Przekład Nowego Świata, 1997

Księga Ezechiela

Autor:
Ezechiel.
Czas:
Lipiec 593 — kwiecień 571 r. p. Chr. (22 lata).
Miejsce:
Babilon.
Cel:
Wezwanie do zwrócenia się ku Bogu, Wszechmocnemu PANU i Odnowicielowi.
Temat:
Powodzenie jest sprawą pojednania z JAHWE i obiecanej przez Niego odnowy.

Rozdział 1

1. I stało się w trzydziestym roku, w miesiącu czwartym, piątego dnia tego miesiąca, gdy byłem pośród wygnańców nad rzeką Kebar, że się otwarły niebiosa i zobaczyłem wizje Boże.  2. Piątego dnia tego miesiąca, to jest w piątym roku wygnania króla Jehojachina,  3. doszło słowo JAHWE do Ezechiela, syna kapłana Buziego, w kraju Chaldejczyków nad rzeką Kebar, i spoczęła tam na nim ręka JAHWE.  4. I ujrzałem, a oto z północy nadciągał huraganowy wiatr, kłęby chmur oraz błyskający ogień; i dookoła nich był blask, a pośród niego, spośród ognia, coś, co z wyglądu przypominało elektrum.  5. I pośród niego było coś na podobieństwo czterech żywych stworzeń, które wyglądały tak: Były podobne do ziemskiego człowieka.  6. A każde miało cztery oblicza i każde z nich – cztery skrzydła.  7. A ich nogi były nogami prostymi, a spody ich stóp były jak spód stopy cielęcia; i lśniły jakby blaskiem polerowanej miedzi.  8. A pod ich skrzydłami z czterech stron były ludzkie ręce; i wszystkie cztery miały swoje oblicza i swoje skrzydła.  9. Ich skrzydła łączyły się ze sobą. Idąc, nie odwracały się; każde przemieszczało się prosto przed siebie.  10. A co do podobieństwa ich obliczy: każde z tych czterech miało oblicze człowieka, a z prawej strony oblicze lwa, i każde z czterech miało z lewej strony oblicze byka; każde z czterech miało też oblicze orła.  11. Takie były ich oblicza. A ich skrzydła były rozpostarte ku górze. Każde miało dwa, które się nawzajem łączyły, a dwa zakrywały ich ciała.  12. I każde z nich przemieszczało się prosto przed siebie. Dokądkolwiek duch był skłonny iść, tam szły. Idąc, nie odwracały się.  13. A co do podobieństwa żywych stworzeń: ich wygląd przypominał płonące węgle ogniste. Między żywymi stworzeniami poruszało się tam i z powrotem coś przypominającego z wyglądu pochodnie, a ogień ten był jasny i z ognia wylatywała błyskawica.  14. A żywe stworzenia wyruszały i wracały, przypominając z wyglądu błyskawicę.  15. A gdy widziałem te żywe stworzenia, oto na ziemi obok żywych stworzeń było jedno koło, przy czterech obliczach każdego.  16. Jeśli chodzi o wygląd kół oraz ich budowę, było to jak blask chryzolitu; i wszystkie cztery miały jednakowy wygląd. A ich wygląd i budowa były takie, jak gdyby koło znajdowało się w kole.  17. Kiedy się przemieszczały, przemieszczały się w swoje cztery strony. Przemieszczając się, nie odwracały się w inną stronę.  18. A ich obręcze były tak wysokie, że wzbudzały strach; i wszystkie cztery obręcze były dookoła pełne oczu.  19. I gdy żywe stworzenia się przemieszczały, obok nich przemieszczały się koła, a gdy żywe stworzenia unosiły się z ziemi, unosiły się koła.  20. Dokądkolwiek duch był skłonny iść, tam przemieszczały się i one, gdyż duch był skłonny tam iść; i koła unosiły się tuż obok nich, bo w tych kołach był duch żywego stworzenia.  21. Gdy one się przemieszczały, przemieszczały się i te; a gdy one stawały, stawały i te; a gdy one unosiły się z ziemi, tuż obok nich unosiły się koła, bo w tych kołach był duch żywego stworzenia.  22. A nad głowami żywych stworzeń było coś na podobieństwo przestworza, niczym skrzenie się napawającego lękiem lodu, rozpościerającego się w górze nad ich głowami.  23. A pod przestworzem były ich skrzydła proste, jedno przy drugim. Każde miało dwa skrzydła zakrywające z jednej strony i każde miało dwa zakrywające z drugiej strony swego ciała.  24. I gdy się przemieszczały, usłyszałem odgłos ich skrzydeł, odgłos jakby rozległych wód, jakby głos Wszechmocnego, odgłos tumultu, jakby odgłos obozu. Gdy stawały, opuszczały skrzydła.  25. I rozległ się głos ponad przestworzem, które było nad ich głową. (Gdy stawały, opuszczały skrzydła).  26. A ponad przestworzem, które było nad ich głową, znajdowało się coś przypominającego z wyglądu kamień szafirowy, podobieństwo tronu. A na tym podobieństwie tronu, u góry, było podobieństwo kogoś przypominającego z wyglądu ziemskiego człowieka.  27. I zobaczyłem coś jakby blask elektrum, co wyglądało jak ogień wewnątrz niego dookoła, począwszy od tego, co wyglądało jak jego biodra, i w górę; i od tego, co wyglądało jak jego biodra, oraz w dół, widziałem coś, co wyglądało jak ogień, i wokoło Niego była jasność.  28. Było tam coś przypominającego z wyglądu łuk, który pojawia się na kłębach chmur w dzień ulewnego deszczu. Tak właśnie wyglądała ta jasność wokoło. Tak wyglądało podobieństwo chwały JAHWE. Gdy to zobaczyłem, upadłem na twarz i usłyszałem głos mówiącego. 
 

Prawa autorskie i szczegółowe informacje

Przekład Nowego Świata wykorzystywany przez Świadków Jehowy. Wersja z 1997 roku. Wydanie całej Biblii, zawierające tłumaczenie Pism Hebrajsko-Aramejskich (Starego Testamentu) oraz w niewielkim stopniu zrewidowaną wersję Chrześcijańskich Pism Greckich opublikowanych w roku 1994. Podstawa tłumaczenia Angielskie wydanie New World Translation
Prawo autorskie © 1997, Towarzystwo Biblijne i Traktatowe – Strażnica. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Copyright © 1997 by Watch Tower Bible and Tract Society. All rights reserved.

* Prezentowane treści należą do ich właścicieli i wydawców. Tekst pobrany z udostępnionych zasobów programu MyBible - www.ph4.org