Dzień po dniu
Dla każdej nowej chwili,
Nowych sił udziela mi mój Bóg.
Wiem, że Ojciec dziecię swe posili,
Żyję więc bez obaw i bez trwóg.
Ten, którego miłość nie ma granic,
Wie najlepiej co ma komu dać.
Ból zmieszany jest z radości łzami,
Znój i trud spoczynek błogi ma.
D
e
A D
D e
A D
D G
A D
h e
A D
Dzień po dniu
Mój Pan jest zawsze ze mną,
Gotów wciąż udzielać nowych łask.
On rozjaśnia moją dolę ciemną,
W burzy czas posyła słońca blask.
Bóg obiecał nad Swym dzieckiem czuwać,
Wiernie też zadanie spełnia Swe,
Obietnica Jego strach usuwa,
Z każdym dniem posilę siły twe
D
e
A D
D e
A D
D G
A D
h e
A D
Pomóż mi w doświadczeń ciężką chwilę,
Obietnicom Panie ufać Twym.
Daj zachować w sercu wiary tyle
By nie zachwiać się w świecie złym.
/Spraw bym mógł pokornie z ręki Twojej,
Przyjąć każdą z przeznaczonych dróg.
Dzień po dniu przez radość trud i znoje,
Aż osiągnę wreszcie niebios próg./ x2
D e
A D
D e
A D
D G
A D
h e
A D