Słownik Stronga

G3756

οὐ

Język: grecki

Transliteracja: ou

Wymowa: oo

Definicja: + długi

- Oryginał: οὐ

- Transliteracja: Ou

- Fonetyczne: oo

- Definicja:

1. nie, nie; w pytaniach bezpośrednich oczekujących odpowiedzi twierdzącej

- Pochodzenie: słowo pierwotne, przysłówek absolutny negatyw [por. G3361]

- Wpis TDNT: Brak

- Część(-e) mowy:

- Strong's: Również οὐκ ouk ook używany przed samogłoską i οὐχ ouch ookh przed aspiratem. Słowo podstawowe; absolutnie negatywny (porównaj G3361) przysłówek; no or not: - + long nay ani nigdy no (X man) none [can-] not + nothing + special un ([-worthy]) when + without + yet but. Zobacz także G3364 G3372.

Więcej...

Siglum
Treść
i nie poznawał jej aż urodziła syna, i nazwał [Go] imieniem Jego Jezus.
Głos w Rama został usłyszany, płacz i krzyk wielki, Rachel opłakuje dzieci swoje, i nie chce pocieszona zostać, bo nie
Ja was zanurzam w wodzie ku zmianie myślenia, zaś za mną przychodzi mocniejszy [ode] mnie jest, którego nie jestem wart, sandałów wziąć do rąk. On was zanurzy w Duchu Świętym i ogniu.
[On] zaś odpowiadając rzekł: Napisane jest: nie na chlebie samym żył będzie człowiek, ale na każdym słowie które wychodzi przez usta Boga.
Powiedział mu Jezus: Znów napisane jest: nie będziesz wystawiał na próbę Pana Boga twego.
Wy jesteście światło świata. Nie jest w stanie miasto ukryć się na górze leżące.
Nie uważajcie, że przyszedłem obalić Prawo lub Proroków, nie przyszedłem obalić ale wypełnić.
Amen bowiem mówię wam, aż przeminie niebo i ziemia, jota jedna lub jeden mały róg nie, przeminie z Prawa, aż wszystko się stanie.
Mówię bowiem wam, że jeśli tylko nie w nadmiarze byłaby wasza prawość większa [niż] uczonych w piśmie i faryzeuszy, nie weszlibyście do Królestwa Niebios.
Usłyszeliście, że powiedziano starożytnym: Nie zabijaj, kto zaś zabije, podlegać będzie sądowi.
Amen mówię ci, nie wyjdziesz stamtąd aż zwrócisz ostatni grosz.
Usłyszeliście, że powiedziano: Nie popełniaj cudzołóstwa.
Znowu usłyszeliście, że powiedziane zostało starożytnym: Nie składaj fałszywej przysięgi, oddasz zaś Panu przysięgi twe,
Ani na głowę twą przysiegałbyś, że nie jesteś w stanie jednego włosa jasnego uczynić czarnym.
Będzie zaś słowo wasze: tak tak, nie nie, zaś ponad miarę tego, ze złego jest.
Uważajcie zaś [by] prawości waszej nie czynić przed ludźmi dla oglądania [przez] nich. Jeśli zaś nie zapłaty nie macie od Ojca waszego w Niebiosach.
I kiedykolwiek modlicie się, nie będziecie jak hipokryci, że kochają w synagogach i w narożnikach placów stawając modląc się, żeby świecić ludziom, amen mówię wam, otrzymują w całości zapłatę ich.
Gromadźcie zaś wam skarby w Niebie, gdzie i nie mól i nie rdza niszczy, i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną.
Nikt [nie] jest w stanie dwom panom być niewolnikiem, Albo bowiem jednego nienawidzić będzie i innego pokocha, albo jednego trzymać się będzie i innym wzgardzi. Nie jesteście w stanie Bogu służyć i mamonie.
Przypatrzcie się ptactwu nieba, że nie sieją i nie żną i nie zbierają w spichlerzach, i Ojciec ich Niebieski karmi je. Nie wy więcej przewyższacie je?
I o odzież co martwicie się? Nauczcie się od lilji pola jak rosną, nie męczą się i nie przędą.
Jeśli zaś trawę pola dzisiaj będąca i jutro do pieca wrzucaną Bóg tak ubiera, nie wiele więcej was małej wiary?
Czemu zaś widzisz pyłek w oku brata twego, zaś w twym oku belki nie widzisz?
Nie jest w stanie drzewo dobre owoców złych wydawać [przynosić], i nie drzewo zgniłe owoców dobrych wydawać [przynosić].
Nie każdy mówiący mi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios, ale czyniący wolę Ojca Mego w Niebiosach.
Liczni mówić będą mi w tym dniu: Panie, Panie, nie Twym imieniem prorokowaliśmy, i Twym imieniem demony wyrzucaliśmy? I Twym imieniem cudów licznych dokonaliśmy?
I spadła ulewa i przyszły rzeki i dmuchnęły wiatry i uderzyły dom ten, i nie upadł. ugruntowany [był] bowiem na skale.
Był bowiem nauczający ich władzę mający, i nie jak uczeni w piśmie ich.
Odpowiadając zaś centurion mówi: Panie, nie jestem godny abyś mi pod dach wszedłbyś, ale tylko powiedz słowem, i uleczony będzie chłopiec mój.
i mówi mu Jezus: Lisy nory mają i skrzydlate niebios gniazda, zaś Syn Człowieka nie ma gdzie głowę skłoniłby.
Zaś usłyszawszy, powiedział [im]: Nie potrzebę mają zdrowi lekarza, ale źle mający się.
Wyruszywszy zaś nauczcie się co jest: Litości chcę i nie ofiary, nie bowiem przyszedłem wezwać sprawiedliwych ale grzeszników.
Wtedy zbliżają się [do] Niego uczniowie Jana mówiąc: Dla czego my i faryzeusze pościmy, [wiele] zaś uczniowie Twoi nie poszczą?
mówi: Ustąpcie miejsca, nie bowiem umarła dziewczynka, ale śpi. I wyśmiewali Go.
Nie bowiem wy jesteście mówiący, ale Duch Ojca waszego mówiący w was.
Kiedy zaś prześladowaliby was w mieście tym, uciekajcie do innego. Amen bowiem mówię wam, nie skończycie miast Izraela aż przyszedłby Syn Człowieka.
Nie jest uczeń nad nauczyciela i nie sługa nad pana swego.
Nie więc bójcie się ich. Nic bowiem jest zakrytego co nie będzie odsłonięte, i tajnego co nie będzie poznane.
Nie dwa wróble [za] asa są sprzedawane? I jeden z nich nie spadnie na ziemię bez Ojca waszego.
Nie uważajcie, że przyszedłem rzucić pokój na ziemię. Nie przyszedłem rzucić pokój, ale miecz.
Kochający ojca lub matkę nade mnie nie jest Mnie godny, i kochający syna lub córkę nade Mnie nie jest Mnie godny.
I kto nie bierze krzyża jego i towarzyszy za Mną, nie jest Mnie godny.
I kto jeśli dałby pić jednemu małemu kubek zimnej tylko w imieniu ucznia, amen mówię wam, nie utraci zapłaty jego.
Amen mówię wam, nie jest podniesiony z urodzonych [z] kobiet większy [od] Jana Zanurzającego, zaś najmniejszy w Królestwie Niebios większy jemu jest.
mówią: Graliśmy na flecie wam i nie zatańczyliście, lamentowaliśmy i nie biliście się w piersi [z żalu].
Wtedy zaczął ganić miasta w których stały się największe dzieła mocy Jego, że nie zmieniły myślenia.
Zaś faryzeusze zobaczywszy powiedzieli Jemu, oto uczniowie Twoi czynią co nie wolno czynić w szabat.
Zaś odpowiedział im: Nie przeczytaliście, co uczynił Dawid, że zgłodniał i ci z nim?
Jak wszedł do domu Boga i chleby pokładne jadł, których nie wolno było im zjeść i nie tym z nim, jeśli nie kapłanom tylko?
Albo nie przeczytaliście w Prawie, że [w] szabat kapłani w świątyni sabat beszczeszą i niewinni są?
Jeśli zaś wiedzielibyście co jest: Litości chcę i nie ofiary, nie potępialibyście niewinnych.
Nie będzie kłócić się i nie będzie krzyczeć, i nie usłyszy ktoś na placach głos Jego.
Trzciny zmiażdzonej nie złamie i lnu dymiącego nie zgasi, aż wyrzuci do zwycięstwa sąd.
Zaś faryzeusze usłyszawszy powiedzieli: Ten nie wyrzuca demonów jeśli nie przez belzebuba władcę demonów.
Poznawszy zaś myślenie ich powiedział im: Każde królestwo podzielone przeciw sobie pustoszone jest, i każde miasto lub dom podzielony przeciw sobie nie ostanie się.
Dla tego mówię wam, każdy grzech i obelga zostanie odpuszczone ludziom, zaś Ducha obelga nie zostanie odpuszczona.
I kto jeśli powiedziałby słowo przeciw Synowi Człowieka, będzie odpuszczone mu. Kto zaś powiedziałby przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone mu ani w tym wieku ani w nadchodzącym.
Zaś odpowiadając powiedział im: Pokolenie złe i cudzołożne znaku szuka, i znak nie będzie dany im jeśli nie znak Jonasza proroka.
Kiedy zaś nieczysty duch wyszedłby z człowieka, przechodzi na bezwodne miejsca szukając odpoczynku i nie znajduje.
Inne zaś padły na skaliste gdzie nie miały ziemi wiele, i natychmiast zaczęły rosnąć [a] ponieważ nie mając głebokiej ziemi,
Zaś odpowiedziawszy powiedział, że: Wam dane jest poznać tajemnice Królestwa Niebios, owym zaś nie jest dane.
Kto bowiem ma, dane będzie mu, i nadmiar mieć będzie. Kto zaś nie ma, i co ma będzie zabrane od niego.
Dla tego w podobieństwach im mówię, bo patrząc nie widzą, i słysząc nie słysza i nie rozumieją.
I wypełnia się im proroctwo Izajasza mówiące: Słuchem słyszeć będziecie i nie zrozumiecie, i patrząc patrzeć będziecie i nie zobaczycie.
Amen zas mówię wam, że liczni prorocy i sprawiedliwi chcieli zobaczyć co widzicie i nie zobaczyli, i usłuszeć co słyszycie i nie usłyszeli.
Nie ma zaś korzenia w sobie, ale na chwilę [tylko] jest, [kiedy] stała by się zaś udręka lub prześladowanie dla słowa, zaraz jest zgorszony.
Zaś mówi: Nie, nie żebyście zbierając kąkol wyrwalibyście razem [z] nim pszenicy.
Nie Ten jest cieśli syn? Nie matce Jego mówią Maria i bracia Jego Jakub i Józef i Szymon i Judasz?
I byli zgorszeni w Nim. Zaś Jezus powiedział im: Nie jest prorok odrzucony, jeśli nie w ojczyźnie i w domu jego.
I nie uczynił tam dzieł mocy wielu przez niewiarę ich.
Mówił bowiem Jan mu: Nie zgodne z prawem ci trzymać jej.
Zaś Jezus powiedział im: Nie potrzebę mają odejść, dajcie wy im zjeść.
Zaś mówią Mu: Nie mamy tutaj jeśli nie pięć chlebów i dwie ryby.
a światło w ciemności świeci, i ciemność Jego nie pochwyciła.
Nie był ów światłem, ale aby zaświadczył o świetle.
Na świecie był, i świat przez Niego stał się, i świat Jego nie poznał.
Do swoich przyszedł, i swoi Jego nie przyjęli.
nie z krwi, i nie z woli ciała, ani z woli mężczyzny ale z Boga zrodzeni zostali.
I wyznał, a nie zaprzeczył i wyznał, że: Ja nie jestem Pomazańcem.
I pytali jego: Kim więc? Ty Eliaszem jesteś? I mówi: Nie jestem. Prorokiem jesteś ty? I odpowiedział: Nie.
I zapytali jego i powiedzieli mu: Czemu więc zanurzasz, jeśli ty nie jesteś Pomazańcem i nie Eliaszem i nie prorokiem?
Odpowiedział im Jan mówiąc: ja zanurzam w wodzie, pośród was stoi kogo wy nie dostrzegacie,
Za mną przychodzący, którego nie jestem [ja] godny, aby rozwiązać Jego rzemień sandała.
I ja nie dostrzegłem Go, ale aby uwidocznił się Izraelowi, dla tego przyszedłem ja w wodzie zanurzając.
I ja nie dostrzegłbym Go, ale wysyłający mnie zanurzać w wodzie, Ów mi powiedział: Na którym zobaczysz Ducha schodzącego i pozostającego na Nim, Ten jest zanurzającym w Duchu Świętym.
Zobaczył Jezus Natanaela przychodzącego do Niego i mówi o nim: Patrz! [Oto] prawdziwy Izraelita, w [którym] podstęp nie jest.
I [gdy] zabrakło wina mówi matka Jezusa do Niego: Wina nie mają.
Jak zaś skosztował starosta wodę winem co stała się, i nie wiedział skąd jest, zaś słudzy wiedzieli [ci, którzy] zaczerpnęli wodę, woła oblubieńca starosta
Po tym zszedł do Kafarnaum, On i matka Jego i bracia i uczniowie Jego, i tam pozostali nie wiele dni.
Sam zaś Jezus nie zawierzył siebie im dla tego [, gdyż] On poznanie [miał] wszystkich,
i że nie potrzebę miał, aby ktoś zaświadczył o człowieku. Sam bowiem poznawał co było w człowieku.
Odpowiedział Jezus i powiedział mu: Amen, Amen mówię ci, jeśli nie ktoś zrodzony zostałby z góry, nie może zobaczyć Królestwa Boga.
Odpowiedział Jezus: Amen Amen mówię ci, jeśli nie kto zostałby urodzony z wody i Ducha, nie może wejść do Królestwa Boga.
Duch gdzie chce wieje, i odgłos jego słyszysz, ale nie wiesz skąd przychodzi i gdzie odchodzi. Tak jest każdy zrodzony z Ducha.
Odpowiedział Jezus i powiedział mu: Ty jesteś nauczyciel Izraela i tego nie wiesz?
Amen Amen mówię ci, że [co] wiemy mówimy i [co] zobaczyliśmy świadczymy, i świadectwa naszego nie przyjmujcie.
Jeśli ziemskie powiedziałem wam i nie wierzycie, jak jeśli powiem wam niebiańskie uwierzycie?
Nie bowiem wysłał Bóg Syna na świat, aby sądziłby świat, ale aby zostałaby ocalony świat przez Niego.
Wierzący w Niego nie jest sądzony. Nie wierzący już jest osądzony, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Boga.
Każdy bowiem źle robiący nienawidzi światła i nie przychodzi do światła, aby nie zostałyby obnażone dzieła jego.
Odpowiedział Jan i powiedział: Nie może człowiek wziąć nic jeśli nie będzie dane mu z nieba.
Sami wy mi świadczycie, że powiedziałem: Nie jestem ja Pomazańcem, ale, że Wysłanym jestem przed Owego.
Którego bowiem wysłał Bóg wypowiedzi Boga mówi, nie bowiem z miary daje Duch.
Wierzący w Syna ma życie wieczne, zaś nieposłuszny Synowi nie zobaczy życia, ale gniew Boga pozostaje na nim.
chociaż Jezus sam nie zanurzał, ale uczniowie Jego,
Mówi więc Jemu kobieta Samarytanka: Jak Ty Judejczykiem będąc u mnie pić prosisz kobietę Samarytanką będącą? Nie bowiem mają do czynienia Judejczycy [z] Samarytanami.
który zaś wypiłby z wody co Ja dam jemu, nie będzie pragnął na wiek, ale woda, co dam mu, stanie się w nim źródłem wody wytryskającej ku życiu wiecznemu.
Odpowiedziała kobieta i powiedziała: Nie mam męża. Mówi jej Jezus: Dobrze odpowiedziałaś, że "Męża nie mam".
Pięciu bowiem mężów miałaś, a teraz którego masz nie jest twoim mężem; to prawdziwe powiedziałaś.
Wy czcicie, co nie znacie, my czcimy co znamy, gdyż zbawienie z Judejczyków jest.
Zaś powiedział im: Ja pokarm mam jadłbym, co wy nie wiecie.
Nie wy mówicie, że "Jeszcze cztery miesiące jest i żniwo przychodzi"? Oto mówię wam, podnieście oczy wasze i obejrzyjcie pola, że białe są do żniwa już.
Ja wysłałem was żąć [co] nie wy natrudziliście się; inni trudzili się, a wy w trud ich weszliście.
Sam bowiem Jezus zaświadczył, że prorok we własnej ojczyźnie szacunku nie posiada.
Powiedział więc Jezus do niego: Jeśli nie znaki i cuda zobaczycie, nie uwierzycie.
Odpowiedział Mu chory: Panie, człowieka nie mam, aby kiedy po poruszeniu wody rzuciłby mnie do basenu; w [czasie] którym zaś przychodzę ja, inny przede mną schodzi.
Mówili więc Judejczycy uleczonemu: Szabat jest, i nie zgodne z prawem ci dźwigać matę.
Zaś uleczony nie wiedział, kto jest, bowiem Jezus oddalił się [od] tłumu będącego w [tym] miejscu.
Przez to więc więcej szukali Go Judejczycy [by] zabić, gdyż nie tylko rozluźnił [więzy] szabatu, ale i Ojcem Jego nazywał Boga, równym siebie czyniąc Boga.
Odpowiedział więc Jezus i mówił im: Amen, amen, mówię wam, nie może Syn uczynić od siebie nic, jeśli nie coś widziałby Ojca czyniącego. Co bowiem Ów wykonywałby, te i Syn podobnie czyni,
aby wszyscy czcili Syna jak czczą Ojca. [Kto] nie czci Syna nie czci Ojca posyłającego Go.
Amen, amen, mówię wam, że słowa Mego słuchający i wierzący [Temu] posyłającemu Mnie, ma życie wieczne, a na sąd nie przychodzi, ale przeszedł ze śmierci do życia.
Nie jestem w stanie Ja uczynić od siebie niczego. Jak słyszę, sądzę, a sąd Mój sprawiedliwy jest, gdyż nie szukam woli Mojej, ale woli Posyłającego Mnie.
Jeśli Ja świadczyłbym o sobie, świadectwo Moje nie jest prawdziwe.
Ja zaś nie od człowieka świadectwo przyjmuję, ale te mówię, abyście wy zostali zbawieni.
i słowa Jego nie macie w was trwającego, gdyż którego wysłał Ów, Temu wy nie wierzycie.
A [jednak] nie chcecie przyjść do Mnie, aby życie mielibyście.
Chwały od ludzi nie przyjmuję,
ale poznałem was, że miłości Boga nie macie w sobie.
Ja przyszedłem w imieniu Ojca Mego, a nie przyjmujecie Mnie. Jeśli inny przyszedłby w imieniu własnym, owego przyjmiecie.
Jakże jesteście w stanie wy uwierzyć, chwałę od sobie nawzajem przyjmując, a chwały od jedynego Boga nie szukając?
Jeśli zaś owego pismom nie wierzycie, jak Moim wypowiedziom uwierzycie?
Odpowiedział Mu Filip: [Za] dwieście denarów chlebów nie wystarczy im, aby każdy trochę coś wziął.
Nazajutrz tłum stojący po drugiej stronie morza zobaczył, że łódka inna nie była tam, jeśli nie [ta] jedna, i że nie wszedł razem z uczniami Jego Jezus do łodzi, ale sami uczniowie Jego odpłynęli.
Kiedy więc zobaczył tłum, że Jezus nie jest tam, ani uczniowie Jego, weszli oni do łódek i przybyli do Kafarnaum, szukając Jezusa.
Odpowiedział im Jezus i powiedział: Amen, amen, mówię wam, szukacie Mnie nie, że zobaczyliście znaki, ale, że zjedliście z chlebów i zostaliście nasyceni.
Powiedział więc im Jezus: Amen, amen, mówię wam, nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale Ojciec Mój daje wam chleb z nieba prawdziwy.
Powiedział im Jezus: Ja jestem chlebem życia; przychodzący do Mnie nie zazna głodu, a wierzący we Mnie nie będzie pragnął nigdy.
Ale powiedziałem wam, że i widzieliście [Mnie], a nie wierzycie.
Wszystko, co daje mi Ojciec, do Mnie przybędzie, a przychodzącego do Mnie, nie wyrzucę na zewnątrz,
gdyż zszedłem z nieba, nie aby czynił wolę Moją, ale wolę posyłającego Mnie.
i mówili: Nie ten jest Jezus syn Józefa, co my znamy ojca i matkę? Jakże teraz mówi, że: Z nieba zszedłem?
Nie [oznacza to], że Ojca widział ktoś, jeśli nie będący od Boga, ten ujrzał Ojca.
Powiedział więc im Jezus: Amen, amen, mówię wam, jeśli nie zjedlibyście ciała Syna człowieka i [nie] wypilibyście Jego krwi, nie macie życia w sobie.
Ten jest chleb z nieba, który zszedł, nie jak zjedli ojcowie i umarli; jedzący ten chleb żyć będzie na wiek.
Duch jest ożywiający, ciało nie pomaga nic; wypowiedzi, które Ja wygłosiłem wam, duchem są i życiem są.
Ale są z was tacy, którzy nie wierzą. Wiedział bowiem od początku Jezus, którzy są nie wierzący i kto jest mający wydać Go.
Odpowiedział im Jezus: Nie Ja was dwunastu wybrałem sobie? A z was jeden oszczercą jest.
I po tym chodził Jezus w Galilei, nie bowiem chciał w Judei chodzić, bowiem pragnęli Go Judejczycy zabić.
Nie może świat nienawidzić was, Mnie zaś nienawidzi, gdyż ja świadczę o nim, że dzieła jego złe są.
Kiedy zaś weszli bracia Jego na święto, wtedy i On wszedł, nie otwarcie, ale jakby w ukryciu.
I szeptania o Nim było wiele w tłumie. [Jedni] mówili, że: Dobry jest, inni zaś mówili: Nie, ale zwodzi tłum.
Odpowiedział więc im Jezus i powiedział: Moje nauczanie nie jest Moje, ale Posyłającego Mnie.
Od siebie mówiący, chwały swej szuka; zaś szukający chwały Posyłającego go, ten prawdomówny jest i niesprawiedliwość w nim nie jest.
[Czyż] nie Mojżesz dał wam Prawo? A nikt z was [nie] czyni Prawa! Dlaczego Mnie pragniecie zabić?
Dla tego Mojżesz dał wam obrzezanie, nie, że od Mojżesza jest, ale od ojców, i w szabat obrzezujecie człowieka.
Mówili więc jacyś z Jerozolimczyków: Nie ten jest, którego chcą zabić?
Krzyknął więc w świątyni nauczając Jezus i mówiąc: I mnie znacie i wiecie skąd jestem. A od Siebie samego nie przyszedłem, ale jest Prawdziwy, [Ten] posłał Mnie, którego wy nie znacie.
Szukać będziecie Mnie i nie znajdziecie, i gdzie Jestem Ja wy nie jesteście w stanie przyjść.
Powiedzieli więc Judejczycy do na siebie: Gdzie Ten zamierza iść, że my nie znajdziemy Go? Czy do Diaspory Helleńskiej zamierza iść i nauczać Hellenów?
Co jest [za] słowo te, które powiedział: Szukać będziecie Mnie i nie znajdziecie, i gdzie Jestem Ja wy nie jesteście w stanie przyjść?
[Czyż] nie Pismo powiedziało, że z nasienia Dawida i z Betlejem, miasteczka, gdzie był Dawid, przychodzi Pomazaniec?
Przyszli więc podwładni do arcykapłanów i Faryzeuszy, i odpowiedzieli im owi: Dla czego nie przyprowadziliście Go?
Odpowiedzieli i powiedzieli mu: Czy i ty z Galilei jesteś? Zbadaj i zobacz, że z Galilei prorok nie wywodzi się.
Znów więc im przemówił Jezus mówiąc: Ja Jestem światło świata. Towarzyszący mi nie będzie chodził w ciemności, ale będzie mieć światło życia.
Odpowiedzieli więc Mu Faryzeusze: Ty o sobie samym świadczysz, świadectwo Twoje nie jest prawdziwe.
Odpowiedział Jezus i powiedział im: Nawet jeśli ja świadczyłbym o sobie samym, prawdziwe jest świadectwo Moje, gdyż wiem skąd przyszedłem i gdzie odchodzę. Wy zaś nie wiecie skąd przychodzę lub gdzie odchodzę.
Wy według ciała sądźcie, Ja nie sądzę nikogo.
A jeśli sądzę zaś Ja, sąd Mój prawdziwy jest, gdyż sam nie jestem, ale Ja i posyłający Mnie Ojciec.
Powiedział więc znów im: Ja odchodzę i szukać będziecie Mnie, i w grzechu waszym umrzecie. Gdzie Ja odchodzę wy nie jesteście w stanie pójść.
Mówili więc Judejczycy: Czy zabije siebie, że mówi: Gdzie Ja odchodzę wy nie jesteście w stanie pójść?
I mówił im: Wy z niskości jesteście, ja z wysoka Jestem, wy z tego świata jesteście, Ja nie jestem ze świata tego.
Nie poznali, że [o] Ojcu im mówił.
I Posyłający Mnie ze Mną jest. Nie opuścił Mnie samego, gdyż Ja podobające się Jemu czynię zawsze.
Zaś niewolnik nie pozostaje w domu na wiek, Syn pozostaje na wiek.
Wiem, że nasieniem Abrahama jesteście, ale pragniecie mnie zabić, gdyż słowo Moje nie mieści się w was.
Teraz zaś pragniecie mnie zabić, człowieka co prawdę wam mówi, którą usłyszałem od Boga. Tego Abraham nie czynił.
Wy czyńcie dzieła ojca waszego. Powiedzieli Mu: My z rozpusty nie zostaliśmy urodzeni, jednego Ojca mamy Boga.
Dla czego mowy Mojej nie rozumiecie? Bo nie jesteście w stanie sluchać słowa Mojego.
Wy z ojca diabła jesteście i pragnienia ojca waszego chcecie czynić. Ów ludobójcą był od początku, i w prawdzie nie stanął, gdyż nie jest prawda w nim. Kiedy mówi fałsz, z samego siebie mówi, gdyż kłamcą jest i ojcem jego.
Ja zaś, że prawdę mówię, nie wierzycie Mi.
Kto z was [może] skazać Mnie za grzech. Jeśli prawdę mówię, dla czego wy nie wierzycie Mi?
Będący z Boga wypowiedzi Boga słucha. Dla tego wy nie słuchacie, gdyż z Boga nie jesteście.
Odpowiedzieli Judejczycy i powiedzieli Mu: Nie dobrze mówimy my, że Samarytaninem jesteś Ty i demona masz?
Odpowiedział Jezus: Ja demona nie mam, ale czczę Ojca Mego, a wy znieważacie Mnie.
Ja zaś nie szukam chwały Mej. Jest szukający i sądzący.
Amen, amen mówię wam, jeśli ktoś moje słowo zachowa, śmierci nie zobaczy na wiek.
Powiedzieli Mu Judejczycy: Teraz poznaliśmy, że demona masz. Abraham umarł i prorocy, a Ty mówisz: Jeśli ktoś słowo Moje zachowa, nie skosztuje śmierci na wiek.
I nie poznaliście Go, Ja zaś znam Go. Jeśli powiem, że nie znam Go, byłbym podobnym wam kłamcą, ale znam Go i słowo Jego zachowuję.
Więc sąsiedzi i widujący go przedtem, że żebrakiem był, mówili: Nie ten jest siedzącym i żebrzącym?
I powiedzieli mu: Gdzie jest Ów? Mówi: Nie wiem.
Mówili więc z faryzeuszy niektórzy: Nie jest Ten z Boga człowiek, bo szabatu nie strzeże. Inni [zaś] mówili: Czy jest w stanie człowiek grzeszny takie znaki czynić? I rozłam był wśród nich.
Nie uwierzyli więc Judejczycy o nim, że był ślepy i odzyskał wzrok, aż kiedy przywołali rodziców jego [co] odzyskał wzrok.
Czemu zaś teraz widzi nie wiemy, lub kto otworzył jego oczy, my nie wiemy. Jego zapytajcie, dojrzałość ma, sam o sobie powie.
Odpowiedział więc ów: Czy grzeszny jest nie wiem, jedno wiem, że ślepy będąc, teraz widzę.
Odpowiedział im: Mówiłem wam już i nie słuchaliście. Co znowu chcecie usłyszeć? Czy i wy chcecie Jego uczniami stać się?
My wiemy, że Mojżeszowi przemówił Bóg, Tamten zaś nie wiemy skąd jest.
Odpowiedział człowiek i powiedział im: W tym bowiem dziwne jest, że wy nie wiecie skąd jest, a otworzył me oczy.
Wiemy, że Bóg grzeszników nie słucha, ale jeśli ktoś bogobojny jest i wolę Jego wykonywałby, tego słucha.
Od wieku nie było słyszane, żeby otworzył ktoś oczy ślepemu narodzonemu.
Jeśli nie był Ten od Boga, nie byłby w stanie uczynić niczego.
Powiedział im Jezus: Jeśli ślepi bylibyście, nie mielibyście grzechu. Teraz zaś mówicie, że: Widzimy; grzech wasz pozostaje.
Obcemu zaś nie będą towarzyszyć, ale uciekną od niego, gdyż nie znają obcych głosu.
Tę przypowieść powiedział im Jezus. Owi zaś nie zrozumieli o czym było, co mówił im.
Wszyscy, ilu przyszło [przede Mną,] złodziejami są i bandydatami. Ale nie usłuchały ich owce.
Złodziej nie przychodzi, jeśli nie aby ukradłby i zabijał i niszczył. Ja przyszedłem, aby życie miałyby i ponad miarę miałyby.
Najemnik, a nie będący pasterzem, którego nie są owce własne, widząc wilka przychodzącego i opuszcza owce i uciekać będzie, a wilk porywa je i rozprasza,
gdyż najemnikiem jest i nie ma troski on o owce.
I inne owce mam, co nie są z dziedzińca tego. I te trzeba Mi przyprowadzić, i głosu Mego będą słuchać, i stanie się jedne stado, [i] jeden pasterz.
Inni mówili: Te wypowiedzi nie są opętanego przez demona. Czy demon może ślepym oczy otworzyć?
Odpowiedział im Jezus: Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Dzieła, które Ja czynię w imieniu Ojca Mego, te świadczą o Mnie.
Ale wy nie wierzycie, gdyż nie jesteście z owiec Moich.
A Ja daję im życie wieczne, i nie zginą na wiek, i nie porwie ktoś je z ręki Mojej.
Odpowiedzieli Mu Judejczycy: Za dobre dzieła nie kamienujemy Cię, ale za bluźnierstwo, i że Ty człowiekiem będąc czynisz siebie samego Bogiem.
Odpowiedział im Jezus: Nie jest napisane w Prawie waszym, że: Ja powiedziałem: Bogami jesteście?
Jeśli owych nazwał bogami, do których słowo Boga stało się, a nie może zostać rozwiązane Pismo,
Jeśli nie czynię dzieła Ojca Mego, nie wierzcie mi,
Usłyszawszy zaś Jezus powiedział: Ta choroba nie jest ku śmierci, ale na chwałę Boga, aby uwielbiony został Syn Boga przez nią.
Odpowiedział Jezus: Nie dwanaście godzin jest dnia? Jeśli kto chodziłby za dnia, nie potyka się, gdyż światło świata tego widzi.
Jeśli zaś chodziłby w nocy, potyka się, gdyż światło nie jest w nim.
a raduję się ze względu na was, aby uwierzylibyście, że nie byłem tam. Ale idźmy do niego.
Powiedziała więc Marta do Jezusa: Panie, jeśli byłbyś tutaj, nie umarłby brat mój.
A każdy żyjący i wierzący we Mnie nie umrze na wiek. Wierzysz temu?
Więc Maria, jak przyszła, gdzie był Jezus, zobaczywszy Go, upadła Mu do stóp, mówiąc Mu: Panie, jeśli byłbyś tutaj, nie mój umarłby brat.
Jacyś zaś z nich powiedzieli: Nie mógł ten, otwierający oczy ślepemu, uczynić, aby i ten nie umarł?
Mówi jej Jezus: Nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, zobaczysz chwałę Boga?
Jeden zaś z nich Kajfasz, arcykapłanem będąc roku owego, powiedział im: Wy nie wiecie niczego,
Tego zaś od siebie samego nie powiedział, ale arcykapłanem będąc roku owego prorokował, że zamierzał Jezus umrzeć za naród,
i nie za naród tylko, ale aby i dzieci Boga rozproszone zgromadziłby w jedno.
Szukali więc Jezusa i mówili ze sobie nawzajem w świątyni stojąc: Co zdaje się wam? Że nie przyjdzie na święto?
Dla czego to mirra nie została sprzedana [za] trzysta denarów i została dana biednym?
Powiedział zaś to nie, że o ubogich martwił się on, ale że złodziejem był i szkatułkę mając, [co] wrzucane zabierał.
Biednych bowiem zawsze macie u siebie, Mnie zaś nie zawsze macie.
Poznawszy więc tłum wielki z Judejczyków, że tam jest, i przyszedł nie dla Jezusa tylko, ale aby i Łazarza zobaczyli, którego wzbudził z martwych.
Tego nie zrozumieli Jego uczniowie początkowo, ale kiedy uwielbiony został Jezus, wtedy przypomnieli sobie, że to było o Nim napisane i to uczynili Mu.
Więc Faryzeusze powiedzieli do siebie: Widzicie, że nie zyskujecie niczego. Oto świat za Nim poszedł.
Odpowiedział Jezus i powiedział: Nie dla Mnie głos ten stał się, ale dla was.
Powiedział więc im Jezus: Jeszcze krótki czas światło wśród was jest. Chodźcie, kiedy światło macie, aby nie ciemność was pochwyciła, a chodzący w ciemności nie wie, gdzie odchodzi.
[I chociaż] tak liczne zaś On znaki uczynił przed nimi, nie uwierzyli w Niego,
Dla tego nie mogli wierzyć, gdyż znów powiedział Izajasz:
Chociaż jednak i z przywódców liczni uwierzyli w Niego, ale przez Faryzeuszy nie przyznawali się, aby nie poza zgromadzeniem stali się.
Jezus zaś krzyknął i powiedział: Wierzący we Mnie, nie wierzy we Mnie, ale w Wysyłającego Mnie.
I jeśli kto Moich wysłuchałby słów i nie ustrzegł [ich], Ja nie sądzę go, nie bowiem przyszedłem, abym sądził świat, ale abym zbawił świat.
Gdyż Ja z siebie samego nie powiedziałem, ale posyłający Mnie Ojciec, On mi przykazanie dał, co powiedzieć i co głosić.
Odpowiedział Jezus i powiedział mu: Co ja czynię ty nie wiesz teraz, zrozumiesz zaś po tym.
Mówi Mu Piotr: Nie myłbyś me stopy na wiek. Odpowiedział Jezus mu: Jeśli nie umyję cię, nie masz działu ze Mną.
Mówi mu Jezus: Kto wykąpał się nie ma potrzeby jeśli nie stopy umyć sobie, ale jest czysty cały. I wy czyści jesteście, ale nie wszyscy.
Amen, amen mówię wam, nie jest sługa większy [od] pana jego, i nie wysłany większy wysyłającemu go.
Nie o wszystkich was mówię. Ja wiem kogo wybrałem sobie. Ale aby Pismo wypełniło się: Jedzący mój chleb podniósł na Mnie piętę swą.
Dzieci, jeszcze mało z wami jestem. Szukać będziecie Mnie, i jak powiedziałm Judejczykom, że: Gdzie Ja odchodzę wy nie jesteście w stanie przyjść, i wam mówię teraz.
Mówi Mu Szymon Piotr: Panie, gdzie odchodzisz? Odpowiedział Jezus: Gdzie odchodzę, nie jesteś w stanie mi teraz towarzyszyć, towarzyszyć będziesz zaś później.
Mówi Mu Piotr: Panie dla czego nie jestem w stanie Tobie towarzyszyć teraz? Duszę mą za Ciebie położę.
Odpowiada Jezus: Duszę twą za Mnie położysz? Amen, amen mówię ci, nie kogut zawoła aż kiedy wyprzesz się Mnie trzykrotnie.
Mówi Mu Tomasz: Panie, nie wiemy gdzie odchodzisz. Jakże [możemy] znać drogę?
Mówi mu Jezus: Tak długi czas z wami jestem, a nie poznałeś Mnie, Filipie? [Kto] zobaczył Mnie, zobaczył Ojca. Jakże ty mówisz: Pokaż nam Ojca?
[Czy] nie uwierzyłeś, że Ja w Ojcu, a Ojciec we Mnie jest? Wypowiedzi, które Ja mówię wam, od siebie samego nie mówię. Zaś Ojciec we Mnie trwający czyni dzieła Jego.
Duch prawdy, którego świat nie może wziąć, gdyż nie widzi Go, ani zna. Wy znacie Go, gdyż u was pozostaje i w was będzie.
Nie zostawię was sierotami, przychodzę do was.
Mówi Mu Juda, nie Iskariota: Panie, a co stało się, że nam masz objawić się, a nie światu?
Nie kochający Mnie, słów Mych nie ustrzeże. A słowo, które słyszycie, nie jest Moje, ale Posyłającego Mnie, Ojca.
Pokój zostawiam wam, pokój Mój daję wam, nie jak świat daje, Ja daję wam. Nie niech kłopocze się wasze serce ani niech boi się.
Już nie wiele będę mówił z wami, przychodzi bowiem świata władca, a we Mnie nie ma [on] nic,
Trwajcie we Mnie, a Ja w was. Jak gałąź nie może owocu nieść z siebie samej, jeśli nie trwa w winorośli, tak ani wy, jeśli nie we Mnie trwacie.
Ja jestem winoroślą, wy gałęziami. Trwający we Mnie, a Ja w nim, ów przynosi owoc wielki, gdyż beze Mnie nie jesteście w stanie uczynić niczego.
Już nie mówię [o] was słudzy, gdyż sługa nie wie co czyni jego pan. Was zaś nazwałem przyjaciółmi, gdyż wszystko co usłyszałem od Ojca Mego dałem poznać wam.
Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja wybrałem sobie was, i przeznaczyłem was, abyście wy szlibyście i owoc przynosilibyście, a owoc wasz trwał, aby o coś poprosilibyście Ojca w imieniu Mym, dał wam.
Jeśli ze świata bylibyście, świat co jego lubiłby, że zaś ze świata nie jesteście, ale Ja wybrałem sobie was ze świata, dla tego nienawidzi was świat.
Wspominajcie słowo, co Ja powiedziałem wam: Nie jest sługa większy [od] pana jego. Jeśli Mnie prześladowali, i was będą prześladować. Jeśli słowo Moje zachowali, i wasze będą zachowywać.
Ale te wszystkie uczynią wobec was przez imię Moje, gdyż nie znają Posyłającego Mnie.
Jeśli nie przyszedłem i powiedziałem im, grzechu nie mieliby, teraz zaś wymówki nie mają dla grzechu ich.
Jeśli dzieła nie uczyniłem wśród nich, co nikt inny [nie] uczynił, grzechu nie mieliby. Teraz zaś i widzieli i nienawidzą i Mnie i Ojca Mego.
I te uczynią, gdyż nie poznali Ojca ani Mnie.
Ale te wygłosiłem wam, aby kiedy przyjdzie godzina ich, pamiętalibyście sobie, że Ja powiedziałem wam. Tych zaś wam od początku nie powiedziałem, gdyż z wami byłem.
Ale Ja prawdę mówię wam, korzystniej wam, abym Ja odszedłbym. Jeśli bowiem nie odszedłbym, Opiekun nie przyszedłby do was. Jeśli zaś poszedłbym, wyślę Go do was.
O grzechu , gdyż nie wierzą we Mnie.
Jeszcze wiele mam wam mówić, ale nie jesteście w stanie znieść teraz.
Kiedy zaś przyjdzie Ów, Duch prawdy, wprowadzi was w prawdę całą, nie bowiem mówić będzie od siebie, ale ile usłyszy mówić będzie, i przychodzące oznajmi wam.
Powiedzieli więc z uczniów Jego do siebie nawzajem: Co jest to, co mówi nam: Mało i nie widzicie Mnie, i znów mało i zobaczycie Mnie? I: Gdyż odchodzę do Ojca?
Mówili więc: Co to jest, co mówi: mało? Nie wiemy co mówi.
Poznawszy Jezus, że chcieli Go pytać, i powiedział im: [Czy] z powodu tego wypytujecie z sobą nawzajem, że powiedziałem: Mało i nie widzicie Mnie, i znów mało i zobaczycie Mnie?
I w tym dniu Mnie nie zapytacie [o] nic. Amen, amen mówię wam, [o] co poprosilibyście Ojca, da wam w imieniu Moim.
[do] teraz nie prosiliście nic w imieniu Moim. Proście, i przyjmiecie, aby radość wasza była wypełniona.
W tym dniu w imieniu Moim poprosicie sobie, i nie mówię wam, że Ja prosić będę Ojca o was.
Teraz wiemy, że wiesz wszystko i nie potrzeby masz, aby ktoś Cię pytał. W tym wierzymy, że od Boga wyszedłeś.
Oto przychodzi godzina i przyszła, abyście zostali rozproszeni każdy do swoich, i Mnie samego zostawiliście. A nie jestem sam, gdyż Ojciec ze Mną jest.
Ja za nimi proszę: nie za światem proszę, ale za którymi dałeś Mi, gdyż Twoi są,
Ja daję im Słowo Twoje, a świat znienawidził ich, gdyż nie są ze świata jak Ja nie jestem ze świata.
Nie proszę, abyś zabrałbyś ich ze świata, ale abyś ustrzegłbyś ich od złego.
Ze świata nie są, jak Ja nie jestem ze świata.
Nie za tych zaś proszę tylko, ale i za wierzących poprzez słowo ich we Mnie,
Ojcze sprawiedliwy, i świat Ciebie nie poznał, Ja zaś Ciebie poznałem, a ci poznali, że Ty Mnie wysłałeś.
aby wypełniło się słowo, które powiedział, że Których dałeś Mi, nie zgubiłam z nich nikogo.
Powiedział więc Jezus Piotrowi: Wrzuć miecz do pochwy; kielicha, którego dał Mi Ojciec, nie [miałbym] pić go?
Mówi więc Piotrowi służąca oddzwierna: Nie i ty z uczniów jesteś człowieka tego? Mówi ów: Nie jestem.
Był zaś Szymon Piotr stojący i grzejący się. Powiedzieli więc mu: Czy i ty z uczniów Jego jesteś? Zaprzeczył ów i powiedział: Nie jestem.
Mówi jeden ze sług arcykapłana, krewnym będąc, co odciął Piotr ucho: Nie ja ciebie zobaczyłem w ogrodzie z Nim?
Prowadzą więc Jezusa od Kajfasza do pretorium; było zaś rano; a oni nie weszli do pretorium, aby nie skalali się, ale zjedli Paschę.
Odpowiedzieli i powiedzieli mu: Jeśli nie byłby ten zło czyniący, nie tobie wydalibyśmy Go.
Powiedział więc im Piłat: Weźcie Go wy, i według Prawa waszego sądźcie Go. Odpowiedzieli mu ci Judejczycy: Nam nie wolno zabić nikogo;
Odpowiedział Jezus: królestwo Moje nie jest z świata tego; jeśli ze świata tego byłoby królestwo Moje, podwładni Moi walczyliby, abym nie został wydany Judejczykom. Teraz [jednak] zaś królestwo Moje nie jest stąd.
Kiedy więc zobaczyli Go arcykapłani i podwładni, wykrzyknęli mówiąc: Ukrzyżuj, ukrzyżuj. Mówi im Piłat: Weźcie Go wy i ukrzyżujcie, ja bowiem nie znajduję w Nim przyczyny [oskarżenia].
i wszedł do pretorium znów i mówi Jezusowi: Skąd jesteś Ty? Zaś Jezus odpowiedzi nie dał mu.
Mówi więc Mu Piłat: Mnie nie mówisz? Nie wiesz, że władzę mam uwolnić Cię i władzę mam ukrzyżować Cię?
Odpowiedział Jezus: Nie miałbyś władzy nade Mną żadnej, jeśli nie byłaby dana ci z góry; dla tego wydający Mnie tobie większy grzech ma.
Od tąd Piłat usiłował uwolnić Go. Zaś Judejczycy wykrzyknęli mówiąc: Jeśli tego uwolnisz, nie jesteś przyjacielem Cezara. Każdy królem siebie czyniący przeciwstawia się Cezarowi.
Wykrzyknęli więc owi: Precz, precz, ukrzyżuj Go. Mówi im Piłat: Króla waszego [mam] ukrzyżować? Odpowiedzieli arcykapłani: Nie mamy króla, jeśli nie Cezara.
do zaś Jezusa przyszedłszy, jak zobaczyli już Go martwego, nie połamali Jego goleni,
Stało się bowiem to, aby Pismo wypełniło się. Kość nie zostanie zmiażdzona Jego.
Biegnie więc i przychodzi do Szymona Piotra i do innego ucznia, którego kochał Jezus, i mówi im: Zabrali Pana z grobowca, i nie wiemy, gdzie położyli Go.
I zajrzawszy widzi leżące płótna, nie jednak wszedł.
i chustę, która była na głowie Jego, nie z płótnami leżąca, ale osobno zwinięta w jednym miejscu.
I mówią jej owi: Kobieto czemu płaczesz? Mówi im, że: Zabrali Pana Mego, a nie wiem gdzie położyli Go.
To powiedziawszy odwróciła się do tyłu, i widzi Jezusa stojącego, a nie wiedziała, że Jezus jest.
Tomasz zaś jeden z dwunastu, zwany Didymos, nie był z nimi, kiedy przyszedł Jezus.
Mówili więc mu Inni uczniowie: Zobaczyliśmy Pana. Zaś powiedział im: Jeśli nie zobaczę w rękach Jego śladu gwoździ i [nie] włożę palec mój w miejsce gwoździ i [nie] włożę mą rękę w bok Jego, nie uwierzę.
Liczne więc i inne znaki uczynił Jezus wobec uczniów, które nie są napisane w zwoju tym.
Wczesny ranek zaś już staje się; stanął Jezus na brzegu; nie jednakże poznali uczniowie, że Jezus jest.
Mówi więc im Jezus: Dzieci, nie coś do jedzenia macie? Odpowiedzieli Mu: Nie.
Zaś inni uczniowie łódką przybyli, nie bowiem byli daleko od ziemi ale jakieś z łokci dwieście, ciągnąc sieć [z] rybami.
Wstąpił Szymon Piotr i wyciągnął sieć na ziemię, napełnioną rybami wielkimi, sto pięćdziesiąt trzy, i [mimo] tak licznych będących, nie została rozdarta sieć.
Amen, amen, mówię ci, kiedy byłeś młodszy, przepasywałeś się i chodziłeś gdzie chciałeś. Kiedy zaś zestarzejesz się, wyciągniesz ręce swe, i inny przepasze cię i poprowadzi gdzie nie chcesz.
Wyszło więc to słowo do braci, że uczeń ów nie umiera. Nie powiedział zaś mu Jezus, że nie umiera, ale: Jeśli go chcę pozostawić aż przychodzę, co do ciebie?
Nie chcę zaś [byście] wy nie rozumieli, bracia, że wielokrotnie postanowiłem przyjść do was, i zostałem powstrzymany aż do dotychczas, aby jakiś owoc posiadłbym i w was jak i w innych narodach.
Nie bowiem wstydzę się dobrej nowiny; mocą bowiem Boga jest w zbawieniu każdego wierzącego, Judejczyka najpierw i Grekowi.
Dlatego [że] poznawszy Boga nie jako Bogu oddali chwałę lub dziękowali, ale zostali uczynieni próżnymi w rozważaniach ich, i zostało zaćmione nierozumne ich serce.
I jak nie uznali za słuszne Boga mając w uznaniu, wydał ich Bóg na niezdatność umysłu, [by] czynić nie będące stosownym,
co przepis Boga rozpoznawszy, że ci takie praktykujący godni śmierci są, nie samemu je czynią, ale i zgadzają się z praktykującymi.
Nie bowiem jest wzgląd na osobę u Boga.
Nie bowiem słuchacze Prawa sprawiedliwi przed Bogiem, ale wykonawcy Prawa zostaną uznani za sprawiedliwych.
Więc nauczając innego, siebie samego nie uczysz? Głosząc nie kraść kradniesz?
Jeśli więc nieobrzezany przepisów Prawa strzegłby, [czyż] nie nieobrzezanie jego za obrzezanie zostanie policzone?
Nie bowiem na widoczności Judejczykiem jest, ani na widoczności na ciele obrzezanie,
ale w ukryciu Judejczykiem, i obrzezanie serca, w duchu, nie literę, tego pochwała nie od ludzi, ale od Boga.
Jak więc? Przewyższamy? Nie w sumie. Wcześniej oskarżyliśmy bowiem Judejczyków i Greków, wszyscy pod grzechem są.
Jak napisano, że: Nie jest sprawiedliwy ani jeden,
Nie jest rozumiejącym, nie jest szukającym Boga.
Wszyscy odchylili się, razem stali się bezużyteczni, nie jest czyniący dobroć, nie jest aż jednego.
a drogi pokoju nie poznali,
nie jest lęk Boga przed oczami ich.
Dlatego z dzieł Prawa nie zostanie uznane za sprawiedliwe wszelkie ciało przed Nim, przez bowiem Prawo poznanie grzechu.
Prawość zaś Boga przez wiarę Jezusa Pomazańca, dla wszystkich wierzących, nie bowiem jest rozróżnienie,
Jeśli bowiem Abraham z dzieł został usprawiedliwiony, posiada chlubę: ale nie względem Boga.
Zaś pracującemu zapłata nie jest liczona według łaski, ale według należności.
szczęśliwy mąż, któremu nie policzyłby Pan grzechu.
Ja więc została policzona? W obrzezaniu będącemu czy w nieobrzezaniu? Nie w obrzezaniu ale w nieobrzezaniu.
i ojcem obrzezania [dla tych] nie z obrzezanych jedynie, ale i idących śladami w nieobrzezaniu wiary ojca naszego Abrahama.
Nie bowiem przez Prawo obietnica Abrahama lub nasieniu jego, dziedzicem on jest świata, ale przez sprawiedliwość wiary.
Bowiem Prawo gniew sprawia: gdzie zaś nie jest Prawo, ani łamanie [Prawa].
Dla tego z wiary, aby według łaski, ku byciu mocną obietnica wszelkimu nasieniu, nie z Prawa jedynie ale i z wiary Abrahama, (co jest ojcem wszystkich nas,
W zaś obietnicy Boga nie poddany wątpliwościom niewiary, ale umocniony wiarą, dał chwałę Bogu,
Nie zostało napisane zaś z powodu jego samego, że zostało policzone mu,
Nie jedynie zaś, ale i chlubimy się w uciskach, będąc świadomi, że utrapienie wytrwałość sprawia,
zaś nadzieja nie zawstydza, gdyż miłość Boga jest wylana w sercach naszych przez Ducha Świętego, dawanego nam.
Nie jedynie zaś, ale i chlubiąc się w Bogu przez Pana naszego Jezusa Pomazańca, przez którego teraz pojednanie wzięliśmy.
aż do bowiem Prawa grzech była na świecie, grzech zaś nie jest zaliczany, nie choć było Prawa.
Ale nie jak [z] upadkiem, tak i [z] darem łaski. Jeśli bowiem [przez] jednego upadek wielu zginęło, [o] wiele więcej łaska Boga i dar w łasce [przez] jednego człowieka, Jezusa Pomazańca, w licznych pomnożyła się.
I nie [tak] jak z powodu jednego, który zgrzeszył [jest z tym] darem, bowiem sąd od jednego ku potępieniu, zaś dar łaski przez liczne upadki ku usprawiedliwieniu.
Grzech bowiem wami nie będzie władał, nie bowiem jesteście pod Prawem, ale pod łaską.
Cóż zatem? Mamy grzeszyć, gdyż nie jesteśmy pod Prawem, ale pod łaską? Nie oby stało się!
Nie wiecie, że [jeśli] stawiacie siebie samych [jako] niewolnicy ku posłuszeństwu, niewolnikami jesteście [czemu] jesteście posłuszni: czy grzechowi ku śmierci, albo posłuszeństwu ku sprawiedliwości?
teraz zaś zostaliśmy uwolnieni od Prawa, umarłszy, w którym byliśmy powstrzymywani, dlatego służyć nam [trzeba] w nowości Ducha, a nie starości litery [Prawa].
Co więc powiemy? Prawo grzechem? Nie może stać się! Ale grzechu nie poznałbym, jeśli nie przez Prawo, bowiem pożądania nie pojąłbym, jeśli nie Prawo mówiło: Nie będziesz pożądał.
[Co] bowiem wykonuję nie rozumiem; nie bowiem [co] chcę to robię, ale [co] nienawidzę to czynię.
Jeśli zaś [co] nie chcę to czynię, przyznaję Prawu, że wspaniałe.
Wiem bowiem, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele mym, dobro; bowiem chcieć jest obecne mi, zaś wykonania dobrego nie [znajduję],
nie bowiem, [co] chcę czynię, dobre, ale [co] nie chcę, złe, to robię.
Jeśli zaś [co] nie chcę, ja, to czynię, już nie ja wykonuję to, ale mieszkający we mnie grzech.
dlatego, zamysł ciała wrogi względem Boga; bowiem Prawu Boga nie podporządkowuje się, ani bowiem może;
[ci] zaś w ciele będący, Bogu podobać się nie są w stanie.
Wy zaś nie jesteście w ciele, ale w Duchu, jeśli tylko Duch Boga mieszka w was. Jeśli zaś ktoś Ducha Pomazańca nie posiada, ten nie jest Jego.
Wtedy więc, bracia, dłużnikami jesteśmy, nie ciała, [aby] według ciała żyć.
Nie bowiem wzięliście Ducha niewoli znowu ku lękowi, ale wzięliście Ducha usynowienia, w którym wołamy: Abba Ojcze!
Liczę bowiem, że nie znaczą nic cierpienia [w] teraźniejszym czasie względem mającej nastąpić chwały, [która ma] zostać objawiona w nas.
Bowiem marności stworzenie zostało poddane, nie z własnej chęci, ale przez [Tego] który poddał, w nadziei,
nie jedynie zaś, ale i sami pierwocinę Ducha mając my i sami w sobie jęczymy, usynowienia oczekując, odkupienia ciała naszego.
Bowiem [w] nadziei zostaliśmy zbawieni; nadzieja zaś która jest ukazana nie jest nadzieją; [Czy] bowiem widzi , kto [ma] nadzieję?
Jeśli zaś nie widzimy mamy nadzieję, przez wytrwałość wyczekujemy.
W ten sam sposób zaś i Duch wspiera niemoc naszą, bowiem [o] co pomodlić się jak trzeba nie wiemy, ale sam Duch wstawia się westchnieniami niewyrażonym słowami.
Który Swojego Syna nie oszczędził, ale za nas wszystkich wydał Go, jakże nie i razem z Nim wszystko nam podaruje?
Prawdę mówię w Pomazańcu, nie kłamię, współświadczy mi sumienie me w Duchu Świętym,
Nie więc zaś, że bezsilne Słowo Boga. Nie bowiem wszyscy z Izraela, Izraelem,
To jest, nie dzieci ciała tymi dziećmi Boga, ale dzieci obietnicy liczą się za nasienie
nie tylko zaś, ale i Rebeka z jednego łoża mająca, [z] Izaaka ojca naszego,
nie z dzieł ale z [woli] Powołującego, powiedziano jej że: większy będzie niewolnikiem mniejszego,
tedy więc nie [zależy to od] pragnącego ani zabiegającego, ale [od] miłosierdzia Boga.
Czy nie posiada władzy garncarz [nad] gliną, [by] z tego ciasta uczynić [jedno] do szacownego naczynie, zaś[drugie] do hańbiącego?
które i powołał nas nie tylko z Judejczyków, ale i z narodów?
Jak i u Ozeasza mówi: Nazwę nie lud Mój, ludem Moim i nie ukochaną, ukochaną.
i stanie się w miejscu, gdzie powiedziano im: Nie ludem Mym wy, tam zostaną nazwani synami Boga żywego.
Izrael zaś ścigający Prawo, sprawiedliwości w Prawie nie doszedł.
Dla czego? [Dlatego] , że nie z wiary, ale jakby z dzieł; uderzyli [o] kamień potknięcia
jak napisano: Oto kładę na Syjonie kamień potknięcia i skałę zgorszenia, i wierzący w Niego nie będzie zawstydzony.
Świadczę bowiem im, że gorliwość Boga mają, ale nie według dokładnego poznania,
ignorując bowiem Boga sprawiedliwość, a własnej szukając, [aby] postawić, sprawiedliwości Boga nie podporządkowali się.
Mówi bowiem Pismo: Każdy, wierzący w Niego nie będzie zawstydzony.
Nie bowiem jest rozróżnienie Judejczyka i Hellena, bowiem Ten Panem wszystkich, hojny dla wszystkich wzywających Go.
Jak więc wezwać [Tego] w którego nie uwierzyli? Jak zaś uwierzyć, [o którym] nie usłyszeli? Jak zaś usłyszą bez głoszącego?
Ale nie wszyscy okazali posłuszeństwo dobrej nowinie. Izajasz bowiem mówi: Panie, kto uwierzył przesłaniu naszemu?
Ale mówię: Czy nie usłyszeli? Przeciwnie: Do każdej ziemi wyszedł dźwięk ich, i do kresów zamieszkanego [świata] słowa ich.
Ale mówię: Czy Izrael nie zrozumiał? Pierwszy Mojżesz mówi: Ja pobudzę do zazdrości was przez nie naród, przez naród nierozumny doprowadzę do gniewu was.
Nie odepchnął Bóg ludu Jego, co uprzednio poznał. Czy nie widzieliście w Eliaszu co mówi Pismo? Jak skarży się Bogu przeciw Izraelowi:
Ale co mówi mu wyrocznia? Zostawiłem sobie siedem tysięcy mężów, co nie zgięli kolana [dla] Baala.
Cóż więc? [Czego] szuka Izrael, tego nie uzyskał, [jednak] zaś wybrani uzyskali, zaś reszta została [dotknięta] zatwardziałością,
nie chełp się [nad] gałęzie. Jeśli zaś chełpisz się, nie ty korzeń niesiesz, ale korzeń ciebie.
Jeśli bowiem Bóg według natury gałęzi nie oszczędził, ani ciebie oszczędzi.
Nie bowiem chcę was [trzymać] w niewiedzy, bracia, tajemnicy tej, abyście nie byli w sobie samych nieroztropni, gdyż zatwardziałość na część Izraela stała się aż do kiedy wypełnienie narodów weszłoby,
Tak jak bowiem w jednym ciele wiele członków mamy, [te] zaś członki wszystkie nie [tę] samą mają funkcję,
Każda dusza władzom zwierzchnim niech będzie podporządkowana. Nie bowiem jest władza, jeśli nie od Boga, zaś będące od Boga wyznaczone są.
Bowiem przywódcy nie są bojaźnią dobremu dziełu, ale złemu. Chcesz zaś nie bać się władzy? Dobro czyń, a otrzymasz pochwałę od niej;
Boga bowiem sługą jest tobie ku dobremu. Jeśli zaś zło czynisz, bój się; nie bowiem bez przyczyny miecz nosi; Boga bowiem sługą jest, karzący w gniewie zło popełniającego.
Dlatego koniecznością [jest] podporządkować się, nie jedynie dla gniewu, ale i dla sumienia.
Te bowiem: Nie będziesz cudzołożyć, Nie będziesz zabijać, Nie będziesz kraść, Nie będziesz pożądać, i jeśli jakieś inne przykazanie, w słowie tym streszczają się, w tym: Będziesz kochać bliźniego twego jak siebie samego.
Miłość bliźniemu zła nie czyni; wypełnieniem więc Prawa miłość.
Myślący [o] dniu, Panu myśli; a jedzący Panu je, dziękuje bowiem Bogu; a nie jedzący Panu nie je, i dziękuje Bogu.
Nie bowiem jest królestwo Boga jedzeniem i napojem, ale sprawiedliwością i pokojem i radością w Duchu Świętym;
Zaś robiący różnicę sobie, jeśli zjadłby, jest sądzony, gdyż nie z wiary; wszystko zaś [co] nie z wiary, grzechem jest.
Miłość jest cierpliwa, uprzejma jest miłość, nie zazdrosna, miłość nie chełpliwa, nie nadęta,
nie zachowuje się nieprzyzwoicie, nie szuka swego, nie drażniąca, nie liczy zła,
nie raduje się z niesprawiedliwości, raduje się zaś prawdą.
nie zaprzestaję dziękując za was, wspomnienie czyniąc w modlitwach mych,
powyżej każdego początku i władzy i mocy i panowania i wszelkiego imienia wymienianego nie tylko w wieku tym, ale i w mającym przyjść
Bowiem łaską jesteście uratowani przez wiarę, i to nie z was, Boga [to] dar.
Nie z dzieł, aby nie ktoś chełpiłby się.
która [w] innych pokoleniach nie została oznajmiona synom ludzkim, jak teraz została objawiona świętym wysłannikom Jego i prorokom w Duchu,
Nie bowiem dał nam Bóg ducha strachliwości, ale mocy i miłości i trzeźwości [w myśleniu].
[który] zbawił nas i powoławszy powołaniem świętym, nie według dzieła naszego, ale według Swego wcześniejszego ustanowienia i łaski, danej nam w Pomazańcu Jezusie przed czasami wiecznymi,
Dla tej przyczyny i te cierpię, ale nie wstydzę się, wiem bowiem [Komu] uwierzyłem, i jestem przekonany, że w stanie jest[em] depozyt mój ustrzec w owym dniu.
[Niech] da miłosierdzie Pan Onezyfora domowi, że wielokrotnie mnie pokrzepił, i łańcuchów mych nie wstydził się,
Lecz nie nie posuną się naprzód do większego; gdyż głupota ich jawna będzie wszystkim, jak i tamtym stała się.
nie z dzieł w sprawiedliwości, co uczyniliśmy sobie, ale według Jego miłosierdzia zachował nas przez kąpiel odrodzenia i odnowienia Ducha Świętego,
zaś sprawiedliwy Mój z wiary żyłby, a jeśli cofnąłby się, nie znajduje upodobania dusza Moja w nim.
którego nie zobaczywszy kochajcie, w którego teraz nie widząc wierzycie, zaś weselcie się radością nieopisaną i otoczoną chwałą,
którym zostało objawiona, że nie sobie samym, wam zaś służyło to, co teraz zostało oznajmione wam przez ewangelizujących was w Duchu Świętym, który został posłany z nieba, ku czemu pragną zwiastuni zajrzeć.
będąc świadomi, że nie zniszczalnym srebrem lub złotem, zostaliście odkupieni z próżnych waszych zachowań przekazanych przez ojców,
ponownie zrodzeni nie z nasienia zniszczalnego, ale niezniszczalnego, przez słowo żyjącego Boga i trwającego.
A was według tego samego wzoru teraz zbawia zanurzanie, nie ciała pozbycie się brudu ale sumienia dobrego pragnienie ku Bogu, przez powstanie z martwych Jezusa Pomazańca,
Te bowiem wam będąc w gotowości i obfitości, nie jałowymi, ani bezowocnymi, umieszczają ku Pana naszego Jezusa Pomazańca [dogłębnemu] poznaniu,
Dlatego więcej, bracia, śpieszcie się mocnym wasze powołanie i wybrania uczynić, te bowiem czyniąc, nie potknęlibyście się kiedykolwiek.
Nie bowiem [za] przemądrzałymi opowieściami podążawszy, objawiliśmy wam Pana naszego Jezusa Pomazańca moc i przyjście, ale [naocznymi] obserwatorami stawszy się Owego wielkości.
Te najpierw znając, że wszelkie proroctwo Pisma, [według] własnego wyjaśnienia nie staje się.
Nie bowiem [z] woli człowieka zostało przyniesione proroctwo kiedykolwiek, ale przez Ducha Świętego niesieni, wypowiedzieli [je] od Boga ludzie.
I w chciwości fałszywymi słowami was przehandlują; co [do nich] sąd od dawna nie jest bezczynny, a zguba ich nie drzemie.
Jeśli bowiem Bóg zwiastunów, kiedy zgrzeszyli nie oszczędził, ale [w] łańcuchach mroku Tartaru wydał na sąd strzeżonych,
i starożytnego świata nie oszczędził, ale [jako] ósmego, Noego sprawiedliwości herolda ustrzegł, [do] powodzi świata bezbożnych doprowadziwszy,
najbardziej zaś [tych] za ciałem w pożądaniu zepsucia idących i władzami gardzących, zuchwali, samowolni, [przed] chwałami nie drżący [a] bluźniący,
gdzie zwiastuni siłą i mocą więksi będąc, nie niosą przeciw nim przed Panem oczerniającego osądu.
Nie opóźnia Pan obietnicy, jak niektórzy [za] powolność uważają, ale jest cierpliwy ku wam, nie chcąc kogoś zgubić, ale wszystkich ku zmianie myślenia dać miejsce.
I jest to nowina, którą usłyszeliśmy od Niego i zwiastujemy wam, że Bóg światłem jest i ciemności w Nim nie jest żadna.
Jeśli powiedzielibyśmy, że wspólnotę mamy z Nim i w ciemności chodzilibyśmy, kłamiemy i nie czynimy prawdy.
Jeśli powiedzielibyśmy, że grzechu nie mamy, siebie samych zwodzimy i prawda nie jest w nas.
Jeśli powiedzielibyśmy, że nie zgrzeszyliśmy, kłamcą czynimy Jego i słowo Jego nie jest w nas.
I On przebłaganiem jest za grzechy nasze, nie za nasze zaś jedynie, ale i za całego świata.
Mówiący, że: Poznałem Go, i przykazań Jego nie strzegący, kłamcą jest, i w tym prawda nie jest.
Ukochani, nie przykazanie nowe piszę wam, ale przykazanie stare, które mieliście od początku. Przykazaniem starym jest słowo, które usłyszeliście.
Kochający brata jego w świetle trwa, i przyczyna potknięcia w nim nie jest.
Zaś nienawidzący brata jego w ciemności jest i w ciemności chodzi, i nie wie gdzie odchodzi, że ciemność oślepiła oczy jego.
Nie kochajcie świata ani [tego co] w świecie. Jeśli kto kocha świat, nie jest miłość Ojca w nim.
Bo wszystko w świecie, pożądanie ciała i pożądanie oczu i chełpliwość życia, nie jest z Ojca, ale ze świata jest.
Z nas wyszli, ale nie byli z nas. Jeśli bowiem z nas byli, trwaliby pomiędzy nami. Ale aby stało się widoczne, że nie są wszyscy z nas.
Nie napisałem wam, że nie znacie prawdy, ale, że znacie ją, i, że każdy fałsz z prawdy nie jest.
Kto jest kłamcą, jeśli nie zaprzeczający, że Jezus nie jest Pomazańcem? Ten jest przeciwnikiem Pomazańca odrzucający Ojca i Syna,
I wy namaszczenie [, które] wzięliście od Niego, pozostaje w was, i nie potrzebę macie, aby ktoś uczył was, ale jak Jego namaszczenie poucza was o wszystkim, i prawdą jest i nie jest fałszem, i jak nauczył was, trwajcie w Nim.
Zobaczcie jaką miłość dał nam Ojciec, aby dziećmi Boga zostalibyśmy nazwani, i jesteśmy, dla tego świat nie poznaje nas, bo nie poznał Jego.
I wiecie, że Ów ujawniony został, aby grzechy poniósłby, i grzech w Nim nie jest.
Każdy w Nim trwający nie grzeszy, każdy grzeszący nie zobaczył Go i nie poznał Jego.
Każdy zrodzony z Boga grzechu nie czyni, gdyż nasienie Jego w nim trwa, i nie jest w stanie grzeszyć, gdyż z Boga zrodzony jest.
W tym widoczne są dzieci Boga i dzieci oszczercy, każdy nie czyniący sprawiedliwości nie jest z Boga, i nie kochający brata jego.
Nie jak Kain ze złego był i zarżnął brata jego, i ze względu na co zamordował jego? Bowiem dzieła jego złe były, zaś brata jego sprawiedliwe.
Każdy nienawidzący brata jego mordercą człowieka jest, a wiecie, że każdy morderca człowieka nie ma życia wiecznego w nim trwającego.
a każdy duch nie wyznający Jezusa z Boga nie jest, a ten jest tego przeciwnika Pomazańca, co słyszeliście, że przychodzi i teraz w świecie jest już.
My z Boga jesteśmy. Znający Boga słucha nas, kto nie jest z Boga, nie słucha nas. Z tego poznajemy ducha prawdy i ducha zwiedzenia.
Nie kochający nie zna Boga, gdyż Bóg miłością jest.
W tym jest miłość, nie że my ukochaliśmy Boga, ale że On ukochał nas i wysłał Syna Jego, przebłaganie za grzechy nasze.
Lęk nie jest w miłości, ale doskonała miłość na zewnątrz wyrzuca lęk, bo lęk karę ma, zaś lękający się nie doskonały [jest] w miłości.
Jeśli ktoś powiedziałby, że: "Kocham Boga", a brata jego nienawidzi, kłamcą jest, bowiem nie kochający brata jego, którego widzi, Boga, którego nie widzi nie jest w stanie kochać.
To bowiem jest miłość Boga, aby przykazania Jego strzec, a przykazania Jego ciężkie nie są,
Ten jest [który] przyszedł przez wodę i krew, Jezus Pomazaniec. Nie w wodzie jedynie, ale w wodzie i we krwi, i Duch jest świadczący, bo Duch jest prawdą.
Wierzący w Syna Boga ma świadectwo w sobie. Nie wierzący Boga kłamcą uczynił Jego, bo nie uwierzył w świadectwo, które zaświadczył Bóg o Synu Jego.
Mający Syna, ma życie, nie mający Syna Boga, życia nie ma.
Jeśli ktoś zobaczyłby brata jego grzeszącego grzechem nie ku śmierci, prosić będzie, i da jemu życie, [tym] grzeszącym nie ku śmierci. Jest grzech ku śmierci. Nie o owym mówię, aby prosiłby.
Każda niesprawiedliwość grzechem jest, i jest grzech nie ku śmierci.
Wiemy, że nikt zrodzony z Boga nie grzeszy, ale zrodzony z Boga strzeże jego, i zło nie dotyka jego.
Starszy wybranej pani i dzieci jej, które ja kocham w prawdzie, i nie ja tylko ale i wszyscy świadomi prawdy,
I teraz proszę cię, pani, nie jak przykazanie pisząc ci nowe, ale które ma miejsce od początku, aby kochaliśmy siebie nawzajem.
Każdy idący naprzód i nie trwający w nauce Pomazańca, Boga nie ma. Trwający w nauce, ten i Ojca i Syna ma.
Jeśli ktoś przychodzi do was i tej nauki nie przynosi, nie przyjmujcie go do domu, i "Witaj!" mu nie mówcie.
Wiele mając wam pisać, nie chciałem przez papirus i tusz, ale mam nadzieję przyjść do was i ustami do ust pomówić, aby radość wasza wypełniona była.
Większej nie mam radości, że usłyszałem [, że] moje dzieci w prawdzie chodzą.
Napisałem coś zgromadzeniu, ale mający ambicję [u] nich Diotrefes nie przyjmuje nas.
Ukochany, nie naśladuj zła, ale dobro, czyniący dobrze z Boga jest, czyniący zło nie zobaczy Boga.
Wiele mógłbym pisać ci, ale nie chcę przez atrament i trzcinę ci pisać.
Zaś Michał arcyzwiastun, kiedy [z] oszczercą sprzeciwiając się rozmawiał o Mojżesza ciele, nie odważył się sądu brać bluźnierczego, ale powiedział: [Niech] upomni cię Pan.
Ci zaś, [o] których oczywiście nie wiedząc bluźnią, [o] których zaś z natury jak głupie zwierzęta wiedzą, w tych są niszczeni.
Znam dzieła twe i trud i wytrwałość twą, i że nie możesz znieść złych, i wypróbowałeś mówiących o sobie "Wysłannicy" a nie są, i znalazłeś ich fałszywymi.
i wytrwałość masz, i zniosłeś dla imienia Mego, i nie znużyłeś się.
Znam twój ucisk i ubóstwo, ale bogaty jesteś i bluźnienie od mówiących, [że] Judejczykami są sobie samym, a nie są ale zgromadzeniem oskarżyciela.
Mający ucho niech usłyszy jak Duch mówi zgromadzeniom. Zwyciężający nie doznałby niesprawiedliwości od śmierci drugiej.
Wiem gdzie mieszkasz: gdzie tron oskarżyciela a trzymasz się imienia Mego, i nie wyparłeś się wiary Mej i w dniach Antypasa świadka Mego wiernego Mego, co został zabity u was, gdzie oskarżyciel mieszka.
I dałem jej czas, aby zmieniłby myślenie, i nie chce zmienić myślenia z rozpusty jej.
Wam zaś mówię pozostałym w Tiatyrze, ilu nie mają nauki tej, którzyście nie zobaczyli "głębin oskarżyciela", jak mówią, nie rzucam na was innego brzemienia.
Stawaj się czuwającym i utwierdź [co] pozostało, [a] co miało umrzeć. Nie bowiem znalazłem twe dzieła dopełnione przed Bogiem Moim.
Pamiętaj więc jak przyjąłeś i usłuchałeś, i strzeż i zmień myślenie. Jeśli więc nie będziesz czuwać, przyjdę jak złodziej, i nie będziesz wiedzieć [o] jakiej godzinie przyjdę na ciebie.
Ale masz trochę imion w Sardes co nie splamiły szat ich, i będą chodzić ze Mną w [szatach] białych, gdyż godni są.
Zwyciężający tak okryje się w szaty białe, i nie zostanie wymazane imię jego, ze zwoju życia i wyznam imię jego przed Ojcem Mym i przed zwiastunami Jego.
Znam twoje dzieła. Oto daję przed tobą drzwi otwarte, które nikt [nie] może zamknąć ich; gdyż małą masz moc, a ustrzegłeś Me słowo i nie wyparłeś się imienia Mego.
Oto daję z synagogi oskarżyciela, mówiących o sobie samych, [że] Judejczykami są, a nie są ale kłamią. Oto uczynię ich aby, przyjdą i pokłonią się przed stopami twymi i poznają, że Ja ukochałem cię,
Zwyciężającego uczynię go filarem w świątyni Boga Mego, i na zewnątrz nie wyjdzie już, i napiszę na nim imię Boga Mego i imię miasta Boga Mego, nowego Jeruzalem, które zstępuje z nieba od Boga Mego, i imię Me nowe.
Gdyż mówisz, że: Bogaty jestem i wzbogaciłem się i nic [nie] potrzebę mam, i nie wiesz, żeś ty jesteś nieszczęsny i pożałowania godny i biedak i ślepy i nagi.
Nie będą głodować już ani będą pragnąć już, ani nie padnie na nich słońce ani wszelki upał,
I powiedziano im, aby nie szkodziłyby trawie ziemi ani wszelkiej zieleni ani, wszelkiemu drzewu, jeśli nie ludziom [jedynie] którzy nie mają pieczęci Boga na czołach [ich].
I w dniach owych będą szukać ludzie śmierci i nie znajdą jej, i będą pragnąć umrzeć i uciekać [będzie] śmierć od nich.
A pozostali ludzie, [którzy] nie zostali zabici w ciosach tamtych, ani zmienili myślenia, od dzieł rąk ich, aby nie kłaniali się demonom i wizerunkom złotym i srebrnym i z brązu i kamiennym i drewnianym, [które] ani nie widzieć są w stanie, ani słuchać, ani chodzić,
I nie zmieniły myślenia od morderstw ich, ani od magii ich, ani od rozpusty ich, ani od kradzieży ich.
i widzą z ludów i plemion i języków i narodów, zwłoki ich dni trzy i pół, i zwłoki ich nie dopuszczą położyć w grobowcu.
i nie mieli siły, ani miejsce znalazło się [dla] nich jeszcze w niebie.
I oni zwyciężyli go przez krew Baranka i przez słowo świadectwa Jego, i nie umiłowali dusz ich aż do śmierci.
I będą oddawali cześć jemu wszyscy zamieszkujący na ziemi, których nie zapisane [jest] imię jego w zwoju życia Baranka zabitego, od założenia świata.
Ci są, którzy z kobietami nie splamili się; dziewiczy bowiem są. Ci towarzyszący Barankowi gdziekolwiek szedłby. Ci wykupieni zostali z ludzi, pierwocina Bogu i Barankowi.
A w ustach ich nie znalazł się fałsz, niewinni są.
a dym męczarni ich na wieki wieków wznosi się, i nie mają odpoczynku dniem i nocą ci oddający cześć zwierzęciu i wizerunkowi jego, i jeśli kto bierze piętno imienia jego.
Kto nie bałby się, Panie , i [nie] uwielbił imienia Twego? Bo jedynie [Tyś] święty, bo wszystkie narody przybędą i będą oddawali cześć przed Tobą, bo sprawiedliwe wyroki Twoje zostały ujawnione.
I zostali spieczeni ludzie upałem wielkim, i bluźnili imieniu Boga, mającego władzę nad plagami tymi, i nie zmienili myślenia dając Mu chwałę.
i bluźnili Bogu nieba od bólów ich i od wrzodów ich, i nie zmienili myślenia od czynów ich.
I stały się, błyskawice i głosy i grzmoty i trzęsienie [ziemi] stało się wielkie, jakie nie stało się od kąd człowiek, stał się na ziemi. Tak ogromne trzęsienie [ziemi], tak wielkie.
I wszelka wyspa uciekła i góry nie zostały znalezione.
Zwierzę, co ujrzałeś było i nie jest, i zamierza wychodzić z otchłani i na zgubę odchodzi. I zdziwią się zamieszkujący na ziemi, których nie [jest] zapisane imię na zwoju życia od założenia świata, patrząc [na] zwierzę, że było i nie jest i które ma przyjść.
A zwierzę co było a nie jest, i on ósmym jest i od siedmiu jest, i na zgubę odchodzi.