Biblia Warszawska, 1975

List do Filemona

Autor:
Apostoł Paweł (mógł mieć wówczas 52 lata).
Czas:
Ok. 60 r. po Chr.
Miejsce:
Rzym, areszt domowy.
Cel:
Utorowanie drogi powrotnej zbiegłemu, a następnie nawróconemu niewolnikowi, Onezymosowi, do jego pana Filemona.
Temat:
Pojednanie z Bogiem jako otwarcie nowego rozdziału we wzajemnych stosunkach między braćmi w wierze.

Rozdział 1

Wstęp

1. Paweł, więzień Chrystusa Jezusa, i Tymoteusz, brat, do umiłowanego Filemona, współpracownika naszego, 

Wiara i miłość Filemona

2. I do Appii, siostry, i do Archippa, współbojownika naszego, i do zboru, który jest w twoim domu:  3. Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i od Pana Jezusa Chrystusa.  4. Dziękuję Bogu mojemu zawsze, ilekroć wspominam ciebie w modlitwach moich,  5. Słysząc o miłości twojej i o wierze, jaką pokładasz w Panu Jezusie, i masz do wszystkich świętych,  6. Aby wiara twoja, którą wyznajesz wespół z nami, pogłębiła poznanie wszelkich dobrodziejstw, jakie mamy w Chrystusie.  7. Miałem bowiem wielką radość i pociechę z miłości twojej, ponieważ serca świętych przez ciebie, bracie, zostały pokrzepione. 

Prośba o przyjęcie Onezyma

8. Dlatego, chociaż mógłbym śmiało w Chrystusie nakazać ci, co należy,  9. Jednak dla miłości raczej proszę, ja, Paweł, który jestem rzecznikiem, a teraz i więźniem Jezusa Chrystusa,  10. Proszę cię za synem moim, Onezymem, którego urodziłem w więzieniu,  11. Który niegdyś nie był dla ciebie użyteczny, ale teraz jest dla ciebie i dla mnie bardzo użyteczny.  12. Tego ci odsyłam, a on jest sercem moim.  13. Chciałem go przy sobie zatrzymać, aby mi w twoim zastępstwie posługiwał w więzieniu, które znoszę dla ewangelii,  14. Ale bez twego przyzwolenia nie chciałem nic uczynić, aby twój dobry uczynek nie był jakby wymuszony, lecz był z dobrej woli.  15. Bo, być może, że dlatego utraciłeś go na krótki czas, abyś go odzyskał na wieki,  16. I to już nie jako sługę, ale więcej niż sługę, bo jako brata umiłowanego, zwłaszcza dla mnie, a tym bardziej dla ciebie, tak według ciała, jak i w Panu.  17. Jeżeli więc masz mnie za przyjaciela, przyjmij go jak mnie.  18. A jeżeli ci jakąś szkodę wyrządził albo jest ci coś winien, mnie to przypisz.  19. Ja, Paweł, piszę własnoręcznie, ja zapłacę; nie mówię już o tym, żeś mi siebie samego winien.  20. Tak, bracie, życz mi, abym się tobą uradował w Panu; pokrzep me serce w Chrystusie. 

Końcowe pozdrowienia

21. Pewny twego posłuszeństwa, piszę ci to, bo wiem, że uczynisz nawet więcej, niż proszę.  22. A zarazem przygotuj mi gościnę; bo mam nadzieję, że dzięki modlitwom waszym otrzymacie mnie w darze.  23. Pozdrawia cię Epafras, współwięzień mój w Chrystusie Jezusie,  24. Marek, Arystarch, Demas, Łukasz, współpracownicy moi.  25. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, niech będzie z duchem waszym. Amen. 
 

Prawa autorskie i szczegółowe informacje

© Towarzystwo Biblijne w Polsce, Warszawa, 1975

aktualizacja modułu: 2020-07-01

* Prezentowane treści należą do ich właścicieli i wydawców. Tekst pobrany z udostępnionych zasobów programu MyBible - www.ph4.org