Biblia Poznańska I, 1975

Księga Ezechiela

Autor:
Ezechiel.
Czas:
Lipiec 593 — kwiecień 571 r. p. Chr. (22 lata).
Miejsce:
Babilon.
Cel:
Wezwanie do zwrócenia się ku Bogu, Wszechmocnemu PANU i Odnowicielowi.
Temat:
Powodzenie jest sprawą pojednania z JAHWE i obiecanej przez Niego odnowy.

Rozdział 1

1. Stało się trzydziestego roku, w czwartym [miesiącu], piątego [dnia] miesiąca, gdy [przebywałem] pośród wygnańców nad rzeką Kebar, że rozwarły się niebiosa i miałem widzenie Boże.  2. W piątym [dniu] miesiąca - był to piąty rok zesłania króla Jojakina -  3. Jahwe przemówił do kapłana Ezechiela, syna Buzi, w ziemi Chaldejczyków nad rzeką Kebar, i spoczęła tam na nim ręka Jahwe.  4. Spojrzałem: oto gwałtowny wiatr nadciągnął z północy. [Pojawiła się] wielka chmura i błyskawice. Światłość [otaczała] ją wkoło, a w jej środku [jaśniał] jakby blask pozłacanego srebra pośród ognia.  5. W jego wnętrzu było podobieństwo czterech istot żywych; a wyglądały tak: miały one postać ludzką.  6. Każda [z nich] miała cztery oblicza i cztery skrzydła.  7. Ich nogi były proste, a stopy ich nóg [wyglądały] jak stopy nóg cielca. Lśniły połyskiem wypolerowanego brązu.  8. Pod swymi skrzydłami u czterch boków miały ręce ludzkie. Wszystkie cztery miały oblicza i skrzydła.  9. Ich skrzydła były złączone z sobą. Idąc nie odwracały się, ale każda posuwała się prosto przed siebie.  10. Wygląd ich oblicza: z prawej strony wszystkie cztery miały oblicze człowieka i oblicze lwa, zaś z lewej strony wszystkie cztery miały oblicze wołu i oblicze orła.  11. [...] Skrzydła ich były rozwinięte ku górze. Każda miała dwa [skrzydła], które łączyły się z sobą, i dwa, którymi okrywały swe ciała.  12. Każda posuwała się prosto przed siebie. Szły tam, dokąd duch zmierzał, a idąc nie odwracały się.  13. Między istotami żywymi było coś, co wyglądało jak węgle ogniem rozżarzone, na podobieństwo pochodni. Krążyło ono między istotami żywymi. Ogień świecił, a z ognia wychodziły błyski.  14. Istoty żywe biegały tam i z powrotem na podobieństwo błyskawicy.  15. Spojrzałem na istoty żywe: a oto na ziemi obok każdej z czterech istot żywych znajdowało się jedno koło.  16. Koła wyglądały jak blask chryzolitu. Wszystkie cztery miały ten sam kształt, a tak wyglądały i tak były wykonane, jak gdyby [jedno] koło znajdowało się wewnątrz drugiego.  17. Poruszając się szły w swoich czterech kierunkach. Idąc nie odwracały się.  18. Ich obręcze były wysokie. Przyjrzałem się im, a wszystkie cztery obręcze miały pełno oczu wokoło.  19. Gdy istoty żywe poruszały się, koła posuwały się obok nich. Gdy istoty żywe się wznosiły ponad ziemię, koła [również] się unosiły.  20. Tam, dokąd duch zmierzał, tam szły [istoty żywe]. Równocześnie z nimi unosiły się koła, bo duch istot żywych był w kołach.  21. Gdy się one poruszały, posuwały się [koła]. Gdy one stawały, [koła] się zatrzymywały. Gdy one się wznosiły ponad ziemię, równocześnie z nimi unosiły się koła, bo duch istot żywych był w kołach.  22. Nad głowami istot żywych [było coś] na kształt sklepienia, jak blask straszliwego kryształu, rozpostartego w górze nad ich głowami.  23. Pod sklepieniem [rozpościerały] się ich skrzydła proste, [które łączyły się] z sobą. Każda [istota żywa] miała też dwa [skrzydła], które okrywały ich ciała.  24. Słyszałem szum ich skrzydeł; był jak szum wielkich wód, jak głos Wszechmogącego. Był jak głos wrzawy, jak rozgwar obozowiska, gdy się poruszały. Gdy się zatrzymywały, opuszczały swe skrzydła.  25. I dał się słyszeć głos znad sklepienia, które było nad ich głowami.  26. Ponad sklepieniem, które było nad ich głowami, ukazało się coś, co wyglądało jak kamień szafiru, a podobne było do tronu. W górze zaś nad tym, co było podobne do tronu, znajdowało się coś, [co miało] wygląd człowieka.  27. I widziałem jak gdyby blask pozłacanego srebra, jak widok ognia wewnątrz niego wokoło. Od podobieństwa jego bioder wzwyż i od podobieństwa jego bioder w dół ujrzałem coś, co wyglądało jak ogień. Światłość [otaczała] go wkoło.  28. Jak widok tęczy, która pojawia się na chmurze w dzień deszczowy, tak wyglądała światłość wokoło. Takie było widzenie podobieństwa Chwały Jahwe. Gdy ją ujrzałem, padłem na twarz. Wówczas usłyszałem głos, który mówił. 
 

Prawa autorskie i szczegółowe informacje

Wydanie I, Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. T.3, Nowy Testament / w przekładzie z języków oryginalnych ze wstępami i komentarzami oprac. zespół pod red. Michała Petera i Mariana Wolniewicza. Księgarnia Św. Wojciecha, Poznań 1975.
Prawo autorskie © 1975, Księgarnia Św. Wojciecha. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Copyright © 1975 by Księgarnia Św. Wojciecha. All rights reserved.

* Prezentowane treści należą do ich właścicieli i wydawców. Tekst pobrany z udostępnionych zasobów programu MyBible - www.ph4.org