Ja jestem chlebem, co zszedł z nieba,
i mówili: Nie ten jest Jezus syn Józefa, co my znamy ojca i matkę? Jakże teraz mówi, że: Z nieba zszedłem?
Jest napisane w prorokach: i będą wszyscy nauczeni [przez] Boga. Każdy usłyszawszy od Ojca, i który nauczył się przychodzi do Mnie.
Nie [oznacza to], że Ojca widział ktoś, jeśli nie będący od Boga, ten ujrzał Ojca.
Ja jestem chlebem życia.
Ten jest chleb z nieba schodzący, aby z Niego zjadłby i nie umarł.
Ja jestem chlebem życia z nieba, który zszedł. Jeśli kto zjadłby z tego chleba, żyć będzie na wiek, a chlebem zaś, który Ja dam ciałem Moim jest za świata życie.
Bowiem ciało Me prawdziwym jest pokarmem, a krew Moja prawdziwym jest napojem.
Ten jest chleb z nieba, który zszedł, nie jak zjedli ojcowie i umarli; jedzący ten chleb żyć będzie na wiek.
Liczni więc wysłuchawszy z uczniów Jego powiedzieli: Twarde jest słowo to, kto jest w stanie go słuchać?
[Co] jeśli więc widzielibyście Syna człowieka wchodzącego, gdzie był przedtem?
Duch jest ożywiający, ciało nie pomaga nic; wypowiedzi, które Ja wygłosiłem wam, duchem są i życiem są.
Ale z was tacy, którzy nie wierzą. Wiedział bowiem od początku Jezus, którzy nie wierzący i kto jest mający wydać Go.
I mówił: Dla tego powiedziałem wam, że nikt [nie] może przyjść do Mnie, jeśli nie jest dane mu przez Ojca.
a my uwierzyliśmy i poznaliśmy, że Ty jesteś Święty Boga.
Odpowiedział im Jezus: Nie Ja was dwunastu wybrałem sobie? A z was jeden oszczercą jest.
Było zaś blisko święto Judejczyków rozstawiania namiotów.
Nikt bowiem coś w ukryciu czyni, a [raczej] pragnie on w otwartości być. Jeśli te czynisz, pokaż wyraźnie siebie światu.
Mówi więc im Jezus: Czas mój jeszcze nie [jest] obecnie, zaś czas [dla was] zawsze jest odpowiedni.
Nie może świat nienawidzić was, Mnie zaś nienawidzi, gdyż ja świadczę o nim, że dzieła jego złe są.
Więc Judejczycy szukali Go w [czasie] święta i mówili: Gdzie jest Ów?
I szeptania o Nim było wiele w tłumie. [Jedni] mówili, że: Dobry jest, inni zaś mówili: Nie, ale zwodzi tłum.
Odpowiedział więc im Jezus i powiedział: Moje nauczanie nie jest Moje, ale Posyłającego Mnie.
Jeśli kto chciałby wolę Jego uczynić, pozna co [do] nauki, czy od Boga jest, czy Ja od Siebie mówię.
Od siebie mówiący, chwały swej szuka; zaś szukający chwały Posyłającego go, ten prawdomówny jest i niesprawiedliwość w nim nie jest.
Dla tego Mojżesz dał wam obrzezanie, nie, że od Mojżesza jest, ale od ojców, i w szabat obrzezujecie człowieka.
Mówili więc jacyś z Jerozolimczyków: Nie ten jest, którego chcą zabić?
A oto ze śmiałością mówi i nic Mu [nie] mówią. Czy aby prawdziwie zobaczyli przywódcy, że Ten jest Pomazańcem?
Ale Ten, wiemy skąd jest. Zaś Pomazaniec, gdy przyszedłby, nikt [nie] pozna skąd jest.
Krzyknął więc w świątyni nauczając Jezus i mówiąc: I mnie znacie i wiecie skąd jestem. A od Siebie samego nie przyszedłem, ale jest Prawdziwy, [Ten] posłał Mnie, którego wy nie znacie.
Ja znam Go, bo od Niego jestem, i On Mnie wysłał.
Powiedział więc Jezus: Jeszcze czas krótki z wami jestem i odchodzę do Wysyłającego Mnie.
Szukać będziecie Mnie i nie znajdziecie, i gdzie Jestem Ja wy nie jesteście w stanie przyjść.
Co jest [za] słowo te, które powiedział: Szukać będziecie Mnie i nie znajdziecie, i gdzie Jestem Ja wy nie jesteście w stanie przyjść?
To zaś powiedział o Duchu, którego mieli wziąć [ci] co uwierzyli w Niego. Jeszcze nie bowiem był Duch, gdyż Jezus jeszcze nie uwielbiony został.
Z tłumu więc, wysłuchawszy słów tych mówili: Ten jest naprawdę prorok.
Inni mówili: Ten jest Pomazańcem. [Inni] zaś mówili: Czy bowiem z Galilei Pomazaniec przychodzi?
[Czyż] nie Pismo powiedziało, że z nasienia Dawida i z Betlejem, miasteczka, gdzie był Dawid, przychodzi Pomazaniec?
Ale tłum ten nie znający Prawa, przeklęci są.
Mówi Nikodem do nich, [ten, który] przyszedł do Niego przedtem, jeden będący z nich:
Odpowiedzieli i powiedzieli mu: Czy i ty z Galilei jesteś? Zbadaj i zobacz, że z Galilei prorok nie wywodzi się.
Podniósłszy się zaś Jezus, i nikogo nie zobaczywszy, oprócz kobiety, powiedział jej: Kobieto, gdzie owi oskarżyciele twoi? Nikt cię [nie] osądził?
Znów więc im przemówił Jezus mówiąc: Ja Jestem światło świata. Towarzyszący mi nie będzie chodził w ciemności, ale będzie mieć światło życia.
Odpowiedzieli więc Mu Faryzeusze: Ty o sobie samym świadczysz, świadectwo Twoje nie jest prawdziwe.
Odpowiedział Jezus i powiedział im: Nawet jeśli ja świadczyłbym o sobie samym, prawdziwe jest świadectwo Moje, gdyż wiem skąd przyszedłem i gdzie odchodzę. Wy zaś nie wiecie skąd przychodzę lub gdzie odchodzę.
A jeśli sądzę zaś Ja, sąd Mój prawdziwy jest, gdyż sam nie jestem, ale Ja i posyłający Mnie Ojciec.
I w Prawie zaś waszym napisane jest, że dwóch ludzi świadectwo prawdziwe jest.
Ja Jestem świadczący o Mnie samym i świadczy o Mnie posyłający Mnie Ojciec.
Mówili więc Mu: Gdzie jest Ojciec Twój? Odpowiedział Jezus: Ani nie Mnie znacie, ani Ojca Mego. Jeśli Mnie znalibyście, i Ojca Mego znalibyście.
I mówił im: Wy z niskości jesteście, ja z wysoka Jestem, wy z tego świata jesteście, Ja nie jestem ze świata tego.
Powiedziałem więc wam, że umrzecie w grzechach waszych. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że JA JESTEM, umrzecie w grzechach waszych.
Mówili więc Jemu: Ty kto jesteś? Powiedział im Jezus: [Od] początku to i mówię wam.
Wiele mam o was mówić i sądzić, ale Posyłający Mnie prawdomówny jest, a Ja co usłyszałem u Niego, to mówię do świata.
Powiedział więc Jezus: Kiedy wywyższylibyście Syna Człowieka, wtedy poznacie, że JA JESTEM, i ode siebie samego nie czynię niczego, ale jak nauczył Mnie Ojciec, to mówię.
I Posyłający Mnie ze Mną jest. Nie opuścił Mnie samego, gdyż Ja podobające się Jemu czynię zawsze.
Mówił więc Jezus do [tych] którzy uwierzyli Jemu, Judejczyków: Jeśli wy wytrwacie w słowie Moim, prawdziwie uczniami Moimi jesteście,
Odpowiedzieli do Niego: Nasieniem Abrahama jesteśmy, i nikogo nie staliśmy się niewolnikami nigdy. Jak Ty mówisz, że: Wolni staniecie się?
Odpowiedział im Jezus: Amen, amen mówię wam, że każdy czyniący grzech, niewolnikiem jest grzechu.
Jeśli więc Syn was wyzwoli, na pewno wolni będziecie.
Wiem, że nasieniem Abrahama jesteście, ale pragniecie mnie zabić, gdyż słowo Moje nie mieści się w was.
Odpowiedzieli i powiedzieli Mu: ojcem naszym Abraham jest. Mówi im Jezus: Jeśli dziećmi Abrahama jesteście, dzieła Abrahama czyńcie.
Powiedział im Jezus: Jeśli Bóg Ojcem waszym byłby, miłowalibyście Mnie, ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Ani bowiem od siebie samego przyszedłem, ale Ów Mnie wysłał.
Wy z ojca diabła jesteście i pragnienia ojca waszego chcecie czynić. Ów ludobójcą był od początku, i w prawdzie nie stanął, gdyż nie jest prawda w nim. Kiedy mówi fałsz, z samego siebie mówi, gdyż kłamcą jest i ojcem jego.
Będący z Boga wypowiedzi Boga słucha. Dla tego wy nie słuchacie, gdyż z Boga nie jesteście.
Odpowiedzieli Judejczycy i powiedzieli Mu: Nie dobrze mówimy my, że Samarytaninem jesteś Ty i demona masz?
Ja zaś nie szukam chwały Mej. Jest szukający i sądzący.
Czy Ty większy jesteś [od] ojca naszego Abrahama, który umarł. I prorocy umarli. Kim siebie czynisz?
Odpowiedział Jezus: Jeśli Ja wsławiam samego siebie, chwała Ma niczym jest, jest Ojciec Mój chwalący Mnie, którego wy mówicie, że Bogiem waszym jest.
I nie poznaliście Go, Ja zaś znam Go. Jeśli powiem, że nie znam Go, byłbym podobnym wam kłamcą, ale znam Go i słowo Jego zachowuję.
Powiedział im Jezus: Amen, amen mówię wam, zanim Abraham stał się JA JESTEM.
[Mi] Nam trzeba czynić dzieła posyłającego Mnie póki dzień jest. Przychodzi noc kiedy nikt [nie] jest w stanie działać.
Jak długo w świecie jestem, światło jestem świata.
Więc sąsiedzi i widujący go przedtem, że żebrakiem był, mówili: Nie ten jest siedzącym i żebrzącym?
Inni mówili, że Ten jest, inni mówili: Nie, ale podobny jemu jest. Ów mówił, że: Ja jestem.
I powiedzieli mu: Gdzie jest Ów? Mówi: Nie wiem.
Był zaś szabat w tym dniu [kiedy] glinę uczynił Jezus i otworzył jego oczy.
Mówili więc z faryzeuszy niektórzy: Nie jest Ten z Boga człowiek, bo szabatu nie strzeże. Inni [zaś] mówili: Czy jest w stanie człowiek grzeszny takie znaki czynić? I rozłam był wśród nich.
Mówią więc ślepemu znowu: Co ty mówisz o Nim, że otworzył twe oczy? Zaś powiedział, że: Prorok jest.
Nie uwierzyli więc Judejczycy o nim, że był ślepy i odzyskał wzrok, aż kiedy przywołali rodziców jego [co] odzyskał wzrok.
I zapytali ich mówiąc: Ten jest syn wasz, co wy mówicie, że ślepy narodził się? Czemu więc widzi teraz?
Odpowiedzieli więc rodzice jego i powiedzieli: Wiemy, że ten jest syn nasz i, że ślepy narodził się.
Zawołali więc człowieka [po raz] drugi, który był ślepy, i mówili mu: Daj chwałę Bogu. My wiemy, że Ten człowiek grzeszny jest.
Odpowiedział więc ów: Czy grzeszny jest nie wiem, jedno wiem, że ślepy będąc, teraz widzę.
I zniesławili go i powiedzieli: Ty uczniem jesteś Tego, my zaś Mojżesza jesteśmy uczniami.
My wiemy, że Mojżeszowi przemówił Bóg, Tamten zaś nie wiemy skąd jest.
Odpowiedział człowiek i powiedział im: W tym bowiem dziwne jest, że wy nie wiecie skąd jest, a otworzył me oczy.
Wiemy, że Bóg grzeszników nie słucha, ale jeśli ktoś bogobojny jest i wolę Jego wykonywałby, tego słucha.
Jeśli nie był Ten od Boga, nie byłby w stanie uczynić niczego.
Odpowiedział ów i powiedział: I kto jest, Panie, aby uwierzyłbym w Niego?
Powiedział mu Jezus: I zobaczyłeś Go i mówiący z tobą Owym jest.
Usłyszeli z faryzeuszy ci z Nim będący, i powiedzieli Mu: Czy i my ślepi jesteśmy?
Powiedział im Jezus: Jeśli ślepi bylibyście, nie mielibyście grzechu. Teraz zaś mówicie, że: Widzimy; grzech wasz pozostaje.
Amen, amen mówię wam, [kto] nie wchodzący przez bramę na dziedziniec owiec, ale wdzierając skądinąd, ten złodziejem jest i bandytą.
Zaś wchodzący przez bramę pasterzem jest owiec.
Tę przypowieść powiedział im Jezus. Owi zaś nie zrozumieli o czym było, co mówił im.
Powiedział więc znów Jezus: Amen, amen mówię wam, że JA JESTEM bramą owiec.
Wszyscy, ilu przyszło [przede Mną,] złodziejami i bandydatami. Ale nie usłuchały ich owce.
Ja jestem bramą. Przeze Mnie jeśli kto wszedłby, będzie uratowany, i wejdzie i wyjdzie i pastwisko znajdzie.
Ja jestem pasterzem dobrym. Pasterz dobry duszę jego kładzie za owce.
Najemnik, a nie będący pasterzem, którego nie są owce własne, widząc wilka przychodzącego i opuszcza owce i uciekać będzie, a wilk porywa je i rozprasza,
gdyż najemnikiem jest i nie ma troski on o owce.
JA JESTEM pasterz dobry, i poznaję moje i znają Mnie moje,
I inne owce mam, co nie z dziedzińca tego. I te trzeba Mi przyprowadzić, i głosu Mego będą słuchać, i stanie się jedne stado, [i] jeden pasterz.
Inni mówili: Te wypowiedzi nie opętanego przez demona. Czy demon może ślepym oczy otworzyć?
Stało się wtedy poświęcenie [świątyni] w Jerozolimie, pora deszczowa była,
Otoczyli więc Go Judejczycy i mówili mu: Aż do kiedy dusze nasze trzymasz? Jeśli Ty jesteś Pomazańcem, powiedz nam otwarcie.
Ale wy nie wierzycie, gdyż nie jesteście z owiec Moich.
Ojciec Mój, co dał Mi, [od] wszystkich większy jest, i nikt [nie] może porwać [ich] z ręki Ojca.
Ja i Ojciec jedno jesteśmy.
Odpowiedzieli Mu Judejczycy: Za dobre dzieła nie kamienujemy Cię, ale za bluźnierstwo, i że Ty człowiekiem będąc czynisz siebie samego Bogiem.
Odpowiedział im Jezus: Nie jest napisane w Prawie waszym, że: Ja powiedziałem: Bogami jesteście?
którego Ojciec poświęcił i wysłał na świat, wy mówicie, że: Bluźnisz, gdyż powiedziałem: Synem Boga jestem?
I poszedł znów na drugą stronę Jordanu w miejsce gdzie był Jan najpierw zanurzając, i pozostawał tam.
A wielu przychodziło do Niego i mówili, że: Jan [wprawdzie] znaku [nie] uczynił żadnego, wszystko zaś, ile powiedział Jan o Tym, prawdziwe było.
Był zaś ktoś chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i Marty, siostry jej.
Była zaś Maria [co] namaściła Pana olejkiem, i [co] wytarła stopy Jego włosami jej, której brat Łazarz chorował.
Usłyszawszy zaś Jezus powiedział: Ta choroba nie jest ku śmierci, ale na chwałę Boga, aby uwielbiony został Syn Boga przez nią.
Jak więc usłyszał, że choruje, wtedy pozostał w którym był miejscu dwa dni.
Odpowiedział Jezus: Nie dwanaście godzin jest dnia? Jeśli kto chodziłby za dnia, nie potyka się, gdyż światło świata tego widzi.
Jeśli zaś chodziłby w nocy, potyka się, gdyż światło nie jest w nim.
a raduję się ze względu na was, aby uwierzylibyście, że nie byłem tam. Ale idźmy do niego.
Była zaś Betania blisko Jerozolimy jak na stadiów piętnaście.
Powiedziała więc Marta do Jezusa: Panie, jeśli byłbyś tutaj, nie umarłby brat mój.
Powiedział jej Jezus: JA JESTEM zmartwychwstanie i życie. Wierzący we Mnie, jeśli umarłby, żyć będzie,
Mówi Mu: Tak Panie, ja uwierzyłam, że Ty jesteś Pomazaniec, Syn Boga na świat przychodzący.
Jeszcze nie zaś przyszedł Jezus do wsi, ale był jeszcze na miejscu, gdzie wyszła naprzeciw Mu Marta.
Więc Judejczycy będący z nią w domu i pocieszający ją, zobaczywszy Marię, że szybko wstała i odeszła, zaczęli towarzyszyć jej, myśląc, że odchodzi do grobowca, aby zapłakałaby tam.
Więc Maria, jak przyszła, gdzie był Jezus, zobaczywszy Go, upadła Mu do stóp, mówiąc Mu: Panie, jeśli byłbyś tutaj, nie mój umarłby brat.
Jezus więc znów wzburzony w sobie przyszedł do grobowca. Był zaś jaskinią, i kamień leżał na niej.
Mówi Jezus: Podnieście kamień. Mówi Mu siostra zmarłego, Marta: Panie, już cuchnie, czwarty [dzień] bowiem jest.
Jeden zaś z nich Kajfasz, arcykapłanem będąc roku owego, powiedział im: Wy nie wiecie niczego,
Tego zaś od siebie samego nie powiedział, ale arcykapłanem będąc roku owego prorokował, że zamierzał Jezus umrzeć za naród,
Była zaś blisko Pascha Judejczyków, i weszło wielu do Jerozolimy z kraju, przed Paschą, aby oczyściliby siebie samych.
Dali zaś arcykapłani i Faryzeusze nakaz, aby jeśli wiedzieliby gdzie jest, zgłosiliby, aby schwytaliby Go.
Więc Jezus na sześć dni [przed] Paschą przyszedł do Betanii, gdzie był Łazarz, którego wzbudził z martwych Jezus.
Przygotowali więc Mu wieczerzę tam, i Marta usługiwała, zaś Łazarz jednym był z leżących przy stole z Nim.
Powiedział zaś to nie, że o ubogich martwił się on, ale że złodziejem był i szkatułkę mając, [co] wrzucane zabierał.
Poznawszy więc tłum wielki z Judejczyków, że tam jest, i przyszedł nie dla Jezusa tylko, ale aby i Łazarza zobaczyli, którego wzbudził z martwych.
Znalazłszy zaś Jezus osiołka, usiadł na nim, zgodnie z tym jak jest napisane:
Tego nie zrozumieli Jego uczniowie początkowo, ale kiedy uwielbiony został Jezus, wtedy przypomnieli sobie, że to było o Nim napisane i to uczynili Mu.
Świadczył więc tłum, będący z Nim, kiedy Łazarza zawołał z grobowca i wzbudził go z martwych.
Byli zaś Helleni jacyś z wchodzących, aby pokłonić się [Bogu] na święto.
Jeśli Mnie służyłby, Mi niech towarzyszy, a gdzie jestem Ja, tam i sługa Mój będzie. Jeśli Mnie służyłby, uszanuje go Ojciec.
Teraz sąd jest świata tego, teraz władca świata tego zostanie wyrzucony na zewnątrz.
Odpowiedział więc Mu tłum: My usłyszeliśmy z Prawa, że Pomazaniec pozostaje na wiek, a jak mówisz Ty, że ma zostać wywyższonym Syn Człowieka? Kto jest ten Syn Człowieka?
Powiedział więc im Jezus: Jeszcze krótki czas światło wśród was jest. Chodźcie, kiedy światło macie, aby nie ciemność was pochwyciła, a chodzący w ciemności nie wie, gdzie odchodzi.
A wiem, że przykazanie Jego, życiem wiecznym jest. Co więc Ja mówię, zgodnie z [tym co] powiedział mi Ojciec, tak mówię.
Wtedy leje wodę do miski, i zaczął myć stopy uczniów i wycierać płótnem, którym był przepasany.
Mówi mu Jezus: Kto wykąpał się nie ma potrzeby jeśli nie stopy umyć sobie, ale jest czysty cały. I wy czyści jesteście, ale nie wszyscy.
Znał bowiem wydającego Go, dla tego powiedział, że: Nie wszyscy czyści jesteście.
Wy nazywacie Mnie „Nauczyciel” i „Pan”, i dobrze mówicie, Jestem bowiem.
Amen, amen mówię wam, nie jest sługa większy [od] pana jego, i nie wysłany większy wysyłającemu go.
Jeśli to wiecie, szczęśliwi jestetście jeśli tylko czynilibyście te.
Od teraz mówię wam, zanim ma stać się, aby uwierzylibyście kiedy stanie się, że Ja jestem.
Był leżący przy stole jeden z uczniów Jego na łonie Jezusa, którego kochał Jezus.
Położywszy się ów więc na piersi Jezusa mówi Mu: Panie, kto jest?
Odpowiada więc Jezus: Ten jest, któremu Ja zanurzę kawałek i dam mu. Zanurzywszy więc kawałek [bierze i] daje Judzie [synowi] Szymona Iskarioty.
Wziąwszy więc kawałek ów wyszedłszy natychmiast. Była zaś noc.
Dzieci, jeszcze mało z wami jestem. Szukać będziecie Mnie, i jak powiedziałm Judejczykom, że: Gdzie Ja odchodzę wy nie jesteście w stanie przyjść, i wam mówię teraz.
W tym poznają wszyscy, że Moimi uczniami jesteście, jeśli miłość mielibyście do siebie nawzajem.
W domu Ojca Mego mieszkania liczne są. Jeśli zaś nie, powiedziałbym wam, gdyż idę przygotować miejsce wam.
A jeśli odejdę i przygotuję miejsce wam, znów przychodzę i wezmę was do siebie, aby gdzie jestem Ja i wy bylibyście.
Mówi mu Jezus: JA JESTEM droga i prawda i życie. Nikt [nie] przychodzi do Ojca, jeśli nie przeze Mnie.
Mówi mu Jezus: Tak długi czas z wami jestem, a nie poznałeś Mnie, Filipie? [Kto] zobaczył Mnie, zobaczył Ojca. Jakże ty mówisz: Pokaż nam Ojca?
[Czy] nie uwierzyłeś, że Ja w Ojcu, a Ojciec we Mnie jest? Wypowiedzi, które Ja mówię wam, od siebie samego nie mówię. Zaś Ojciec we Mnie trwający czyni dzieła Jego.
I Ja będę prosić Ojca, a innego Opiekuna da wam, aby był z wami na wiek,
Duch prawdy, którego świat nie może wziąć, gdyż nie widzi Go, ani zna. Wy znacie Go, gdyż u was pozostaje i w was będzie.
Mający przykazania me i strzegący ich, ów jest kochający Mnie. Zaś kochający Mnie zostanie umiłowany przez Ojca Mego, i Ja będę kochał go i objawię mu samego siebie.
Nie kochający Mnie, słów Mych nie ustrzeże. A słowo, które słyszycie, nie jest Moje, ale Posyłającego Mnie, Ojca.
Usłyszeliście, że Ja powiedziałem wam: Odchodzę i przychodzę do was. Jeśli kochalibyście Mnie, cieszylibyście się, że idę do Ojca, gdyż Ojciec większy [ode] Mnie jest.
JA JESTEM winoroślą prawdziwą, a Ojciec Mój ogrodnikiem jest.
Już wy czyści jesteście przez słowo, które wygłosiłem wam.
Ja jestem winoroślą, wy gałęziami. Trwający we Mnie, a Ja w nim, ów przynosi owoc wielki, gdyż beze Mnie nie jesteście w stanie uczynić niczego.
Te wygłosiłem wam, aby radość Moja w was była i radość wasza wypełniła się.
Te jest przykazanie Moje, abyście kochali siebie nawzajem, jak [Ja] ukochałem was.
Wy przyjaciółmi Moimi jesteście, jeśli czynilibyście, co Ja przykazuję wam.
Jeśli ze świata bylibyście, świat co jego lubiłby, że zaś ze świata nie jesteście, ale Ja wybrałem sobie was ze świata, dla tego nienawidzi was świat.
Wspominajcie słowo, co Ja powiedziałem wam: Nie jest sługa większy [od] pana jego. Jeśli Mnie prześladowali, i was będą prześladować. Jeśli słowo Moje zachowali, i wasze będą zachowywać.
i wy zaś świadczycie, gdyż od początku ze Mną jesteście.
Ale te wygłosiłem wam, aby kiedy przyjdzie godzina ich, pamiętalibyście sobie, że Ja powiedziałem wam. Tych zaś wam od początku nie powiedziałem, gdyż z wami byłem.
Wszystko, ile ma Ojciec, Moje jest. Dla tego powiedziałem, że z Mego bierze i oznajmi wam.
Powiedzieli więc z uczniów Jego do siebie nawzajem: Co jest to, co mówi nam: Mało i nie widzicie Mnie, i znów mało i zobaczycie Mnie? I: Gdyż odchodzę do Ojca?
Mówili więc: Co to jest, co mówi: mało? Nie wiemy co mówi.
[do] teraz nie prosiliście nic w imieniu Moim. Proście, i przyjmiecie, aby radość wasza była wypełniona.
Oto przychodzi godzina i przyszła, abyście zostali rozproszeni każdy do swoich, i Mnie samego zostawiliście. A nie jestem sam, gdyż Ojciec ze Mną jest.
To zaś jest wieczne życie, aby poznali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga i którego wysłałeś Jezusa Pomazańca.
A teraz wsław mnie Ty, Ojcze, od siebie chwałą, którą miałem przedtem [zanim] świat był, u Ciebie.
Objawiłem Twoje imię ludziom, których dałeś Mi ze świata. Twoimi byli i Mnie ich dałeś, i słowo Twoje ustrzegli.
Teraz poznali, że wszystko, ile dałeś Mi od Ciebie jest.
Ja za nimi proszę: nie za światem proszę, ale za którymi dałeś Mi, gdyż Twoi są,
i Moje wszystko Twoje jest i Twoje, Moje, i wsławiony [Jestem] w nich.
I już nie jestem na świecie, a oni na świecie są, i Ja do ciebie przychodzę. Ojcze Święty, ustrzeż ich w imieniu Twym, które dałeś Mi, aby byli jedno, jak My.
Jak długo byłem z nimi, Ja strzegłem ich w imieniu Twym, które dałeś Mi, i ustrzegłem, i nikt z nich [nie] zginął jeśli nie syn zatracenia, aby Pismo wypełniło się.
Ja daję im Słowo Twoje, a świat znienawidził ich, gdyż nie ze świata jak Ja nie jestem ze świata.
Ze świata nie są, jak Ja nie jestem ze świata.
Uświęć ich w prawdzie: Słowo Twe prawdą jest.
i za nich Ja poświęcam samego siebie, aby byli i oni uświęceni w prawdzie.
aby wszyscy jedno byli, jak Ty, Ojcze we Mnie i Ja w Tobie, aby i oni w Nas byli, aby świat uwierzył, że Ty Mnie wysłałeś.
I ja chwałę, którą dałeś Mi, daję im, aby byli jedno jak My jedno,
Ja w nich i Ty we Mnie, aby byli udoskonaleni ku jednemu, aby poznał świat, że Ty Mnie wysłałeś i ukochałeś ich, jak Mnie ukochałeś.
Ojcze, [tych, których] dałeś Mi, chcę, aby gdzie jestem Ja i oni byli ze Mną, aby oglądali chwałę Moją, którą dałeś Mi, gdyż ukochałeś Mnie przed poczęciem świata.
I oznajmiłem im imię Twoje i objawię, aby miłość, którą ukochałeś Mnie, w nich była i Ja w nich.
Te powiedziawszy Jezus odszedł z uczniami Jego na drugą stronę potoku Cedron, gdzie był ogród, do którego wszedł On i uczniowie Jego.
Odpowiedzieli Mu: Jezusa Nazarejczyka. Mówi im: Ja jestem. Stał zaś i Juda wydający Go z nimi.
Jak więc powiedział im: Ja jestem, cofnęli się do tyłu i upadli na ziemię.
Odpowiedział Jezus: Powiedziałem wam, że Ja jestem; jeśli więc Mnie szukacie, pozwólcie tym odejść.
Szymon więc Piotr mając miecz wyciągnął go i uderzył arcykapłana sługę i odciął jego ucho prawe. Było zaś imię sługi Malchos.
i przyprowadzili do Annasza najpierw. Był bowiem teściem Kajfasza, który był arcykapłanem roku owego.
Był zaś Kajfasz doradzającym Judejczykom, że korzystniej jednemu człowiekowi umrzeć za lud.
Towarzyszył zaś Jezusowi Szymon Piotr i inny uczeń. Zaś uczeń ów był znany arcykapłanowi, i razem wszedł [z] Jezusem na dziedziniec arcykapłana,
Mówi więc Piotrowi służąca oddzwierna: Nie i ty z uczniów jesteś człowieka tego? Mówi ów: Nie jestem.
Stanęli zaś słudzy i podwładni ognisko uczyniwszy, gdyż zimno było, i grzali się. Był zaś i Piotr z nimi stojący i grzejący się.
Był zaś Szymon Piotr stojący i grzejący się. Powiedzieli więc mu: Czy i ty z uczniów Jego jesteś? Zaprzeczył ów i powiedział: Nie jestem.
Mówi jeden ze sług arcykapłana, krewnym będąc, co odciął Piotr ucho: Nie ja ciebie zobaczyłem w ogrodzie z Nim?
Prowadzą więc Jezusa od Kajfasza do pretorium; było zaś rano; a oni nie weszli do pretorium, aby nie skalali się, ale zjedli Paschę.
Odpowiedzieli i powiedzieli mu: Jeśli nie byłby ten zło czyniący, nie tobie wydalibyśmy Go.
Wszedł więc znów do pretorium i zawołał Jezusa i powiedział Mu: Ty jesteś Król Judejczyków?
Odpowiedział Piłat: Czy ja Judejczykiem jestem? Naród Twój i arcykapłani wydali Ciebię mi; Co uczyniłeś?
Odpowiedział Jezus: królestwo Moje nie jest z świata tego; jeśli ze świata tego byłoby królestwo Moje, podwładni Moi walczyliby, abym nie został wydany Judejczykom. Teraz [jednak] zaś królestwo Moje nie jest stąd.
Powiedział więc Mu Piłat: Czy więc królem jesteś Ty? Odpowiedział Jezus: Ty mówisz, że królem jestem. Ja na to zrodzony jestem i na to przyszedłem na świat, abym zaświadczył prawdzie; każdy będący z prawdy słucha Mego głosu.
Mówi Mu Piłat: Co to jest prawda? A to powiedziawszy znów odszedł do Judejczyków, i mówi im: Ja żadnej [nie] znajduję w Nim przyczyny [oskarżenia].
Jest zaś wspólny zwyczaj wam, abym jednego uwolniłbym wam na Paschę. Chcecie więc, uwolnię wam Króla Judejczyków?
Wykrzyknęli więc znów mówiąc: Nie tego, ale Barabasza. Był zaś Barabasz bandytą.
i wszedł do pretorium znów i mówi Jezusowi: Skąd jesteś Ty? Zaś Jezus odpowiedzi nie dał mu.
Odpowiedział Jezus: Nie miałbyś władzy nade Mną żadnej, jeśli nie byłaby dana ci z góry; dla tego wydający Mnie tobie większy grzech ma.
Od tąd Piłat usiłował uwolnić Go. Zaś Judejczycy wykrzyknęli mówiąc: Jeśli tego uwolnisz, nie jesteś przyjacielem Cezara. Każdy królem siebie czyniący przeciwstawia się Cezarowi.
Było zaś Przygotowanie Paschy, godzina była jakoś szósta. I mówi Judejczykom: Oto Król wasz.
Napisał zaś i tytuł [winy] Piłat i umieścił na krzyżu. Było zaś napisane JEZUS NAZAREJCZYK, KRÓL JUDEJCZYKÓW.
Ten więc tytuł [winy] wielu czytało Judejczyków, gdyż blisko było miejsce miasta, gdzie został ukrzyżowany Jezus. I było napisane [po] hebrajsku, łacinie, grecku.
Mówili więc Piłatowi arcykapłani Judejczyków: Nie pisz Król Judejczyków, ale, że ów powiedział: Królem jestem Judejczyków.
Więc żołnierze, kiedy ukrzyżowali Jezusa, wzięli szaty jego i czynili cztery części, każdemu żołnierzowi część, i tunikę. Była zaś tunika bez szwu, od góry tkana przez całość.
Powiedzieli więc do siebie nawzajem: Nie rozdzierajmy jej, ale losujmy co do niej, kogo będzie; aby Pismo wypełniło się: Rozdzielili szaty Me miedzy siebie i o odzież Moją rzucili los; więc żołnierze to uczynili.
Więc Judejczycy, ponieważ Przygotowanie było, aby nie pozostały na krzyżu ciała w szabat, był bowiem wielki dzień owego szabatu, prosili Piłata, aby zostały połamane ich golenie i zostali usunięci.
i który zobaczył zaświadcza, i prawdziwe jego jest świadectwo, i ten wie, że prawdziwie mówi, abyście i wy uwierzyli.
Po zaś tym poprosił Piłata Józef z Arymatei, będący uczniem Jezusa, ukrytym zaś z powodu lęku [przed] Judejczykami, aby zabrał ciało Jezusa. I zezwolił Piłat. Przyszedł więc i zabrał ciało Jego.
Wzięli więc ciało Jezusa i związali je płótnami z wonnościami, jaki zwyczaj jest Judejczykom grzebać.
Był zaś w miejscu, gdzie został ukrzyżowany ogród, a w ogrodzie grobowiec nowy, w którym jeszcze nikt [nie] był złożony.
Tam więc z powodu Przygotowania Judejczyków, gdyż blisko był grobowiec, położyli Jezusa.
Zaś pierwszego po sabacie Maria Magdalena przychodzi rano, ciemność jeszcze gdy była, do grobowca i widzi kamień usunięty z grobowca.
i chustę, która była na głowie Jego, nie z płótnami leżąca, ale osobno zwinięta w jednym miejscu.
To powiedziawszy odwróciła się do tyłu, i widzi Jezusa stojącego, a nie wiedziała, że Jezus jest.
Mówi jej Jezus: Kobieto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? Owa myśląc, że ogrodnik jest, mówi Mu: Panie, jeśli Ty wyniosłeś Go, powiedz mi gdzie połozyłeś Go, a ja Go zabiorę.
Był więc wieczór dnia owego pierwszego po sabacie, a drzwi były zamknięte, gdzie byli uczniowie, z powodu lęku [przed] Judejczykami, przyszedł Jezus i stanął po środku, i mówi im: Pokój wam.
Tomasz zaś jeden z dwunastu, zwany Didymos, nie był z nimi, kiedy przyszedł Jezus.
A po dniach ośmiu znów byli wewnątrz uczniowie Jego, i Tomasz z nimi. Przychodzi Jezus, [gdy były] drzwi zamknięte, i stanął na środku i powiedział: Pokój wam.
Liczne więc i inne znaki uczynił Jezus wobec uczniów, które nie napisane w zwoju tym.
To zaś napisane jest, abyście uwierzyli, że Jezus jest Pomazańcem, Synem Boga, i abyście wierząc życie mielibyście w imieniu Jego.
Byli razem Szymon Piotr i Tomasz zwany Didymos i Natanael z Kany Galilei i [ci] Zebedeusza i inni z uczniów Jego dwaj.
Wczesny ranek zaś już staje się; stanął Jezus na brzegu; nie jednakże poznali uczniowie, że Jezus jest.
Mówi więc uczeń ów, którego kochał Jezus, Piotrowi: Pan jest. Szymon więc Piotr, usłyszawszy, że Pan jest, okrycie przepasał, był bowiem nagi, i rzucił się w morze.
Zaś inni uczniowie łódką przybyli, nie bowiem byli daleko od ziemi ale jakieś z łokci dwieście, ciągnąc sieć [z] rybami.
Wstąpił Szymon Piotr i wyciągnął sieć na ziemię, napełnioną rybami wielkimi, sto pięćdziesiąt trzy, i [mimo] tak licznych będących, nie została rozdarta sieć.
Mówi im Jezus: Przyjdźcie, zjedzcie śniadanie. Nikt nie odważył się [z] uczniów wypytywać Go: Ty kto jesteś? Wiedzieli, że Pan jest.
Amen, amen, mówię ci, kiedy byłeś młodszy, przepasywałeś się i chodziłeś gdzie chciałeś. Kiedy zaś zestarzejesz się, wyciągniesz ręce swe, i inny przepasze cię i poprowadzi gdzie nie chcesz.
Odwracając się Piotr widzi ucznia, którego kochał Jezus, idącego za nim, który i położył się na wieczerzy na piersi Jego i powiedział: Panie, kto jest wydającym cię?
Ten jest uczeń świadczący o tych i piszący te, a wiemy, że prawdziwe jego świadectwo jest.
Jest zaś i inne liczne, które uczynił Jezus, które jeśli zostają napisane, po jedynczo, nawet nie sam, sądzę, świat dał miejsce pisanym zwojom.
w których jesteście i wy powołani Jezusa Pomazańca,
wszystkim będącym w Rzymie ukochanym Boga, powołanym świętym: łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego i Pana Jezusa Pomazańca.
Świadkiem bowiem mi jest Bóg, któremu służę w duchu mym w dobrej nowinie Syna Jego, jak bez przerwy wspomnienie wasze czynię [sobie]
to zaś jest [by] zostać razem zachęceni wśród was przez [tę] we wzajemnej wierze waszej i mojej.
Grekom i barbarzyńcom, mądrym i niemądrym dłużnikiem jestem;
Nie bowiem wstydzę się dobrej nowiny; mocą bowiem Boga jest w zbawieniu każdego wierzącego, Judejczyka najpierw i Grekowi.
dlatego [że] poznanie Boga widoczne jest w nich; Bóg bowiem im ukazał.
Bowiem niewidzialne Jego od założenia świata czynach zauważalne oglądane, wieczna Jego moc i boskość, [także] oni bez wymówki.
Zapewniając [że] są mądrzy zostali uczynieni głupimi,
co zmienili prawdę Boga w kłamstwo i zaczęli czcić i zaczęli służyć stworzeniu zamiast Stworzycielowi, który jest błogosławiony na wieki. Amen!
co przepis Boga rozpoznawszy, że ci takie praktykujący godni śmierci są, nie samemu je czynią, ale i zgadzają się z praktykującymi.
Dlatego bez wymówki jesteś, o człowieku każdy sądzący. W czym bowiem sądzisz innego, siebie samego zasądzasz, bowiem je czynisz sądząc.
Wiemy zaś, że sąd Boga jest według prawdy na tak robiących.
Nie bowiem jest wzgląd na osobę u Boga.
Kiedy bowiem narody nie Prawo mające, z natury Prawo czynią, ci Prawa nie mając, sobie samym Prawem;
przekonany w sobie, przewodnikiem być niewidomych, światłem w ciemności,
Obrzezanie bowiem pomaga, jeśli Prawo wykonujesz. Jeśli zaś przestępcą Prawa byłbyś, obrzezanie twe nieobrzezaniem stało się.
Nie bowiem na widoczności Judejczykiem jest, ani na widoczności na ciele obrzezanie,
I czy tak samo bluźnią nam i tak samo mówią niektórzy nam mówiący, że: "Uczyńmy złe, aby przyszyłby dobre"? Takich sąd zgodny z prawem jest.
Jak więc? Przewyższamy? Nie w sumie. Wcześniej oskarżyliśmy bowiem Judejczyków i Greków, wszyscy pod grzechem są.
Jak napisano, że: Nie jest sprawiedliwy ani jeden,
Nie jest rozumiejącym, nie jest szukającym Boga.
Wszyscy odchylili się, razem stali się bezużyteczni, nie jest czyniący dobroć, nie jest aż jednego.
nie jest lęk Boga przed oczami ich.
Prawość zaś Boga przez wiarę Jezusa Pomazańca, dla wszystkich wierzących, nie bowiem jest rozróżnienie,
w powściągliwości Boga, dla okazania sprawiedliwości Jego w [tym] teraz czasie, by był On Sprawiedliwym i Usprawiedliwiającym [tego] z wiary Jezusa.
Ja więc została policzona? W obrzezaniu będącemu czy w nieobrzezaniu? Nie w obrzezaniu ale w nieobrzezaniu.
A znak wziął obrzezania, [jako] pieczęć sprawiedliwości wiary [tej], w nieobrzezaniu dla bycia on ojcem wszystkich wierzących przez nieobrzezanie, ku policzeniu im [jako] sprawiedliwość,
Nie bowiem przez Prawo obietnica Abrahama lub nasieniu jego, dziedzicem on jest świata, ale przez sprawiedliwość wiary.
Bowiem Prawo gniew sprawia: gdzie zaś nie jest Prawo, ani łamanie [Prawa].
Dla tego z wiary, aby według łaski, ku byciu mocną obietnica wszelkimu nasieniu, nie z Prawa jedynie ale i z wiary Abrahama, (co jest ojcem wszystkich nas,
jak napisane, że: Ojcem licznych narodów umieściłem cię ) naprzeciw, któremu uwierzył, Boga ożywiającego martwym i powołujące nie będące jako będące.
co wbrew nadziei w nadziei uwierzył ku staniu się on ojcem licznych narodów według [tego] co jest powiedziane: Takie będzie nasienie twe.
i w pełni przekonany, że [co] obiecał, moceń jest i uczynić.
Jeszcze bowiem Pomazaniec, będących nas słabymi wówczas, w porze [właściwej] za bezbożnych umarł.
Okazuje dowód zaś swojej miłości do nas Bóg, bowiem jeszcze grzesznikami będących nas, Pomazaniec za nas umarł.
Jeśli bowiem wrogami bedąc zostaliśmy pojednani [z] Bogiem przez śmierć Syna Jego, wiele więcej pojednani zostaniemy uratowani przez życie Jego.
aż do bowiem Prawa grzech była na świecie, grzech zaś nie jest zaliczany, nie choć było Prawa.
ale królować zaczęła śmierć od Adama do Mojżesza i nad [tymi], [którzy] nie zgrzeszyli na podobieństwo łamania [Prawa] [przez] Adama, który jest wzorem Przyszłego.
Jeśli bowiem zrośnięci staliśmy się [na] podobieństwo śmierci Jego, ale i [w podobieństwie] podniesienia będziemy.
Tak i wy zaliczajcie siebie samych będących martwymi [dla] grzechu, żyjący zaś [dla] Boga w Pomazańcu Jezusie.
Grzech bowiem wami nie będzie władał, nie bowiem jesteście pod Prawem, ale pod łaską.
Cóż zatem? Mamy grzeszyć, gdyż nie jesteśmy pod Prawem, ale pod łaską? Nie oby stało się!
Nie wiecie, że [jeśli] stawiacie siebie samych [jako] niewolnicy ku posłuszeństwu, niewolnikami jesteście [czemu] jesteście posłuszni: czy grzechowi ku śmierci, albo posłuszeństwu ku sprawiedliwości?
Łaskawość zaś Boga, że byliście niewolnikami grzechu, staliście się posłuszni zaś z serca dla Którego zostaliście przekazani, wzorem [tej] nauki,
Kiedy bowiem niewolnikami byliście grzechu, wolni byliście [od] sprawiedliwości.
Wtedy więc, [za] życia męża, cudzołożnicy otrzyma imię, jeśli się stanie mężowi innemu; jeśli zaś umarłby mąż, wolna jest od Prawa, nie jest ona cudzołożnicą, stawszy się mężowi innemu.
Kiedy bowiem byliśmy w ciele, doznania grzechów przez Prawo działały w członkach naszych, aby przynieść owoce śmierci;
Wiemy bowiem, że Prawo duchowe jest, ja zaś cielesny jestem, zaprzedany pod grzech.
Wiem bowiem, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele mym, dobro; bowiem chcieć jest obecne mi, zaś wykonania dobrego nie [znajduję],
widzę zaś inne prawo w członkach mych, wojujące przeciwko prawu umysłu mego i zniewalające mnie w prawie grzechu, będące w członkach mych.
[Ci] bowiem według ciała będący, [według] ciała myślą, [ci] zaś według Ducha [o tym co] Ducha.
[ci] zaś w ciele będący, Bogu podobać się nie są w stanie.
Wy zaś nie jesteście w ciele, ale w Duchu, jeśli tylko Duch Boga mieszka w was. Jeśli zaś ktoś Ducha Pomazańca nie posiada, ten nie jest Jego.
Wtedy więc, bracia, dłużnikami jesteśmy, nie ciała, [aby] według ciała żyć.
Ilu bowiem Duchem Boga prowadzeni, ci synami Boga.
Jego Duch współświadczy [z] duchem naszym, że jesteśmy dzieci Boga.
Bowiem [w] nadziei zostaliśmy zbawieni; nadzieja zaś która jest ukazana nie jest nadzieją; [Czy] bowiem widzi , kto [ma] nadzieję?
Wiemy zaś, że miłującym Boga wszystko współdziała ku dobremu, według wcześniejszego ustanowienia powołanymi będąc.
Gdyż których wcześniej poznał, i przeznaczył podobnymi być obrazowi Syna Jego, aby był On pierworodnym dla wielu braci;
Kto będzie potępiać? Pomazaniec Jezus który umarł, więcej zaś wzbudzony, który jest po prawej [stronie] Boga, [Tym jest] który i wstawia się za nami.
że smutek mi jest wielki i nieustanna boleść serca mego.
Życzyłbym sobie bowiem [raczej] przekleństwem być sam ja od Pomazańca [w zamian] za braci mych, krewnych mych według ciała,
którymi Izraelici, których usynowienie i chwała i przymierza i ustanowienie Prawa i służba i obietnice,
których ojcowie, i z których [jest] Pomazaniec według ciała, będący nad wszystkimi, Bóg błogosławiony na wieki, Amen!
ani nie, że nasieniem Abrahama, wszyscy dziećmi, ale: Od Izaaka zostanie nazwane nasienie.
To jest, nie dzieci ciała tymi dziećmi Boga, ale dzieci obietnicy liczą się za nasienie
obietnicy, bowiem słowo te: W porze tej przyjdę i będzie Sarze syn
O człowieku! Przeciwnie, ty kim jesteś, [że] odpowiadający przeciw Bogu? Czy nie powie uformowane [Temu] co uformował: Czemu mnie uczyniłeś tak?
i stanie się w miejscu, gdzie powiedziano im: Nie ludem Mym wy, tam zostaną nazwani synami Boga żywego.
Izajasz zaś woła za Izraelem: Choćby byłaby liczba synów Izraela jak piasek morza, [tylko] reszta będzie uratowana;
Zaś z wiary sprawiedliwość tak mówi: Nie powiedziałbyś w sercu swoim: Kto wstąpi do nieba? To jest, [aby] Pomazańca sprowadzić,
lub: Kto zejdzie do otchłani? To jest, [aby] Pomazańca z martwych wyprowadzić.
Ale co mówi? Blisko ciebie słowo jest, na ustach twych i w sercu twym, to jest słowo wiary, [które] głosimy.
Nie bowiem jest rozróżnienie Judejczyka i Hellena, bowiem Ten Panem wszystkich, hojny dla wszystkich wzywających Go.
Mówię więc: Czy odepchnął Bóg lud Jego? Nie stało się! I bowiem ja Izraelitą jestem, z nasienia Abrahama, plemienia Beniamina.
Wam zaś mówię, narodom: Na ile więc jestem ja narodów wysłannikiem, służbę mą chwalę,
Jeśli zaś jakieś gałęzie zostały odłamane, ty zaś dziką oliwką będąc wszczepionym w nich i współuczestnikiem korzenia tłustości oliwnego stałeś się,
I owi zaś, jeśli nie pozostawać będą w niewierze, zostaną wszczepieni, moceń bowiem jest Bóg ponownie wszczepić ich.
Nie bowiem chcę was [trzymać] w niewiedzy, bracia, tajemnicy tej, abyście nie byli w sobie samych nieroztropni, gdyż zatwardziałość na część Izraela stała się aż do kiedy wypełnienie narodów weszłoby,
Mówię bowiem przez łaskę daną mi, każdemu będącemu wśród was, nie myśleć o sobie wyżej niż trzeba myśleć, ale myśleć ku zachowaniu rozsądku, każdemu jak Bóg odmierzył miarę wiary.
tak liczni, jednym ciałem jesteśmy w Pomazańcu, zaś według jednego sobie nawzajem członkami.
Każda dusza władzom zwierzchnim niech będzie podporządkowana. Nie bowiem jest władza, jeśli nie od Boga, zaś będące od Boga wyznaczone są.
Bowiem przywódcy nie bojaźnią dobremu dziełu, ale złemu. Chcesz zaś nie bać się władzy? Dobro czyń, a otrzymasz pochwałę od niej;
Boga bowiem sługą jest tobie ku dobremu. Jeśli zaś zło czynisz, bój się; nie bowiem bez przyczyny miecz nosi; Boga bowiem sługą jest, karzący w gniewie zło popełniającego.
Dla tego bowiem i daniny spełniacie; urzędnikami bowiem Boga ku temu [by] to ustawicznie pilnowali.
Ty kim jesteś, sądząc cudzego domownika? [Przed] własnym panem stoi lub upada; ostanie się zaś, jest mocny bowiem Pan postawić go.
jeśli bowiem żyjemy, Panu żyjemy, jeśli umieralibyśmy, Panu umieralibyśmy. Jeśli więc żylibyśmy, jeśli [też] umieralibyśmy, Pana jesteśmy.
Wiem i przekonany będąc w Panu Jezusie, że nic [nie jest] nieczyste przez siebie samo; jeśli nie poczytującym sobie [za] coś nieczystego jest, owym [jest] nieczyste.
Nie bowiem jest królestwo Boga jedzeniem i napojem, ale sprawiedliwością i pokojem i radością w Duchu Świętym;
Zaś robiący różnicę sobie, jeśli zjadłby, jest sądzony, gdyż nie z wiary; wszystko zaś [co] nie z wiary, grzechem jest.
i jeśli mam prorokowanie i znając tajemnice wszelkie i całe [mając] poznanie, i jeśli mam całkowitą wiarę tak, że góry przenoszę, miłości zaś nie mam, niczym jestem.
KIedy byłem niemowlęciem, mówiłem jak niemowlę, myślałem jak niemowlę, rozważałem jak niemowlę, kiedy stałem się mężem, uznałem za bezużyteczne [to co] niemowlęce.
Paweł wysłannik Pomazańca Jezusa dla woli Boga, świętym będącym [w Efezie] i wiernym w Pomazańcu Jezusie:
stosownie do tego wybrał sobie nas w Nim, przed poczęciem świata, aby [postawić] nas świętymi i nieskazitelnymi w obecności Jego, w miłości.
ku byciu nam dla uwielbienia chwały Jego, [którzy] wcześniej złożyliśmy nadzieję w Pomazańcu;
który jest zadatkiem dziedzictwa naszego, dla odkupienia [tego co] pozyskane, ku uwielbieniu chwały Jego.
oświetlone oczy serca waszego, [aby] stało się widoczne wam, jaka jest nadzieja powołania Jego, jakie bogactwo chwały dziedzictwa Jego, w świętych,
które jest ciałem Jego, pełnią [Tego] wszystko we wszystkim wypełniającego sobą.
I was, będących martwymi, [w] niewłaściwym postępowaniu i grzechach waszych,
w których i my wszyscy obracaliśmy się niegdyś w pożądaniach ciała naszego, czyniąc wolę ciała i myśli, i byliśmy dziećmi [z] natury gniewu, jak i pozostali;
zaś Bóg bogaty będąc w miłosierdzie, przez wielką miłość Jego, którą ukochał nas,
i [to] będących nas, martwymi [w] niewłaściwym postępowaniu, współożywił [z] Pomazańcem, łaską jesteście uratowani,
Bowiem łaską jesteście uratowani przez wiarę, i to nie z was, Boga [to] dar.
Jego bowiem jesteśmy wytworem, stworzeni w Chrystusie Jezusie dla dzieł dobrych, co przygotował wcześniej Bóg, aby w nich chodzilibyśmy.
że bylibyście [w] czasie owym bez Pomazańca, oddzieleni [od] społeczności Izraela i obcy przymierzom obietnicy, nadziei nie mający i bezbożni na świecie.
Teraz zaś w Pomazańcu Jezusie, wy, niegdyś będący daleko, zostaliście postawieni blisko we krwi Pomazańca.
On bowiem jest pokojem naszym, uczyniwszy [z] dwojga jeden i leżący pośrodku mur odgrodzenia usunął, wrogość, w ciele Jego.
Dlatego więc już nie jesteście obcy i przechodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga,
zbudowani na fundamencie wysłanników i proroków, [a] będący węgłem jego, Pomazaniec Jezus,
[To] jest, [że] [ludzie z] narodów: współdziedzicami i współczłonkami i współuczestnikami obietnicy w Pomazańcu Jezusie przez dobrą nowinę,
Dlatego proszę, nie zniechęcać się w uciskach mych za was, która jest chwałą waszą.
Ale które było mi zyskiem, te uznałem dla Pomazańcem [za] stratę.
Dla tej przyczyny przypominam ci [by] rozpalić ogień daru łaski Boga, [który] jest w tobie, przez nałożenie rąk mych.
Dla tej przyczyny i te cierpię, ale nie wstydzę się, wiem bowiem [Komu] uwierzyłem, i jestem przekonany, że w stanie jest[em] depozyt mój ustrzec w owym dniu.
Wiesz to, że odwrócili się [ode] mnie wszyscy w Azji, [z] których jest Figelos i Hermogenes.
będą bowiem ludzie kochający samych siebie, kochający pieniądze, chełpliwi, pyszni, bluźnierczy, rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, nieświętobliwi,
Z tych bowiem wślizgujący się do domów i zniewalający kobietki przytłoczone stertą grzechów, prowadzone pożądaniami różnymi,
Lecz nie nie posuną się naprzód do większego; gdyż głupota ich jawna będzie wszystkim, jak i tamtym stała się.
aby wydoskonalony byłby Boga człowiek, do wszelkiego czynu dobrego wyposażony.
dlatego napisane jest: Święci stańcie się, gdyż Ja [Jestem] święty,
przez Niego wierzących w Boga, który wzbudził Go z martwych i chwałę Mu dał, tak że wiara wasza i nadzieja jest w Bogu.
zaś wypowiedź Pana pozostaje na wiek. Tą zaś jest wypowiedź ogłoszona jako dobra nowina ku wam.
któremu bowiem nie [są] obecne te, ślepy jest będąc krótkowzrocznym, zapomnienie wziąwszy [o] oczyszczeniu [z] dawnych jego grzechów.
Sprawiedliwym zaś uznaję, o ile jestem w tym namiocie, pobudzać was w przypominaniu,
wiedząc, że szybkie jest odłożenie namiotu mego, jak i Pan nasz Jezus Pomazaniec oświadczył mi.
Wziąwszy bowiem od Boga Ojca szacunek i chwałę, głos został przyniesiony Jemu taki od wspaniałej chwały: Synem Mym, ukochanym Mym, Ten jest, ku któremu Ja znalazłem upodobanie.
A ten głos my usłyszeliśmy z nieba przyniesiony z Nim, będąc na świętej górze.
Stali się zaś i fałszywi prorocy wśród ludu, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy potajemnie wprowadzą podziały niszczące, i [Tego], który wykupił ich Władcę wypierając, przynosząc sobie samym nagłe całkowite zniszczenie.
gdzie zwiastuni siłą i mocą więksi będąc, nie niosą przeciw nim przed Panem oczerniającego osądu.
Ci źródłami bezwodnymi i mgłą przez burzliwy wiatr pędzoną, którym mrok ciemności jest strzeżony.
Lepiej bowiem byłoby im nie poznawać drogi sprawiedliwości, niż poznawszy zawrócić od wydanego im świętego przykazania.
i mówiący: Gdzie jest obietnica przyjścia Jego? Od kiedy bowiem ojcowie zasnęli, wszystko tak trwa od początku założenia [świata].
Ukrywa się bowiem [przed] nimi, tego pragnącymi, że niebiosa były od dawna i ziemia z wód i przez wodę powstała Boga słowem,
Zaś teraz niebiosa i ziemia Jego słowem odłożone [dla] ognia ustrzeżone na dzień du i zagłady bezbożnych ludzi.
jak i we wszystkich listach mówiący w nich o tym, w których trudne do zrozumienia pewne, co nieuki i chwiejni przekręcają jak i inne Pisma, na własną ich zgubę.
Co było od początku, co usłyszeliśmy, co zobaczyliśmy oczami naszymi, co oglądaliśmy i ręce nasze dotknęły, o Słowie życia,
i życie zostało uwidocznione i zobaczyliśmy i składamy świadectwo i ogłaszamy wam życie wieczne, które było przy Ojcu i zostało uwidocznione nam,
I to piszemy wam, aby radość wasza była wypełniona.
I jest to nowina, którą usłyszeliśmy od Niego i zwiastujemy wam, że Bóg światłem jest i ciemności w Nim nie jest żadna.
Jeśli zaś w świetle chodzilibyśmy, jak On jest w świetle, wspólnotę mamy z sobą nawzajem i krew Jezusa Syna Jego, oczyszcza nas z każdego grzechu.
Jeśli powiedzielibyśmy, że grzechu nie mamy, siebie samych zwodzimy i prawda nie jest w nas.
Jeśli wyznawalibyśmy grzechy nasze, wierny jest i sprawiedliwy, aby odpuściłby nam grzechy i oczyścił nas z każdej niesprawiedliwości.
Jeśli powiedzielibyśmy, że nie zgrzeszyliśmy, kłamcą czynimy Jego i słowo Jego nie jest w nas.
I On przebłaganiem jest za grzechy nasze, nie za nasze zaś jedynie, ale i za całego świata.
Mówiący, że: Poznałem Go, i przykazań Jego nie strzegący, kłamcą jest, i w tym prawda nie jest.
Kto zaś strzegłby Jego słowo, naprawdę w tym miłość Boga dokonała się. W tym poznajemy, że w Nim jesteśmy.
Ukochani, nie przykazanie nowe piszę wam, ale przykazanie stare, które mieliście od początku. Przykazaniem starym jest słowo, które usłyszeliście.
Znowu przykazanie nowe piszę wam, jest prawdziwe w Nim i w was, że ciemność przemija i światło prawdziwe już świeci.
Mówiący, [że] w świetle jest i brata jego nienawidzący w ciemności jest aż do teraz.
Kochający brata jego w świetle trwa, i przyczyna potknięcia w nim nie jest.
Zaś nienawidzący brata jego w ciemności jest i w ciemności chodzi, i nie wie gdzie odchodzi, że ciemność oślepiła oczy jego.
Napisałem wam, dzieci, że poznaliście Ojca. Napisałem wam, ojcowie, że poznaliście [Go] od początku. Napisałem wam, młodzieńcy, że silni jesteście i słowo Boga w was trwa i zwyciężyliście złego.
Nie kochajcie świata ani [tego co] w świecie. Jeśli kto kocha świat, nie jest miłość Ojca w nim.
Bo wszystko w świecie, pożądanie ciała i pożądanie oczu i chełpliwość życia, nie jest z Ojca, ale ze świata jest.
Dzieci, ostatnia godzina jest, i od kiedy usłyszeliście, że przeciwnik Pomazańca przychodzi, i teraz przeciwnicy Pomazańca liczni stali się, stąd wiemy, że ostatnia godzina jest.
Z nas wyszli, ale nie byli z nas. Jeśli bowiem z nas byli, trwaliby pomiędzy nami. Ale aby stało się widoczne, że nie są wszyscy z nas.
Nie napisałem wam, że nie znacie prawdy, ale, że znacie ją, i, że każdy fałsz z prawdy nie jest.
Kto jest kłamcą, jeśli nie zaprzeczający, że Jezus nie jest Pomazańcem? Ten jest przeciwnikiem Pomazańca odrzucający Ojca i Syna,
I ta jest obietnica, którą On obiecał nam: życie wieczne.
I wy namaszczenie [, które] wzięliście od Niego, pozostaje w was, i nie potrzebę macie, aby ktoś uczył was, ale jak Jego namaszczenie poucza was o wszystkim, i prawdą jest i nie jest fałszem, i jak nauczył was, trwajcie w Nim.
Jeśli wiedzielibyście, że sprawiedliwy jest, poznajecie, że i każdy czyniący sprawiedliwość z Niego jest zrodzony.
Zobaczcie jaką miłość dał nam Ojciec, aby dziećmi Boga zostalibyśmy nazwani, i jesteśmy, dla tego świat nie poznaje nas, bo nie poznał Jego.
Ukochani, teraz dziećmi Boga jesteśmy, i jeszcze nie ujawniło się czym będziemy. Wiemy, że jeśli stanie się widocznym, podobni Jemu będziemy, bo zobaczymy Jego jakim jest.
I każdy mający nadzieję tę w Nim czyni oczyszczonym siebie jak Ów nieskazitelny jest.
Każdy czyniący grzech i bezprawie czyni, i grzech jest bezprawiem.
I wiecie, że Ów ujawniony został, aby grzechy poniósłby, i grzech w Nim nie jest.
Dzieci, niech nikt [nie] zwodzi was. Czyniący sprawiedliwość sprawiedliwy jest, jak Ów sprawiedliwy jest.
Czyniący grzech z oszczercy jest, bo od początku oszczerca grzeszy. Na to stał się widocznym Syn Boga, aby zniszczyłby dzieła oszczercy.
W tym widoczne dzieci Boga i dzieci oszczercy, każdy nie czyniący sprawiedliwości nie jest z Boga, i nie kochający brata jego.
Bowiem ta jest nowina którą usłyszeliście od początku, aby kochalibyśmy siebie nawzajem.
Nie jak Kain ze złego był i zarżnął brata jego, i ze względu na co zamordował jego? Bowiem dzieła jego złe były, zaś brata jego sprawiedliwe.
Każdy nienawidzący brata jego mordercą człowieka jest, a wiecie, że każdy morderca człowieka nie ma życia wiecznego w nim trwającego.
W tym będziemy poznawać, że z prawdy jesteśmy i przed Nim przekonamy serce nasze,
że jeśli znajduje wady nasze serce, bo większy jest Bóg [niż] serce nasze i poznaje wszystko.
I to jest przykazanie Jego, aby uwierzylibyśmy imieniu Syna Jego Jezusa Pomazańca i kochali jedni drugich jak dał przykazanie nam.
Ukochani, nie każdemu duchowi wierzcie, ale testujcie duchy czy z Boga jest, bowiem liczni pseudo-prorocy wyszli na świat.
W tym poznajemy Ducha Boga: każdy duch wyznający Jezusa Pomazańca w ciele przybyłego z Boga jest,
a każdy duch nie wyznający Jezusa z Boga nie jest, a ten jest tego przeciwnika Pomazańca, co słyszeliście, że przychodzi i teraz w świecie jest już.
Wy z Boga jesteście, dzieci, i zwyciężyliście ich, bo większy jest [Ten] w was niż [ten] w świecie.
Oni ze świata są, dla tego ze świata mówią i świat ich słucha.
My z Boga jesteśmy. Znający Boga słucha nas, kto nie jest z Boga, nie słucha nas. Z tego poznajemy ducha prawdy i ducha zwiedzenia.
Ukochani, kochajmy siebie nawzajem, bo miłość z Boga jest, i każdy kochający z Boga zrodzony jest i zna Boga.
Nie kochający nie zna Boga, gdyż Bóg miłością jest.
W tym jest miłość, nie że my ukochaliśmy Boga, ale że On ukochał nas i wysłał Syna Jego, przebłaganie za grzechy nasze.
Boga nikt nigdy [nie] obejrzał. Jeśli kochamy siebie nawzajem, Bóg w nas pozostaje i miłość Jego wydoskonalona w nas jest.
Kto jeśli wyznałby, że Jezus jest Synem Boga, Bóg w nim pozostaje i on w Bogu.
I my poznaliśmy i uwierzyliśmy miłości, którą ma Bóg w nas. Bóg miłością jest, i trwający w miłości w Bogu trwa a Bóg w nim pozostaje.
W tym wydoskonaliła się miłość z nami, aby otwartość mielibyśmy w dniu sądu, że jak Ów jest i my jesteśmy w świecie tym.
Lęk nie jest w miłości, ale doskonała miłość na zewnątrz wyrzuca lęk, bo lęk karę ma, zaś lękający się nie doskonały [jest] w miłości.
Jeśli ktoś powiedziałby, że: "Kocham Boga", a brata jego nienawidzi, kłamcą jest, bowiem nie kochający brata jego, którego widzi, Boga, którego nie widzi nie jest w stanie kochać.
Każdy, wierzący, że Jezus jest Pomazańcem z Boga jest zrodzony, i każdy kochający [Tego,] [który Go] zrodził, kocha [Tego] zrodzonego z Niego.
To bowiem jest miłość Boga, aby przykazania Jego strzec, a przykazania Jego ciężkie nie są,
bo wszystko zrodzone z Boga zwycięża świat, a to jest zwycięstwo, zwyciężające świat, wiara nasza.
Kto jest zwyciężający świat, jeśli nie wierzący, że Jezus jest Synem Boga?
Ten jest [który] przyszedł przez wodę i krew, Jezus Pomazaniec. Nie w wodzie jedynie, ale w wodzie i we krwi, i Duch jest świadczący, bo Duch jest prawdą.
Bo trzej świadczący,
Duch i woda i krew, i trzej w jedno są.
Jeśli świadectwo ludzi przyjmujemy, [to] świadectwo Boga większe jest, bo to jest świadectwo Boga, że zaświadczył o Synu Jego.
I to jest świadectwo, że życie wieczne dał Bóg nam, i to życie w Synu Jego jest.
I ta jest otwartość, którą mamy, do Niego, że jeśli o cokolwiek prosilibyśmy według woli Jego, słucha nas.
Jeśli ktoś zobaczyłby brata jego grzeszącego grzechem nie ku śmierci, prosić będzie, i da jemu życie, [tym] grzeszącym nie ku śmierci. Jest grzech ku śmierci. Nie o owym mówię, aby prosiłby.
Każda niesprawiedliwość grzechem jest, i jest grzech nie ku śmierci.
Wiemy, że z Boga jesteśmy, i świat cały w złym leży.
Wiemy zaś, że Syn Boga nadchodzi i dał nam myślenie, aby poznawaliśmy Prawdziwego, i jesteśmy w Prawdziwym, w Synu Jego Jezusie Pomazańcu: Ten jest prawdziwy Bóg i życie wieczne.
dla prawdy trwającej w nas, i z nami będzie na wiek.
[Niech] będzie z nami łaska, miłosierdzie, pokój od Boga Ojca, i od Jezusa Pomazańca Syna Ojca w prawdzie i miłości.
I ta jest miłość, aby chodzić według przykazania Jego. To przykazanie jest, jak słyszeliście od początku, aby w Nim chodziliście.
Bo liczni zwodziciele wyszli na świat, nie wyznający Jezusa Pomazańca przychodzącego w ciele. Ten jest zwodziciel i przeciw Pomazańcowi.
Wiele mając wam pisać, nie chciałem przez papirus i tusz, ale mam nadzieję przyjść do was i ustami do ust pomówić, aby radość wasza wypełniona była.
Ukochany, nie naśladuj zła, ale dobro, czyniący dobrze z Boga jest, czyniący zło nie zobaczy Boga.
Demetriuszowi zaświadczone jest od wszystkich i od samej prawdy, i my zaś zaświadczamy, i wiesz, że świadectwo nasze prawdą jest.
Oni w ucztach miłości waszych rafami ucztujący nieustraszenie, siebie pacymi chmurami bezwodnymi przez wiatry pędzonymi, drzewami jesiennymi bezowocnymi [po] dwakroć umarłymi, wykorzenionymi,
Ci mruczącymi [pod nosem], [wiecznie] narzekającymi, według pożądań ich chodzący, i usta ich mówią przesadnie, podziwiający osoby korzyść mając na względzie.
że mówili wam: „W ostatnim czasie będą szydercy według swych pożądań idący [w] bezbożności”.
Ci powodujący podziały, zmysłowi, Ducha nie mający.
Jan siedmiu zgromadzeniom w Azji: łaska wam i pokój od [Tego co] był i [co] jest i [co] przychodzi, i od siedmiu Duchów przed tronem Jego,
JA JESTEM Alfa i Omega, mówi Pan Bóg [co] był i [co] jest i [co] przychodzi, Wszechmogący.
i kiedy zobaczyłem Go, upadłem do stóp Jego jak martwy, i położył prawą [rękę] Jego na mnie mówiąc: Nie bój się, JA JESTEM pierwszy i ostatni
i Żyjący i stałem się martwy i oto żyjący jestem na wieki wieków, i mam klucze śmierci i otchłani.
Napisz więc co ujrzałeś i co było i co zamierza stać się po tym.
Tajemnicę siedmiu gwiazd co ujrzałeś na prawej mej, i siedem świeczników złotych: siedem gwiazd zwiastunami siedmiu zgromadzeń są, a świeczników siedem siedmioma zgromadzeniami są.
Znam dzieła twe i trud i wytrwałość twą, i że nie możesz znieść złych, i wypróbowałeś mówiących o sobie "Wysłannicy" a nie są, i znalazłeś ich fałszywymi.
Mający ucho niech usłyszy jak Duch mówi zgromadzeniom. Zwyciężającemu dam jemu zjeść z drzewa życia [co] jest w Ogrodzie Boga.
Znam twój ucisk i ubóstwo, ale bogaty jesteś i bluźnienie od mówiących, [że] Judejczykami są sobie samym, a nie są ale zgromadzeniem oskarżyciela.
I dzieci jej zabiję na śmierć, i poznają wszystkie zgromadzenia, że JA JESTEM badający nerki i serca, i dam wam każdemu według dzieł waszych.
A zwiastunowi w Sardes zgromadzenia napisz: Te mówi mający siedem duchów Boga i siedem gwiazd. Znam twe dzieła, że imię masz, że żyjesz, lecz martwy jesteś.
Ale masz trochę imion w Sardes co nie splamiły szat ich, i będą chodzić ze Mną w [szatach] białych, gdyż godni są.
Oto daję z synagogi oskarżyciela, mówiących o sobie samych, [że] Judejczykami są, a nie są ale kłamią. Oto uczynię ich aby, przyjdą i pokłonią się przed stopami twymi i poznają, że Ja ukochałem cię,
Znam twe dzieła, gdyż ani zminy jesteś ani gorący. Obyś zimny był lub gorący.
Tak, że letni jesteś, a ani gorący ani zimny, zamierzam cię wypluć z ust Moich.
Gdyż mówisz, że: Bogaty jestem i wzbogaciłem się i nic [nie] potrzebę mam, i nie wiesz, żeś ty jesteś nieszczęsny i pożałowania godny i biedak i ślepy i nagi.
I odpowiedział jeden ze starszych mówiąc mi: Ci którzy okryci szatami białymi, kim i skąd przyszli?
i powiedziałem mu: Panie mój, ty wiesz, i powiedział mi: Ci przychodzący z udręki wielkiej, i wyprali szaty ich i wybielili je we krwi Baranka.
Dla tego przed tronem Boga i służą Mu dniem i nocą w świątyni Jego, i siedzący na tronie rozciągnie namiot nad nimi.
i miały włosy jak włosy kobiet, i zęby ich jak lwów były,
Bowiem władza koni w ustach ich jest i w ogonach ich, bowiem ogony ich podobne wężom, mające głowy i nimi wyrządzają szkody.
I przysiągł na Żyjącego na wieki wieków, co stworzył niebiosa i na nich i ziemię i na niej i morze i w nim, że czas już nie będzie,
I przyszedłem do zwiastuna, mówiąc mu: daj mi mały zwój. I mówi mi: Weź i zjedz go, i uczyni gorzkim twój brzuch ale w ustach twych będzie słodki jak miód.
I wziąłem mały zwój z ręki zwiastuna, i zjadłem go, i był w ustach mych jak miód słodki i kiedy zjadłem go, stał się gorzki brzuch mój.
Ci dwoma drzewami oliwnymi i dwoma świecznikami . przed Panem ziemi stojącymi,
mówiąc: Dziękujemy ci, Panie Boże Wszechmogący któryś jest i był, bowiem wziąłeś moc Twą wielką i zacząłeś królować.
A zwierzę [które] zobaczyłem było podobne panterze a stopy jego, jak niedźwiedzia a usta jego jak usta lwa. I dał mu smok moc jego i tron jego i władzę wielką.
Jeśli ktoś [ma iść] do niewoli, do niewoli odchodzi; jeśli ktoś mieczem [ma] zostać zabity, trzeba mu mieczem zostać zabitym. Tutaj jest cierpliwości i wiara świętych.
Tutaj [potrzebna] mądrość jest: mający umysł niech obliczy liczbę zwierzęcia, liczbą bowiem człowieka jest. A liczba jego sześćset sześćdziesiąt sześć.
Ci są, którzy z kobietami nie splamili się; dziewiczy bowiem są. Ci towarzyszący Barankowi gdziekolwiek szedłby. Ci wykupieni zostali z ludzi, pierwocina Bogu i Barankowi.
A w ustach ich nie znalazł się fałsz, niewinni są.
Tutaj wytrwałość świętych jest, strzegący przykazań Boga i wiary Jezusa.
I usłyszałem zwiastuna wód mówiącego: Sprawiedliwy jesteś, Będący i [któryś] Był , Święty, bo te osądziłeś,
bo krew świętych i proroków, wylali i krew im dałeś pić; godni są.
były bowiem [to] duchy demonów czyniące znaki, które wychodzą od królów zamieszkujących całą [ziemię], [by] zgromadzić ich na wojnę, dzień wielki Boga Wszechmocnego.
I grad wielki jak ważący talent zstępuje z nieba na ludzi. I zaczęli bluźnić ludzie Bogu z [powodu] plagi gradu, bo wielka jest plaga jego bardzo.
A kobieta była okryta purpurą i szkarłatem, i przyozdobiona złotem i kamieniem drogim i perłami, mająca kielich złoty w ręce jej pełen obrzydliwości i nieczystości nierządu jej.
Zwierzę, co ujrzałeś było i nie jest, i zamierza wychodzić z otchłani i na zgubę odchodzi. I zdziwią się zamieszkujący na ziemi, których nie [jest] zapisane imię na zwoju życia od założenia świata, patrząc [na] zwierzę, że było i nie jest i które ma przyjść.
Tutaj rozum mający mądrość. Siedem głów siedmioma górami są, gdzie kobieta siedzi na nich. A królów siedem jest.
Pięciu upadło, jeden jest, inny jeszcze nie przyszedł, a kiedy przyjdzie, nieco jemu jest konieczne pozostać.
A zwierzę co było a nie jest, i on ósmym jest i od siedmiu jest, i na zgubę odchodzi.
A dziesięć rogów co ujrzałeś, dziesięcioma królami są, co królestwa jeszcze nie wzięli, ale władzę jak królowie [na] jedną godzinę otrzymują ze zwierzęciem.
Ci z Barankiem wojować będą i Baranek zwycięży ich, gdyż, Panem panów jest i Królem królów, a ci z Nim, powołani i wybrani i wierni.
I mówi mi: Wody, co ujrzałeś, gdzie prostytutka siedzi, ludami i tłumami i narodami i językami.
A kobieta, którą ujrzałeś jest miastem wielkim mającym królowanie nad królami ziemi.
Ignacy, a [zwany] Teofor, którym są błogosławieni, w wielkości Boga Ojca wypełnieni, przeznaczonemu przed wiekami być zawsze w chwale wiecznej niezmiennej, zjednoczony i wybrany w cierpieniu prawdziwym, w woli Ojca i Jezusa Pomazańca Boga naszego, zgromadzeniu godnemu błogosławieństwa, będącym w Efezie [w] Azji, obfitych w Jezusie Pomazańcu i w nieskazitelnej radości, pozdrowienia.
Witaj! W Bogu umiłowane twe imię, które posiadasz z natury sprawiedliwości według wiary i miłości w Pomazańcu Jezusie, Zbawcy naszemu. Naśladowcami będąc Boga, ponownie rozpaleni we krwi Boga, związane z tym czyny doskonałe wykonałeś.
Słyszeliście bowiem, że zostałem wysłany z Syrii za, [które są nam] wspólne Imię i nadzieję, ufając w modlitwach waszym, osiągnąć w Rzymie walkę [z dzikimi zwierzętami], aby przez to osiągnąć możliwość, uczniem być, zobaczyć jestem chętny.
Kiedy więc całe wasze w Imieniu Boga przyjąłem w [osobie] Onezyma, w miłości niewypowiedzianej, waszego zaś biskupa, Proszę w Jezusie Pomazańcu, [abyście] wy kochali i wszyscy wy jego podobnymi będąc. Błogosławiony bowiem kto łaskawie was, godnymi będących, takiego biskupa pozyskać.
Wstrzymuj się [od] doczesnych i cielesnych pożądliwości. Jeśli ktoś tobie dałby uderzenie w prawą część twarzy, obróć [ku] niemu i inną, i będziesz doskonały. Jeśli przymuszał cię milę jedną, idź z nim dwie. Jeśli zabrałby ktoś tunikę twą, daj mu i płaszcz. Jeśli zabrałby ktoś od ciebie twoje, nie żądaj zwrotu, nawet jeżeli mógłbyś.
Każdemu proszącemu cię daj i nie żądaj zwrotu. Wszystkim bowiem chce dać Ojciec z Jego daru łaski. Błogosławiony dający według przykazania, niewinny bowiem jest. Biada biorącemu, jeśli rzeczywiście bowiem potrzebę mający przyjmuje ktoś, niewinny będzie. Zaś nie potrzebę mający dostanie karę. Dlaczego wziął i na co? W zawstydzeniu zaś który stał się zostanie wypytany o [to] co zrobił, i nie wyjdzie stamtąd zanim nie odda ostatniego grosza.
Nie będziesz dwumyślący i nie dwujęzyczny, pułapką bowiem śmierci dwujęzyczność.
Nie będzie słowo twe fałszywe, nie puste, ale wypełnione działaniem.
Nie będziesz chciwcem ani ździercą ani hipokrytą ani złośliwym ani pysznym. Nie weźmiesz postanowienia złego według bliźniego swego.
Bądź zaś łagodny, bo łagodni odziedziczą ziemię.
Nie bądź rozdwojony, czy stanie się [czy] nie.
Nie odwrócisz się [od] potrzebującego, mając udział zaś [wśród] wszystkich braci twych i nie mówcie [,że] moje jest. Jeśli bowiem w nieśmiertelności uczestnikami jesteście, ileż bardziej w śmiertelności.
W zgromadzeniu wyznawałbyś winy swe, i nie zbliżysz się w modlitwie swej w sumieniu złym, ta jest droga życia.
Zaś śmierci droga jest ta: Po pierwsze wszelkie zło jest i przekleństwa pełne: morderstwa, cudzołóstwa, pożądliwości, nierządy, kradzieże, bałwochwalstwa, magia, czary, grabieże, krzywoprzysięstwa, hipokryzje, nieszczerość, oszustwo, pycha, gniew, arogancja, chciwość, posługiwanie się obrzydliwym językiem, zazdrość, zuchwalstwo, wyniosłość, chełpliwość.
Jeśli bowiem jesteś w stanie podnieść całe jarzmo Pana, doskonały będziesz. Jeśli zaś nie jesteś w stanie, [co] możesz zrób.
Co zaś [dotyczy] jedzenia, [co] jesteś w stanie podnieś. Z zaś ofiarowanych bożkom bardzo uważaj, uwielbieniem bowiem jest bogów martwych.
Zaś posty wasze nie nie są za hipokrytami, poszczą bowiem drugiego [po] szabacie i piątego, wy zaś pośćcie czwartego i [w dzień] przygotowania.
Tak samo [jak] był ten kawałek [chleba] rozproszony po górach i zebrany stał się w [jedno], tak niech będzie zebrany [w] Twym zgromadzeniu z krańców ziemi w Twym Królestwie. Bo Twoja jest chwała i moc przez Jezusa Pomazańca na wieki.
Przede wszystkim dziękujemy Ci, że potężny Jesteś. Tobie chwała na wieki.
Niech przyjdzie łaska i niech przeminie świat ten. Hosanna Bogu Dawida. Jeśli ktoś święty jest, niech przychodzi. Jeśli ktoś nie jest niech zmieni myślenie. Maran atha. Amen.
Nie pozostaje zaś jeśli nie dzień jeden. Jeśli zaś będzie potrzeba, i drugi. Trzeci zaś jeśli pozostałby, pseudo-prorok jest,
Nie każdy zaś mówiący w Duchu prorok jest, ale jeśli miałby charakter Pana. Z więc charakteru zostanie poznany pseudo-prorok i prorok.
Jeśli rzeczywiście przybysz jest przychodzący, pomóżcie mu jak jesteście w stanie. Nie pozostaje zaś u was jeśli nie dwa lub trzy dni, jeśli byłaby potrzeba.
Jeśli zaś chce u was osiąść, rzemieślnikiem będąc, niech pracuje i niech je.
Jeśli zaś nie chce tak zrobić, sprzedawca Pomazańca jest. Uważajcie na takich.
Każdy zaś prorok prawdziwy chcący osiąść u was godny jest żywności jego.
Każdy więc pierwocinę plonów [z] tłoczni winnej i klepiska wołów również i owiec wziąwszy dasz pierwociny prorokom. Oni bowiem arcykapłanami waszymi.
Według Pańskiego zaś Pana zostawszy zebrani złamiecie chleb i dziękujcie, przedtem wyznawszy upadki wasze, żeby czystą ofiara wasza była.
O tym bowiem jest powiedziane przez Pana: W każdym miejscu i czasie przynosić mi [będziecie] ofiarę czystą. Dlatego, że Królem Wielkim jestem, mówi Pan, i imię Me niezwykłe wśród narodów.
Nie więc lekceważcie ich, oni bowiem cenieni [przez] was [razem] z prorokami i nauczycielami.
Ale co wyszliście zobaczyć? Człowieka w miękkie [szaty] ubranego? Oto [ci] miękkie noszący w domach królów są.