Boże odpocznienie

Krzysztof Radzimski

Za przykładem Boga, możemy zaprzestać naszych działań, by chwilę przystanąć, chwilę zastanowić się nad tym co jest najważniejsze, „co jest dobre, miłe i doskonałe”

28 września 2022
Księga Rodzaju 2:1-3


Wprowadzenie

Czas nie gra z nami fair. Z każdym rokiem zdaje się biec coraz szybciej. Skóra pomarszczona, metabolizm zwalnia, kolejne infekcje zdają się być coraz dłuższe i niebezpieczniejsze. Na horyzoncie czyhają poważniejsze choroby gotowe skrócić i tak ograniczony czas naszego życia. Mądre wykorzystywanie czasu, dzielenie go między wysiłkiem a odpoczynkiem, pomiędzy sprawami ducha i sprawami ciała, zdają się być coraz bardziej istotne. Nie brakuje bowiem „złodziei czasu”, którzy sprawiają, że ani nie pracujemy, ani też nie wypoczywamy. Apostoł narodów poucza nas:

Baczcie więc pilnie, jak macie postępować, nie jako niemądrzy, lecz jako mądrzy, Wykorzystując czas, gdyż dni są złe. Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Pańska.1)

Szczególnie istotne w życiu chrześcijańskim jest rozumienie woli Bożej oraz czasu, w którym żyjemy. Istotne jest co, z kim, kiedy i ile robisz. Dni nie są dobre, a przyszłość w wymiarze ziemskim jest niepewna i złowieszcza. Mam oczywiście na myśli eskalację rosyjskiej agresji na Ukrainie. Apostoł zwraca uwagę, żebyśmy postępowali, jak mądrzy, właściwie wykorzystując czas; a sięgając do greckiego rdzenia ἐξαγοράζω, wykupując ten czas, zapewne kosztem czegoś mniej istotnego, wykorzystując każdą okazję do czynienia dobra i pogłębiania naszej miłości i wdzięczności dla Jezusa.

Rozważając Księgę Rodzaju, już nadmieniliśmy sobie, że czas nie jest wartością bezwzględną i niezależną. Czas nie jest wieczny, ale biegnie od punktu stworzenia do wieczności, którą Bóg stwarza w nowych niebiosach i nowej ziemi2). Bóg nie jest zależny od niczego ani od przestrzeni, ani od czasu, od niczego i nikogo. W szczególności Bóg jest Panem czasu i przestrzeni3), a czas miał kiedyś swój początek, co zdają się potwierdzać niektóre teorie fizyczne.

Dotychczas omawiając pierwszy rozdział, mogliśmy obserwować Boga w akcie stworzenia, które dzieliło się na dzieło rozdzielania (opus distincionis kiedy rozdzieleniu uległo światło od ciemności, dzień od nocy, wody dolne od wód górnych, morza od lądów)dzieło ozdabiania (opus ornatus gdy Bóg zaczął ozdabiać ziemię roślinnością, sklepienie wielkimi światłami, wodę zapełnił rybami, powietrze ptakami, a lądy zwierzętami i wreszcie umieścił na ziemi człowieka). Powiedzieliśmy, że człowiek nosi w sobie obraz Boga. Bóg tworzy człowieka na swój obraz - becalmenu (בְּצַלְמֵנוּ)swoje podobieństwo (כִּדְמוּתֵנוּ) - kidmutenu, tworzy ich do społeczności ze sobą nawzajem i do społeczności z Nim samym. Przy tej okazji zaznaczyliśmy, że nie powinno być dla nas obojętne, niszczenie naturalnego środowiska czy też niehumanitarne traktowanie zwierząt, gdyż to nam, ludziom, Bóg powierza piękno Swego stworzenia. Nie powinniśmy też powielać stereotypów związanych z mężczyznami i kobietami, bo wyraźnym przesłaniem wersetów 1:26-28 jest partnerstwo kobiety i mężczyzny. Podkreśli to później sam Jezus oraz apostołowie. W Chrystusie nie ma mężczyzny ani kobiety, albowiem my wszyscy jedno jesteśmy w Jezusie Chrystusie4). Rozważając tę cudowną księgę zobaczymy jeszcze więcej przykładów jej ponadczasowej mądrości. Tymczasem dziś naszą uwagę przykuwać będą pierwsze trzy wersety z rozdziału drugiego.

Prezentacja tekstu

I zostały całkowicie ukończone niebiosa i ziemia i cała aranżacja jego. I zakończył Bóg w dniu szóstym5) 6) dzieła Jego, [które] uczynił,odpoczął dnia siódmego od wszystkich dzieł Jego, które uczynił.pobłogosławił Bóg dzień siódmyuświęcił go, gdyż w nim odpoczął od wszystkich dzieł Jego, które postanowił Bóg uczynić.7)

Werset 1

וַיְכֻלּוּ הַשָׁמַיִם וְהָאָרֶץ וְכָל-צְבָאָם׃

Tak ukończone zostały niebiosa i ziemia, i cały ich zastęp.8)

Werset pierwszy jest klamrą, która zamyka pierwszy rozdział księgi. Klamrą otwierającą był zwrot: Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. A klamrą zamykającą jest zwrot: I [tak] skończone zostało niebo i ziemia i cały zastęp ich. Zastęp kojarzy się z oddziałem militarnym, ale już LXX wskazuje w tym miejscu na aranżację, czyli perfekcyjnie wykonane wykończenie. Wszystko co Bóg uczynił, było doskonale zestrojone, miało swoją funkcję i cel. Bóg uznał swoje dzieło za zakończone9), zarówno w wymiarze czasowym jak i przestrzennym. [] Bóg doprowadził swoje stworzenie nie tyle do końca, co do jego celu. [] W tym przypadku akcent pada na kompletność porządku stworzenia, w którym niczego nie brakuje10).

Płynie z tego piękna lekcja dla nas. Otóż za każdym razem, gdy robisz coś z pasji, a nie z przymusu, to istnieje niebezpieczeństwo, że nigdy nie skończysz tego co zacząłeś. Zawsze można coś poprawić, a nawet gdy nie ma co poprawiać, to można coś dodać nowego, co następnie można poprawiać i tak bez końca. Możesz bez końca poprawiać coś w swoim mieszkaniu, a to kuchnia, a to łazienka, zawsze jest coś do poprawienia w twojej pracy, w szkolnych obowiązkach, ale możesz też przejść kolejny level w grze, napisać jeszcze jeden post w mediach społecznościowych, obejrzeć jeszcze jeden odcinek serialu, przeczytać jeszcze jedną kartkę książki, jeszcze jedna zmywarka, jeszcze jedno pranie i tak bez końca. I znów nie ma czasu na to co powinno być rdzeniem naszego życia. Czy zajęcia te są równie ważne? Dlaczego w pogoni za nimi gotowi jesteśmy spóźniać się na nasze chrześcijańskie spotkania, a czasami pomijać część z nich? Czy tak odbierzemy tę lepszą cząstkę, która nie zostanie nam odjęta11)?

Wiele rzeczy może być ciągle under construction, zaczęte, ale nigdy nie skończone. Warto byśmy mądrze gospodarowali naszym czasem, wytyczali sobie realne cele, krótkie sprinty, które będziemy kończyć w wyznaczonym czasie, a ich wykonanie będzie niosło jakąś realną wartość. Tylko Bóg tworzy doskonale, ale nawet On wiedział, kiedy skończyć. My powinniśmy zadowolić się tym małym, tym co wystarcza i spełnia swoją funkcję. Obserwujemy w człowieku chęć posiadania nowych, lepszych rzeczy, pomimo tego, że te „stare” są wciąż użyteczne i wystarczające. Tak kredyt goni kredyt, a ty musisz więcej pracować, by go spłacić – zwłaszcza w obecnym okresie. Nie daj się wpędzić w tę karuzelę, ale tak wykupuj czas, abyś w każdym dniu mógł powiedzieć, że rozmawiałem z Panem, czytałem Jego Słowo, powiedziałem coś dobrego o Nim komuś innemu. U kresu dni okaże się, że tylko to się liczyło.

Werset 2

וַיְכַל אֱלֹהִים בַּיּוֹם הַשְׁבִיעִי מְלַאכְתּוֹ אֲשֶׁר עָשָׂה וַיִּשְׁבֹּת בַּיּוֹם הַשְׁבִיעִי מִכָּל-מְלַאכְתּוֹ אֲשֶׁר עָשָׂה׃

I ukończył Bóg w siódmym dniu swoje dzieło, które wykonywał, i zaprzestał w siódmym dniu wszelkiej pracy, którą wykonywał.12)

W wersecie drugim czytamy, że dniu siódmym Bóg odpoczął po stworzeniu Swego dzieła. Czy Bóg się zmęczył i musiał odpocząć? Oczywiście, że nie, gdyż psalmista mówi o Nim:

Czy nie wiesz? Czy nie słyszałeś? Bogiem wiecznym jest Pan, Stwórcą krańców ziemi. On się nie męczy i nie ustaje, niezgłębiona jest jego mądrość.13)

Zawarta [tu] idea odpoczynku nie ma nic wspólnego z uprzednim wysiłkiem, powodującym zmęczenie, po którym trzeba odpocząć, aby nabrać sił. Żadnemu stwórczemu aktowi Boga nie towarzyszy najmniejsza nawet sugestia, że Bóg zmęczył się, stwarzając. Wręcz przeciwnie, stwarza On mocą swego rozkazu bez żadnego wysiłku. Idea Bożego odpoczynku, zgodnie zresztą z całą religijną tradycją starożytnego Bliskiego Wschodu, sugeruje raczej doskonałość stworzenia: jest ono pełne i kompletne, i nie wymaga żadnej, dalszej boskiej interwencji.14)

Bóg dobrowolnie powstrzymuje się od pracy jako wyraz Swojej wolności. Bóg odpoczywa w takim znaczeniu jak nam to nakreśla autor Listu do Hebrajczyków:

Albowiem do odpocznienia wchodzimy my, którzy uwierzyliśmy, zgodnie z tym, jak powiedział: Jak przysiągłem w gniewie moim: Nie wejdą do Mego odpocznienia, chociaż dzieła jego od założenia świata były dokonane.15)

Boże odpocznienie oznacza rozpoczęcie Jego panowania. Bóg zasiada na Swoim tronie, w Swojej świątyni, jej podnóżkiem jest ziemia, którą stworzył dla człowieka. Możemy wejść do tego odpocznienia Bożego przez wiarę i tylko przez wiarę w Jezusa Chrystusa.

Rdzeń czasownika šbt16) (שׁבת) może oznaczać nie tylko odpocząć, ale też, powstrzymać się lub przestać.17) Bóg może zaprzestać działania, a Jego stworzenie nie jest zagrożone, ale może razem z Nim wejść w ten dzień odpoczynku.

Mój ojciec nie umiał przestać pracować. Nie jeździł z nami na wakacje, co najwyżej zawoził nas na miejsce a następnie wracał, by dalej pracować. Miał głębokie wewnętrzne przeświadczenie, że gdy przestanie stale dbać o swoją firmę, to ona się zawali. Tak oto bezpowrotnie utracił możliwość przeżycia wielu cudownych, wspólnych chwil. Muszę się przyznać, że powieliłem wiele z jego błędów i również, pracując w delegacjach, przegapiłem wczesną młodość moich dzieci. Są to nieodwracalne, straszliwe błędy, których nie powinniśmy przejmować od poprzednich pokoleń.

Bóg uczy nas tu, że nie musisz być niewolnikiem pracy. Nic się nie zawali, gdy chwilę odpoczniesz, spędzisz czas z bliskimi, zanurzysz się w relacji z Bogiem. Nie musisz mieć wszystkiego pod kontrolą. Doskonale widać to w sytuacjach nadzwyczajnych. Powiedzmy, że masz do napisania pilny raport lub coś podobnego. Gdy w wyniku nieszczęśliwego wypadku, powiedzmy, złamiesz rękę, to nagle to superważne zadanie schodzi na dalszy plan, bo priorytetem jest odzyskanie zdrowia. Co takiego strasznego stanie się, jeśli ten raport nie zostanie wykonany na czas? No właśnie. Można zatem zaryzykować stwierdzenie, że wszystko jest kwestią priorytetów jakie nadasz różnym rzeczom. Pozwól by Bóg ukształtował te priorytety. Najpierw On, następnie najbliższa rodzina, rodzina duchowa, czyli Kościół, a dopiero dalej praca i wszelkie inne zadania. Isidor Grünfeld, żydowski myśliciel, mówiąc o dobrodziejstwach dnia odpoczynku, nadmienia:

Praca to nie wszystko. Może ona człowieka wyzwolić, ale też obrócić w niewolnika. Gdy Bóg uczynił niebo i ziemię jak uczy Talmud zaczęły się one rozwijać bez końca, niczym dwie nitki wątku, dopóki Stwórca nie zakrzyknął Dosyć! (Chagiga 12a). Po twórczej aktywności Boga nastąpił Szabat, gdy celowo odstąpił On od pracy twórczej. To właśnie, bardziej niż cokolwiek innego, pokazuje nam, że Bóg jest Stwórcą wolnym, swobodnie kontrolującym i ograniczającym stwarzanie, którym kieruje według własnej woli. [] A zatem to nie pracę, lecz zaniechanie pracy wybrał Bóg jako znak swej wolności podczas stwarzania świata. [] Człowiek [również] może aktem wiary ograniczyć swój trud tak, by nie przerodził się on w bezcelową harówkę. Przestrzegając Szabatu [] [człowiek] staje się podobny Stwórcy (imitatio Dei przyp. aut.). Jest on, jak Bóg panem pracy, a nie niewolnikiem pracy.18)

Oczywiście w omawianym przez nas tekście nie jest jeszcze mowa wprost o uświęcaniu szabatu, ale autor biblijny wskazuje, że dzień siódmy, dzień odpoczynku, szabat nie jest wyłącznie żydowskim świętem, ale jest solidnie umocowany w porządku stworzenia.19)

[Werset drugi, uczy nas, że] stworzony człowiek powinien naśladować Boga [nie tylko] w działaniu, ale także w umiejętności odpoczywania. Nie oznacza to nieróbstwa, lecz czas poświęcony na uwielbienie Stwórcy i rozkoszowanie się wszystkim, co powołał On do istnienia. Religijność, jako uznanie obecności i mocy Boga, wyzwala w człowieku pragnienie wychwalania Stwórcy za to, że powołał człowieka do współudziału w Jego wielkości i chwale.20)

W codziennym zabieganiu i zapracowaniu można [o tym wszystkim] zapomnieć21). Wir pracy, a następnie pseudo odpoczynek pozbawiony spotkania z Panem, Jego Słowem i Jego Kościołem czy z najbliższymi, może sprawić, że gdzieś zagubisz sens, cel i radość życia. Depresja, stany lękowe, myśli samobójcze, to coraz częstszy problem dotyczący Polaków, o dziwo również tych wierzących. Nie pozwól by otaczający cię świat ustawiał twoje priorytety; żeby mówił w co masz wierzyć, co możesz powiedzieć, jak masz myśleć i postępować. Rozumiejąc, że strzałka czasu biegnie dla nas tylko w jedną stronę, mądrze planuj każdy swój dzień, niech będzie w nim porządek, właściwy balans pomiędzy tym co najważniejsze, ważne, mniej ważne i zupełnie nieważne.

Werset 3

וַיְבָרֶךְ אֱלֹהִים אֶת-יוֹם הַשְׁבִיעִי וַיְקַדֵּשׁ אֹתוֹ כִּי בוֹ שָׁבַת מִכָּל-מְלַאכְתּוֹ אֲשֶׁר-בָּרָא אֱלֹהִים לַעֲשׂוֹת׃ פ

I pobłogosławił Bóg dzień siódmy i poświęcił go, gdyż w nim zaprzestał wszelkiego swego dzieła, które stworzył Bóg przez [jego] wykonanie.22)

Jak widzimy, Bóg błogosławi nie jakieś kolejne stworzenie, ale czas; właśnie dzień siódmy. Ponieważ jesteśmy ludźmi, naturalnie nasza uwaga w dziele stworzenia, zazwyczaj skupiona jest właśnie na stworzeniu pierwszych ludzi. Tymczasem okazuje się, że to nie człowiek, ale dzień siódmy jest ostatecznym celem całego stworzenia. Dodatkowo Bóg uświęca ten dzień, przez powstrzymanie się od dalszego stwarzania. Bibliści są zdania, że ów dzień siódmy, to ustanowienie sanktuarium, świątyni, ale nie w miejscu, ale w czasie.

Kulminacją kreacji jest stworzenie szabatu przez oddzielenie go od innych dni tygodnia i uczynienie świętym, czyli oddzielonym. W dziele stwarzania pojawia się pierwsza świętość w świecie, świętość czasu. [] Choć heksaemeron, czyli stworzenie, zamyka się w sześciu dniach, to akt kreacji się nie kończy. Siódmy dzień należy integralnie do dzieła stworzenia i stanowi jego ukoronowanie. Punktem kulminacyjnym księgi Rodzaju 1 nie jest zatem uczynienie człowieka, choć z oczywistych względów to te wersety najbardziej przykuwają uwagę czytelników. Numerologia dnia siódmego ułożona w schemat 6+1 wskazuje, że wyróżniony i szczególny jest dzień siódmy, a nie szósty.23)

Oczywistym jest pytanie: czy w związku z tym chrześcijanie powinni obchodzić szabat? Skoro Bóg tak wyraźnie pobłogosławił i uświęcił ten dzień, i to przed ustanowieniem Prawa, to czy Boży lud powinien wpisać się w ten rytm i również pielęgnować idee i nakazy Prawa w tym zakresie?

Z całą pewnością chrześcijanin powinien wpisać się w to Boże odpocznienie. Oczywiście chrześcijanin przestrzega Bożego Prawa nie tak jak Żyd, ale tak jak go uczy Jezus Chrystus i Jego apostołowie. Sam Jezus stwierdza, że jest Panem szabatu24), a zatem będzie nas interesować, co On ma na ten temat do powiedzenia, gdyż chrześcijanie nie są naśladowcami Judejczyków czy Mojżesza, ale naśladowcami Chrystusa. Musimy się pilnować, by nie zacząć przypominać przeciwników Pana Jezusa, którzy najczęściej atakowali Go właśnie w związku z rzekomym łamaniem szabatu. Byli tak skupieni na swoich drobiazgowych przepisach rozwiniętych na podstawie tych 3925) z Tory, że nie dostrzegli faktu, że sam Bóg przyszedł do nich, by zostali uwolnieni od Prawa26).

Jak podaje nam do wierzenia nasze baptystyczne wyznanie wiary:

Wierzymy i wyznajemy, że zwyczaj świętowania jednego dnia w tygodniu pochodzi z woli łaskawego Stwórcy27) i został ustanowiony dla pożytku człowieka. Dla narodu izraelskiego Bóg dał siódmy dzień tygodnia jako sabat28) i znak29) zawartego z Nim przymierza. Natomiast my jako wyznawcy nowego przymierza, za przykładem pierwszych chrześcijan30), obchodzimy pierwszy dzień tygodnia jako szczególnie Panu poświęcony, ponieważ sam Bóg go poświęcił przez zmartwychwstanie w tym dniu Syna swego i zesłanie Ducha Świętego. W ciągu sześciu dni powinniśmy pilnie i sumiennie wykonywać czynności naszego powołania obywatelskiego, natomiast niedzielę całkowicie poświęcić Bogu i w tym dniu odpoczywać od pracy31), która nie jest konieczna lub nie wynika z nakazu miłości bliźniego. Dzień Pański należy poświęcić na lepsze poznawanie Boga i pielęgnowanie prawdziwej pobożności, na zacieśnianie społeczności z innymi wyznawcami Chrystusa i budowanie Królestwa Bożego na ziemi32). W tym dniu należy częściej czytać Pismo Święte, uczyć tej księgi swoje dzieci i regularnie uczęszczać na nabożeństwa. Ten dzień jest cennym darem Bożym33), niezbędnym dla trwania zboru chrześcijańskiego.34)

Oczywiście zapis ten nie oznacza, że zachodzi tu tylko przesunięcie dnia z soboty na niedzielę. Niedziela jest dla chrześcijan radosnym dniem przypominającym o zmartwychwstaniu Chrystusa. Rozumiemy, że ten dzień powinien być tym szczególnym, ale dla ludu Bożego jest też oczywiste, że stale powinniśmy przebywać w tym Bożym odpoczynku, każdy dzień powinien być tym świętym dniem. Nasza społeczność z Bogiem nie ogranicza się do tego jednego dnia w tygodniu, ale trwa przez cały tydzień. Apostoł Paweł słusznie przypomina nam:

Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu. Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus.35)

Źródłem naszego błogosławieństwa i uświęcenia jest Jezus Chrystus, a nie szabat. Tym niemniej szczególnie cenimy sobie dzień niedzielny, gdy całą naszą uwagę możemy poświęcić sprawom Bożym. Należy docenić, że obecne prawo świeckie ułatwia dość szerokiej grupie społeczeństwa, uczestniczenie w niedzielnych nabożeństwach. Ale tak naprawdę to my świadomie powinniśmy podjąć decyzję, że obecność pośród rodziny Kościoła jest dla nas ważniejsza niż siłownia, kino czy spacer na łonie natury. To my musimy ustalić właściwe priorytety i wiernie trzymać się ich, z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień.

Podsumowanie

Zachęcam siebie i was drogie siostry i bracia, by odbierać tę lepszą cząstkę, by tak planować wszelkie zadania, by priorytetem dla nas było to co dzieje się wokół Bożych spraw. My, baptyści, powinniśmy być znani z miłości do Boga i ludzi, z głębokiej znajomości Pisma Świętego i z umiejętnego głoszenia orędzia zbawienia, ratunku w Jezusie Chrystusie. Dni są złe i wszystko wskazuje na to, że będą jeszcze gorsze. Chrześcijanie nie mogą żyć na modłę tego świata, którego sensem jest zaspokajanie doczesnych potrzeb. Nie powinniśmy redukować spotkania z Bogiem i naszej religijności do cotygodniowych, niedzielnych spotkań. Raczej rozumiejąc naszą rolę w społeczeństwie, w czasie i historii, skupić się na naszym rozwoju duchowym i próbie przekazania nadziei, którą mamy w Bogu, drugiemu człowiekowi. Nie zapominajmy też o wartościowym odpoczynku, który będzie chronił nasz umysł przed powszechną w obecnym czasie: depresją, chorobami psychicznymi i innymi demonicznymi opresjami. Pamiętajmy o Jezusie, który spał w łodzi, podczas gdy uczniowie wiosłowali. Nie musimy mieć wszystkiego pod kontrolą, nie musimy ciągle pracować ani też zatracać się w zgubnych rozrywkach. Za przykładem Boga, możemy zaprzestać naszych działań, by chwilę przystanąć, chwilę zastanowić się nad tym co jest najważniejsze, co jest dobre, miłe i doskonałe36). Niech Pan nas w tym wspiera i uczy nas jak być mądrymi, mądrze wykupując czas, w tych lepszych i tych trudnych dniach. Amen!

Bibliografia

  1. Chrostowski W., Pięcioksiąg, czyli Tora Mojżesza, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Warszawa 2007.
  2. Grünfeld I., Szabat, tłum. I. Mańka-Marcisz, Stowarzyszenie Pardes, Kraków 2011.
  3. Hoogendyk I., The Lexham Analytical Lexicon of the Hebrew Bible, Lexham Press, Bellingham 2017.
  4. Lemański J., Księga Rodzaju: rozdziały 1-11. Cz. 1, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2013, t. I, Nowy Komentarz Biblijny.
  5. Majewski M., Pięcioksiąg odczytany na nowo : Przesłanie autora kapłańskiego (P) i jego wpływ na powstanie Pięcioksięgu, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II. Wydawnictwo Naukowe 2018.
  6. Majewski M., i Biedziak P., Tora, Rozmowa o pierwszych pięciu księgach Biblii, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2022.
  7. Pawłowski Z., Opowiadanie, Bóg i początek: teologia narracyjna Księgi Rodzaju 1-3, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2003, Rozprawy i Studia Biblijne.
  8. Radzimski K., Nowodworski Grecko-Polski Interlinearny Przekład Pisma Świętego Starego i Nowego Przymierza, KChB NDM, Nowy Dwór Mazowiecki 2022.
  9. Zaremba P., Przekład dosłowny Starego i Nowego Przymierza, Ewangeliczny Instytut Biblijny, Poznań 2021, 5. wyd.
  10. Zuck R.B., Teologia biblijna Starego Testamentu, Chrześcijański Instytut Biblijny, Warszawa 2003.
  11. Biblia Warszawska, Towarzystwo Biblijne w Polsce, Warszawa 1975.


1) Biblia Warszawska, Towarzystwo Biblijne w Polsce, Warszawa 1975, w. Ef 5:15-17.
2) Tamże, w. Obj 21:1.
3) R.B. Zuck, Teologia biblijna Starego Testamentu, Chrześcijański Instytut Biblijny, Warszawa 2003, s. 59.
4) BW..., op. cit., w. Ga 3:28.
5) LXX chcąc rozwiać wszelkie wątpliwości co do pracy w dniu siódmym, odmiennie od TM tłumaczy dzień siódmy (הַשְׁבִיעִי), w którym ukończono niebo i ziemię, na dzień szósty (μέρτῇ ἕκτ).
6) por. Z. Pawłowski, Opowiadanie, Bóg i początek: teologia narracyjna Księgi Rodzaju 1-3, Vocatio, Warszawa 2003, Rozprawy i Studia Biblijne, s. 345.
7) K. Radzimski, Nowodworski Grecko-Polski Interlinearny Przekład Pisma Świętego Starego i Nowego Przymierza, KChB NDM, Nowy Dwór Mazowiecki 2022, w. Rdz 2:1-3.
8) P. Zaremba, Przekład dosłowny Starego i Nowego Przymierza, Ewangeliczny Instytut Biblijny, Poznań 2021, 5. wyd., w. Rdz 2:1.
9) J. Lemański, Księga Rodzaju: rozdziały 1-11. Cz. 1, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2013, t. I, Nowy Komentarz Biblijny, s. 175.
10) Z. Pawłowski, Opowiadanie..., op. cit., s. 345.
11) BW..., op. cit., w. Łk 10:42.
12) P. Zaremba, SNPD..., op. cit., w. Rdz 2:2.
13) BW..., op. cit., w. Iz 40:28.
14) Z. Pawłowski, Opowiadanie..., op. cit., s. 345346.
15) BW..., op. cit., w. Hbr 4:3.
16) I. Hoogendyk, The Lexham Analytical Lexicon of the Hebrew Bible, Lexham Press, Bellingham 2017, akap. šbt.
17) J. Lemański, Rdz 1-11..., op. cit., s. 175.
18) I. Grünfeld, Szabat, tłum. I. Mańka-Marcisz, Stowarzyszenie Pardes, Kraków 2011, s. 2627.
19) por. M. Majewski, Pięcioksiąg odczytany na nowo : Przesłanie autora kapłańskiego (P) i jego wpływ na powstanie Pięcioksięgu, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II. Wydawnictwo Naukowe 2018, s. 152.
20) W. Chrostowski, Pięcioksiąg, czyli Tora Mojżesza, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Warszawa 2007, s. 6.
21) M. Majewski i P. Biedziak, Tora, Rozmowa o pierwszych pięciu księgach Biblii, Oficyna Wydawnicza Vocatio, Warszawa 2022, s. 36.
22) P. Zaremba, SNPD..., op. cit., w. Rdz 2:3.
23) M. Majewski, Pięcioksiąg odczytany na nowo..., op. cit., s. 154.
24) BW..., op. cit., w. Mt 12:8.
25) I. Grünfeld, Szabat..., op. cit., s. 3738.
26) P. Zaremba, SNPD..., op. cit., w. Rz 7:6.
27) BW..., op. cit., w. Rdz 2:1-3.
28) Tamże, w. Wj 20:8-11.
29) Tamże, w. Wj 31:13-17, Obj 1:10.
30) Tamże, w. Dz 20:7, 1Kor 16:1-2.
31) Tamże, w. Mk 2:27.
32) Tamże, w. Kol 2:16-17.
33) Tamże, w. Ps 118:22-24, patrz też Dz 4:10-11.
34) Kościół Chrześcijan Baptystów w RP, baptysci.pl/naszawiara/wyznaniewiary, (dostęp: 28.09.2022).
35) BW..., op. cit., w. Kol 2:16-17.
36) Tamże, w. Rz 12:2.