Słownik Stronga

G1565

ἐκεῖνος

Język: grecki

Transliteracja: ekeînos

Wymowa: ek-i'-nos

Definicja: on

- Oryginał: ἐκεῖνος

- Transliteracja: Ekeinos

- Fonetyczny: ek-i'-nos

- Definicja:

1. on, ona to, itp.

- Pochodzenie: od G1563

- Wpis TDNT: Brak

- Część(-e) mowy:

- Strong's: Od G1563; ta jedna (lub [nijaka] rzecz); często intensyfikowany przez artykuł poprzedzony: - on to drugi (ten sam) samo, że (ten sam) X ich X im to oni te. Zobacz także G3778.

Więcej...

Siglum
Treść
Zaś złoto ziemi owej dobre, i tam jest węgiel ognisty i kamień zielonkawy.
Zaś olbrzymi byli na ziemi w dniach owych i potem również, kiedy zbliżali się synowie Boga z córkami ludzkimi i rodziły [potomków] im, owi byli gigantami z wieków ludziom znani.
Ty zaś weźmiesz sobie z wszelkie pożywienie co będzie jedzone, i będziesz zbierać do siebie, i będzie tobie i tamtym na pokarm.
Z ziemi owej wyszedł Assur i zbudował Niniwę i Rooboth miasto i Chalach
I nazwał Abraham imieniem miejsce owe: JAHWE spojrzał, aby mówiliby dzisiaj: Na górze JAHWE objawił się.
W zaś dniach owych przybywa Jan Chrzciciel głosząc na pustkowiu Judei,
Liczni mówić będą mi w tym dniu: Panie, Panie, nie Twym imieniem prorokowaliśmy, i Twym imieniem demony wyrzucaliśmy? I Twym imieniem cudów licznych dokonaliśmy?
I spadła ulewa i przyszły rzeki i dmuchnęły wiatry i uderzyły dom ten, i nie upadł. ugruntowany [był] bowiem na skale.
I spadła ulewa i przyszły rzeki i dmuchnęły wiatry i uderzyły dom ten, i upadł, i był upadek jego wielki.
I powiedział Jezus centurionowi: Odejdź, jak uwierzyłeś niech się stanie ci, i uleczony został chłopiec w godzinie tej.
I przyszedł On na drugą stronę w kraju Gadareńczyków spotkali Go dwóch opętanych z grobowców wychodząc, niebezpieczni bardzo, dlatego nie miał siły ktokolwiek przejść przez drogę tamtą.
Zaś Jezus obróciwszy się i zobaczywszy ją, powiedział: Odwagi, córko, wiara twa uratowała cię, i uratowana została kobieta z godziny tej.
I wyszła wiadomość ta na całą ziemię ową.
Zaś wyszedłszy rozpowiedzieli oni [to] na całą ziemię ową.
I który nie przyjąłby was i nie wysłuchałby słów waszych, wychodząc poza dom lub miasto owo strzepnijcie kurz stóp waszych.
Amen mówię wam, znośniej będzie ziemi Sodomy i Gomory w dniu sądu niż miastu owemu.
Kiedy zaś wydadzą was, nie niepokójcie się jak lub co powiecie. Dane będzie bowiem wam w owej godzinie co powiecie.
W owym czasie odpowiedziawszy Jezus powiedział: Wyznaję Cię Ojcze, Panie Nieba i ziemi, że ukryłeś to przed mądrymi i roztropnymi i odsłoniłeś te niemowlętom.
W owym czasie przechodził Jezus [w] szabat przez obsiane pola. Zaś uczniowie Jego zgłodnieli i zaczęli zrywać kłosy i jeść.
Wtedy idzie i bierze ze sobą siedem innych duchów gorszych [od] siebie, i wszedłszy mieszkają tam. I staje się ostatnie człowieka owego gorsze [od] pierwszych. Tak będzie i pokoleniu temu złemu.
W dniu owym wyszedłszy Jezus [z] domu usiadł nad morzem.
Zaś odpowiedziawszy powiedział, że: Wam dane jest poznać tajemnice Królestwa Niebios, owym zaś nie jest dane.
Podobne jest Królestwo Niebios skarbowi ukrytemu w polu. Znalazłszy człowiek ukrył i z radości jego odchodzi i sprzedaje ile ma i kupuje pole owo.
W owym czasie usłyszał Herod tetrarcha wieść [o] Jezusie.
I rozpoznawszy Jego mężczyźni miejsca owego wysłali do całego okolicznego regionu owego, i przynieśli Jemu wszystkich źle mających się.
Nie był ów światłem, ale aby zaświadczył o świetle.
Boga nikt [nie] zobaczył nigdy, Jednorodzony Bóg będący w łonie Ojca, On sam ogłosił.
I ja nie dostrzegłbym Go, ale wysyłający mnie zanurzać w wodzie, Ów mi powiedział: Na którym zobaczysz Ducha schodzącego i pozostającego na Nim, Ten jest zanurzającym w Duchu Świętym.
Mówi im: Przyjdzcie i zobaczycie. Przyszli więc i zobaczyli gdzie pozostaje, i u Niego pozostali dnia tego, godzina była jakoś dziesiąta.
Ów zaś mówił o świątyni ciała Jego.
Sami wy mi świadczycie, że powiedziałem: Nie jestem ja Pomazańcem, ale, że Wysłanym jestem przed Owego.
Owemu trzeba rosnąć, mnie zaś stawać się mniejszym.
Mówi Mu kobieta: Wiem, że Mesjasz przychodzi, zwany Pomazańcem; kiedy przyszedłby Ów, oznajmi nam wszystko.
Z zaś miasta owego liczni uwierzyli w Niego [z] Samarytan dla słowa kobiety świadczącej, że: "Powiedział mi wszystko co uczyniłam".
Poznał więc ojciec, że owej godzinie w której powiedział mu Jezus: Syn twój żyje, i uwierzył on i dom jego cały.
I natychmiast stał się zdrowy [ten] człowiek, i podniósł matę jego i chodził. Był zaś szabat w owy dzień.
On zaś odpowiedział im: uczyniwszy mnie zdrowym, Ów mi powiedział: Podnieś matę twą i chodź.
Odpowiedział więc Jezus i mówił im: Amen, amen, mówię wam, nie może Syn uczynić od siebie nic, jeśli nie coś widziałby Ojca czyniącego. Co bowiem Ów wykonywałby, te i Syn podobnie czyni,
Ów był lampą palącą się i świecącą, wy zaś chcieliście radować się do godziny w świetle jego.
I posławszy Mnie Ojciec, Ów zaświadczył o Mnie. Ani głosu Jego nigdy nie słyszeliście, ani wyglądu Jego [nie] widzieliście,
i słowa Jego nie macie w was trwającego, gdyż którego wysłał Ów, Temu wy nie wierzycie.
Zgłębiacie Pisma, gdyż wam zdaje się w nich życie wieczne mieć, a one są świadczące o Mnie.
Ja przyszedłem w imieniu Ojca Mego, a nie przyjmujecie Mnie. Jeśli inny przyszedłby w imieniu własnym, owego przyjmiecie.
Jeśli bowiem uwierzylibyście Mojżeszowi, uwierzylibyście Mi, o bowiem Mnie ów napisał.
Jeśli zaś owego pismom nie wierzycie, jak Moim wypowiedziom uwierzycie?
Odpowiedział Jezus i powiedział im: To jest dzieło Boga, aby wierzylibyście, w którego wysłał Ów.
Więc Judejczycy szukali Go w [czasie] święta i mówili: Gdzie jest Ów?
Przyszli więc podwładni do arcykapłanów i Faryzeuszy, i odpowiedzieli im owi: Dla czego nie przyprowadziliście Go?
Podniósłszy się zaś Jezus, i nikogo nie zobaczywszy, oprócz kobiety, powiedział jej: Kobieto, gdzie owi oskarżyciele twoi? Nikt cię [nie] osądził?
Powiedział im Jezus: Jeśli Bóg Ojcem waszym byłby, miłowalibyście Mnie, ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Ani bowiem od siebie samego przyszedłem, ale Ów Mnie wysłał.
Wy z ojca diabła jesteście i pragnienia ojca waszego chcecie czynić. Ów ludobójcą był od początku, i w prawdzie nie stanął, gdyż nie jest prawda w nim. Kiedy mówi fałsz, z samego siebie mówi, gdyż kłamcą jest i ojcem jego.
Inni mówili, że Ten jest, inni mówili: Nie, ale podobny jemu jest. Ów mówił, że: Ja jestem.
Odpowiedział ów: Człowiek nazywany Jezus glinę uczynił i pomazał me oczy i powiedział mi, że: Odejdź do Siloam i umyj się. Odszedłszy więc i umywszy się odzyskałem wzrok.
I powiedzieli mu: Gdzie jest Ów? Mówi: Nie wiem.
Odpowiedział więc ów: Czy grzeszny jest nie wiem, jedno wiem, że ślepy będąc, teraz widzę.
I zniesławili go i powiedzieli: Ty uczniem jesteś Tego, my zaś Mojżesza jesteśmy uczniami.
Odpowiedział ów i powiedział: I kto jest, Panie, aby uwierzyłbym w Niego?
Powiedział mu Jezus: I zobaczyłeś Go i mówiący z tobą Owym jest.
Amen, amen mówię wam, [kto] nie wchodzący przez bramę na dziedziniec owiec, ale wdzierając skądinąd, ten złodziejem jest i bandytą.
Tę przypowieść powiedział im Jezus. Owi zaś nie zrozumieli o czym było, co mówił im.
Jeśli owych nazwał bogami, do których słowo Boga stało się, a nie może zostać rozwiązane Pismo,
Powiedział zaś Jezus o śmierci jego. Owi zaś uważali, że o zaśnięciu snem mówi.
Owa zaś jak usłyszała, podniosła się szybko i przychodzi do Niego.
Jeden zaś z nich Kajfasz, arcykapłanem będąc roku owego, powiedział im: Wy nie wiecie niczego,
Tego zaś od siebie samego nie powiedział, ale arcykapłanem będąc roku owego prorokował, że zamierzał Jezus umrzeć za naród,
Od tamtego więc dnia, zaplanowali, aby uśmiercić Go.
Odrzucający Mnie i nie biorący wypowiedzi Mej ma sądzące go Słowo, które powiedziałem, owo sądzić będzie go w ostatnim dniu.
Położywszy się ów więc na piersi Jezusa mówi Mu: Panie, kto jest?
Odpowiada więc Jezus: Ten jest, któremu Ja zanurzę kawałek i dam mu. Zanurzywszy więc kawałek [bierze i] daje Judzie [synowi] Szymona Iskarioty.
I z kawałkiem wtedy wszedł w tego szatan. Mówi więc mu Jezus: Co czynisz, uczyń szybciej.
Wziąwszy więc kawałek ów wyszedłszy natychmiast. Była zaś noc.
W owym dniu poznacie wy, że Ja w Ojcu Mym, a wy we Mnie, a Ja w was.
Mający przykazania me i strzegący ich, ów jest kochający Mnie. Zaś kochający Mnie zostanie umiłowany przez Ojca Mego, i Ja będę kochał go i objawię mu samego siebie.
Zaś Opiekun, Duch Święty, którego pośle Ojciec w imieniu Mym, Ów was nauczy wszystkiego i przypomni wam wszystko co powiedziałem wam Ja.
Kiedy przyszedłby Opiekun, którego Ja wyślę wam od Ojca, Duch prawdy od Ojca wychodzący, ten zaświadczy o Mnie.
A przyszedłszy Ów przekona świat o grzechu i o sprawiedliwości i o sądzie.
Kiedy zaś przyjdzie Ów, Duch prawdy, wprowadzi was w prawdę całą, nie bowiem mówić będzie od siebie, ale ile usłyszy mówić będzie, i przychodzące oznajmi wam.
Ów Mnie uwielbi, gdyż ze Mnie weźmie i oznajmi wam.
I w tym dniu Mnie nie zapytacie [o] nic. Amen, amen mówię wam, [o] co poprosilibyście Ojca, da wam w imieniu Moim.
W tym dniu w imieniu Moim poprosicie sobie, i nie mówię wam, że Ja prosić będę Ojca o was.
i przyprowadzili do Annasza najpierw. Był bowiem teściem Kajfasza, który był arcykapłanem roku owego.
Towarzyszył zaś Jezusowi Szymon Piotr i inny uczeń. Zaś uczeń ów był znany arcykapłanowi, i razem wszedł [z] Jezusem na dziedziniec arcykapłana,
Mówi więc Piotrowi służąca oddzwierna: Nie i ty z uczniów jesteś człowieka tego? Mówi ów: Nie jestem.
Był zaś Szymon Piotr stojący i grzejący się. Powiedzieli więc mu: Czy i ty z uczniów Jego jesteś? Zaprzeczył ów i powiedział: Nie jestem.
Wykrzyknęli więc owi: Precz, precz, ukrzyżuj Go. Mówi im Piłat: Króla waszego [mam] ukrzyżować? Odpowiedzieli arcykapłani: Nie mamy króla, jeśli nie Cezara.
Mówili więc Piłatowi arcykapłani Judejczyków: Nie pisz Król Judejczyków, ale, że ów powiedział: Królem jestem Judejczyków.
Potem mówi uczniowi: Oto matka twoja; i od owej godziny wziął uczeń ją do siebie.
Więc Judejczycy, ponieważ Przygotowanie było, aby nie pozostały na krzyżu ciała w szabat, był bowiem wielki dzień owego szabatu, prosili Piłata, aby zostały połamane ich golenie i zostali usunięci.
i który zobaczył zaświadcza, i prawdziwe jego jest świadectwo, i ten wie, że prawdziwie mówi, abyście i wy uwierzyli.
I mówią jej owi: Kobieto czemu płaczesz? Mówi im, że: Zabrali Pana Mego, a nie wiem gdzie położyli Go.
Mówi jej Jezus: Kobieto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? Owa myśląc, że ogrodnik jest, mówi Mu: Panie, jeśli Ty wyniosłeś Go, powiedz mi gdzie połozyłeś Go, a ja Go zabiorę.
Mówi jej Jezus: Mariam. Zwróciwszy się owa mówi Mu [po] hebrajsku: Rabbuni! (co mówi się Nauczycielu).
Był więc wieczór dnia owego pierwszego po sabacie, a drzwi były zamknięte, gdzie byli uczniowie, z powodu lęku [przed] Judejczykami, przyszedł Jezus i stanął po środku, i mówi im: Pokój wam.
Mówi im Szymon Piotr: Odchodzę łowić ryby. Mówią mu: Idziemy i my z tobą. Wyszli i weszli do łodzi, i w ową noc [nie] złapali nic.
Mówi więc uczeń ów, którego kochał Jezus, Piotrowi: Pan jest. Szymon więc Piotr, usłyszawszy, że Pan jest, okrycie przepasał, był bowiem nagi, i rzucił się w morze.
Wyszło więc to słowo do braci, że uczeń ów nie umiera. Nie powiedział zaś mu Jezus, że nie umiera, ale: Jeśli go chcę pozostawić aż przychodzę, co do ciebie?
Jaki więc owoc mieliście wtedy? Co teraz wstydzicie się? Bowiem koniec owych śmierć.
Wiem i przekonany będąc w Panu Jezusie, że nic [nie jest] nieczyste przez siebie samo; jeśli nie poczytującym sobie [za] coś nieczystego jest, owym [jest] nieczyste.
Jeśli bowiem przez jedzenie brat twój jest zasmucany, już nie według miłość postepujesz. Nie pokarmem twoim owego niszcz, za którego Pomazaniec umarł.
że bylibyście [w] czasie owym bez Pomazańca, oddzieleni [od] społeczności Izraela i obcy przymierzom obietnicy, nadziei nie mający i bezbożni na świecie.
Dla tej przyczyny i te cierpię, ale nie wstydzę się, wiem bowiem [Komu] uwierzyłem, i jestem przekonany, że w stanie jest[em] depozyt mój ustrzec w owym dniu.
[niech] da mu Pan znaleźć litości od Pana w tym dniu i jak w Efezie usługiwał, lepiej ty wiesz.
Lecz nie nie posuną się naprzód do większego; gdyż głupota ich jawna będzie wszystkim, jak i tamtym stała się.
aby uznawszy za sprawiedliwych [w] owej łasce, dziedzicami stalibyśmy się według nadziei życia wiecznego.
Nie bowiem [za] przemądrzałymi opowieściami podążawszy, objawiliśmy wam Pana naszego Jezusa Pomazańca moc i przyjście, ale [naocznymi] obserwatorami stawszy się Owego wielkości.
Mówiący, [że] w Nim mieszka, powinien jak Ów chodził i sam tak chodzić.
I każdy mający nadzieję tę w Nim czyni oczyszczonym siebie jak Ów nieskazitelny jest.
I wiecie, że Ów ujawniony został, aby grzechy poniósłby, i grzech w Nim nie jest.
Dzieci, niech nikt [nie] zwodzi was. Czyniący sprawiedliwość sprawiedliwy jest, jak Ów sprawiedliwy jest.
W tym poznaliśmy miłość, że Ów za nas duszę Jego położył, i my powinniśmy za braci dusze położyć.
W tym wydoskonaliła się miłość z nami, aby otwartość mielibyśmy w dniu sądu, że jak Ów jest i my jesteśmy w świecie tym.
Jeśli ktoś zobaczyłby brata jego grzeszącego grzechem nie ku śmierci, prosić będzie, i da jemu życie, [tym] grzeszącym nie ku śmierci. Jest grzech ku śmierci. Nie o owym mówię, aby prosiłby.
I w dniach owych będą szukać ludzie śmierci i nie znajdą jej, i będą pragnąć umrzeć i uciekać [będzie] śmierć od nich.
I w owej godzinie stało się trzęsienie wielkie, i dziesiąta [część] miasta upadła, i zostali zabici w trzęsieniu ziemi imiona ludzi tysięcy siedem, i pozostali przestraszeni stali się i dali chwałę Bogu nieba.