Biblia Poznańska I, 1975

Księga Powtórzonego Prawa

Autor:
Mojżesz, Jozue oraz inni pisarze lub redaktorzy na przestrzeni dalszych wieków (Pwt 3:14).
Czas:
(1) Opisywanych wydarzeń: 1404 r. p. Chr., tj. ostatni rok pobytu Izraela na pustyni (Pwt 1:5; 1Krl 6:1); (2) redakcji Księgi: mniejsze jednostki literackie mogły powstać w czasach Mojżesza, tj. 2. poł. XV w. p. Chr. (Lb 33:2; Pwt 31:24).
Miejsce:
Pustynia Araba, Moab, ziemie Izraela.
Cel:
Objaśnienie i uzupełnienie Prawa.
Temat:
Miłość do Boga najważniejszą sprawą życia.

Rozdział 1

1. Oto słowa, które Mojżesz wypowiedział do całego Izraela na pustkowiu za Jordanem, w Araba naprzeciw Suf, pomiędzy Paran a Tofel, Laban, Chacerot i Di-Zahab.  2. Jedenaście dni [trzeba wędrować] przez góry Seir od Chorebu do Kadesz-Barnea.  3. W pierwszym dniu jedenastego miesiąca, w czterdziestym roku [wędrówki] opowiedział Mojżesz synom Izraela o tym wszystkim, co mu zlecił Jahwe względem nich.  4. [Było to już] po pokonaniu króla Amorytów Sichona, który miał swą stolicę w Cheszbon, i [po pokonaniu] w Edrei króla Baszanu Oga, który miał swoją stolicę w Asztarot.  5. W ziemi Moabitów, za Jordanem, tak rozpoczął Mojżesz objaśnianie tego Prawa:  6. - Nasz Bóg, Jahwe, przemówił do nas na Chorebie: - Dość już waszego pobytu na tej górze!  7. Uformujcie się i wyruszcie, zdążając w góry Amorytów i do wszystkich ich sąsiadów w Araba, w górach, na Szefeli, w Negebie i na wybrzeżu morskim - ziemi Kanaanitów, i w Libanie aż po wielką rzekę Eufrat.  8. Spójrz! Oddaję wam ten kraj! Idźcie i zawładnijcie tym krajem, który Jahwe poprzysiągł dać waszym ojcom, Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, a po nich ich potomkom.  9. W owym czasie powiedziałem wam: Sam jeden nie mogę podołać trosce o was!  10. Bóg wasz Jahwe rozmnożył was tak bardzo, że teraz swoją mnogością przypominacie gwiazdy na niebie!  11. Bóg waszych ojców, Jahwe, uczyni was jeszcze po tysiąckroć liczniejszymi i będzie wam błogosławił, jak to wam zapowiedział.  12. Czyż więc ja sam uniosę wasz ciężar: wasze brzemię i wasze spory?  13. Wybierzcie sobie mężów mądrych, roztropnych i szanowanych w waszych pokoleniach, a ustanowię ich waszymi przywódcami.  14. Wówczas tak odpowiedzieliście mi: ”Dobra to rzecz, którą zapowiedziałeś, aby ją przeprowadzić”.  15. Wziąłem więc najznamienitszych mężów z waszych pokoleń, mądrych i szanowanych i ustanowiłem ich waszymi przywódcami: tysiącznikami, setnikami, pięćdziesiątnikami i dziesiętnikami, nadzorcami dla waszych pokoleń.  16. A waszym sędziom wydałem wówczas takie polecenie: Wysłuchajcie waszych braci i sprawiedliwie rozsądzajcie [spór] każdego, zarówno prowadzony z rodakiem, jak i z obcym.  17. Nie bądźcie stronniczy w wyrokowaniu! Wysłuchajcie tak ubogiego, jak i możnego. Nie lękajcie się nikogo, bo sąd należy do Boga. Jeśli jakaś sprawa będzie dla was zbyt trudna, skierujcie ją do mnie, a ja ją zbadam.  18. W owym czasie wydałem wam polecenie dotyczące wszystkiego, co wam należy czynić.  19. Wyruszywszy od Chorebu przeszliśmy całą tę pustynię, wielką i groźną, którą widzieliście w drodze ku wyżynie Amorytów, jak to nam nakazał Jahwe, nasz Bóg. Tak dotarliśmy do Kadesz-Barnea.  20. Wtedy powiedziałem wam: - Dotarliście do wyżyny Amorytów, którą daje nam Bóg nasz, Jahwe.  21. Patrz [Izraelu]! Twój Bóg Jahwe wydaje ci ten kraj! Idź, bierz [go] w posiadanie, jak ci to powiedział Jahwe, Bóg twoich ojców. Nie lękaj się i nie upadaj na duchu!  22. Wówczas wy wszyscy przystąpiliście do mnie, mówiąc: ”Wyślijmy przed sobą ludzi, aby zbadali dla nas ten kraj i wskazali nam drogę, którą winniśmy się posuwać, i miasta, do których mamy wejść”.  23. Spodobał mi się ten pomysł; wziąłem więc spośród was dwunastu mężów, po jednym z każdego pokolenia.  24. Oni przygotowali się i wyszli na góry; i dotarli do doliny Eszkol, i zbadali ją.  25. Wzięli też z sobą trochę owoców tej ziemi, przynieśli [je] do nas, a zdając nam sprawę, rzekli: ”Urodzajna jest ta ziemia, którą daje nam Jahwe, nasz Bóg”.  26. Lecz wy nie chcieliście pójść, sprzeciwiając się rozkazowi Jahwe, waszego Boga.  27. Bo szemraliście w swych namiotach, mówiąc: ”Jahwe nas znienawidził i wywiódł nas z Egiptu, aby nas wydać w ręce Amorytów, by nas wygubić.  28. Dokąd mamy się udać, skoro nasi bracia odebrali nam odwagę, mówiąc: Lud tam większy i roślejszy od nas, miasta wielkie i warowne wznoszą się ku niebu, a nawet widzieliśmy synów Anaka!”  29. Wówczas rzekłem do was: Nie drżyjcie! Nie bójcie się ich!  30. Jahwe, Bóg wasz kroczący przed wami, On będzie walczył za was, podobnie jak to uczynił na waszych oczach w Egipcie  31. i na pustyni. Tam widziałeś, jak twój Bóg Jahwe nosił cię, podobnie jak ojciec nosi swego syna, na całej tej drodze, którą przeszliście, aż przybyliście na to miejsce.  32. Jednakże pomimo tego nie ufacie swemu Bogu Jahwe,  33. który kroczy przed wami drogą, by wam wypatrywać miejsce na obóz: w nocy [kroczy on] w ogniu, by wskazywać wam drogę, którą macie się posuwać, a za dnia - w obłoku.  34. Lecz usłyszał Jahwe głos waszych wypowiedzi i w porywie gniewu poprzysiągł:  35. ”Żaden z tych mężów, z tego złego pokolenia, nie ujrzy tej pięknej ziemi, którą poprzysiągłem dać waszym ojcom.  36. Zobaczy ją jedynie Kaleb, syn Jefunnego; jemu więc i jego synom dam ziemię, po której stąpał, ponieważ był posłuszny Jahwe”.  37. Ale i na mnie rozgniewał się Jahwe z powodu was, mówiąc: - Także i ty nie wejdziesz tam.  38. Wejdzie tam twój sługa Jozue, syn Nuna. Umacniaj go, bo on to wprowadzi Izraela w posiadanie tej ziemi.  39. Wasza najmłodsza dziatwa, o której mówiliście, że stanie się łupem, synowie też wasi, którzy dziś nie odróżniają jeszcze dobra od zła, oni to właśnie wejdą tam; im oddam tę [ziemię], oni więc nią zawładną.  40. A wy uformujcie się i wyruszcie na pustynię drogą wiodącą ku Morzu Sitowia.  41. Wtedy wy odpowiedzieliście mi w te słowa: ”Zgrzeszyliśmy przeciw Jahwe! Chcemy [zatem] wyruszyć i walczyć zgodnie z tym, co nam polecił nasz Bóg Jahwe”. Każdy z was przypasał więc broń wojenną, i porwaliście się, by iść w góry.  42. A Jahwe przemówił do mnie: - Powiedz do nich: Nie wstępujcie i nie rozpoczynajcie walki, abyście nie zostali rozgromieni przez waszych wrogów, gdyż nie ma mnie wśród was.  43. Powiedziałem wam [to], lecz nie usłuchaliście i przeciwstawiliście się rozkazowi Jahwe, samowolnie wychodząc na góry.  44. Ale Amoryci mieszkający na tej wyżynie wystąpili przeciw wam i ścigali was tak, jak to czynią pszczoły. Pobili też was w Seir - aż do Chormy.  45. Wtedy powróciliście i płakaliście przed Jahwe. Lecz Jahwe nie wysłuchał waszego głosu, nie nakłonił ku wam swego ucha.  46. I osiedliliście się w Kadesz na długi czas, mieszkaliście [tam] przez cały ten okres. 
 

Prawa autorskie i szczegółowe informacje

Wydanie I, Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. T.3, Nowy Testament / w przekładzie z języków oryginalnych ze wstępami i komentarzami oprac. zespół pod red. Michała Petera i Mariana Wolniewicza. Księgarnia Św. Wojciecha, Poznań 1975.
Prawo autorskie © 1975, Księgarnia Św. Wojciecha. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Copyright © 1975 by Księgarnia Św. Wojciecha. All rights reserved.

* Prezentowane treści należą do ich właścicieli i wydawców. Tekst pobrany z udostępnionych zasobów programu MyBible - www.ph4.org